Agility by Design narodziło się w 2014 roku. To właśnie wtedy zaprzyjaźniła się Pani z finansistką z Lagos…

Joanna Kalkstein: Rzeczywiście, w 2014 roku, w czasie wykładów Robina Sharma w Toronto spotkałam cudowną kobietę z Nigerii, Modupe Adeyemo. Szybko się zaprzyjaźniłyśmy, bo okazało się, że choć pochodzimy z dwóch zupełnie różnych kręgów kulturowych, hołdujemy podobnym wartościom. Obydwie chciałyśmy stworzyć coś, co połączy idee nowoczesnego zarządzania z zaangażowaniem się w sprawy lokalnych społeczności. Chciałyśmy tworzyć wartości wykraczające poza komercjalne zyski. Rok później narodziło się Agility by Design.
Zeszłoroczna warszawska edycja Agility by Design była bardzo udana. Co czeka nas w tym roku? Jakimi tematami zajmą się goście z całego świata, którzy zjawią się w Warszawie między 24 a 26 października?
J.K.: Specjaliści z czterech kontynentów poruszą wiele kluczowych tematów zarządzania. Będziemy rozmawiać o nowej roli i znaczeniu kobiet w organizacji, transformacji, o nowych odkryciach dotyczących potencjału mózgu, innowacyjności i oczywiście o bardzo temacie bardzo na czasie, czyli modelu przywództwa 4.0.
Nowy model zarządzania rzeczywiście dobrze się sprawdza?
J.K.: O tak. Wiele badań i obserwacji potwierdza, iż stwarzanie członkom zespołów możliwości otwartej komunikacji, miejsc działania sprzyjającym kreatywności, dbałość o elastyczny czas pracy i zapewnienie miejsc pozwalających na kilkunastominutowy relaks sprawia, że znacznie wzrasta ich wydajność, a tym samym zyski firmy. Bardzo ważnym elementem tego modelu są także działania społeczne, często na rzecz lokalnych społeczności.
Można się tego wszystkiego nauczyć słuchając wykładów?
J.K.: Wszystkie nasze wydarzenia wyróżniają się bardzo praktyczną formą zajęć i dużym zaangażowaniem uczestników. Rezygnujemy z formuły konferencyjnej na rzecz praktycznych warsztatów: stawiamy na mocno angażującą formę zajęć – uczestnicy będą mogli zadawać pytania, uczestniczyć w panelach dyskusyjnych i rozmowach z naszymi gośćmi, będą też pracować w grupach i samodzielnie rozwiązywać problemy pod okiem naszych ekspertów. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z prelegentami zapewne wielu z uczestników zdoła w ciągu trwania Agility by Design przygotować sobie praktyczne plany działania, które już pod koniec października zaczną wcielać w życie.
Wśród tegorocznych mówców pojawi się dwóch gości specjalnych – Greg Wells i Alexander Manu. Pierwszy z nich jest specjalistą od wykorzystania potencjału ludzkiego mózgu, natomiast drugi światowej sławy ekspertem innowacji i transformacji. Kogo jeszcze spotkamy podczas tegorocznej edycji Agility by Design?
J.K.: Wydarzenie otworzy Jacek Santorski inspirującą opowieścią i otwartych i zamkniętych umysłach, oraz o tym, czym wyróżniają się współcześni liderzy. Olga Kozierowska i Kamila Wykrota – omówią zagadnienia dotyczące budowania nowatorskiej kultury organizacyjnej z perspektywy korporacyjnego praktyka. Obie Panie zajmowały kluczowe stanowiska w korporacjach, a teraz z pasją promują środowisko pracy, które sprzyja rozwojowi talentów. Bianka Siwińska i Kama Kaczmarczyk opowiedzą o tym jak zrozumieć millenialsów i jak budować kulturę organizacyjna, która przyciąga najbardziej uzdolnionych kandydatów – dziewczyny w STEM.
Więcej informacji o prelegentach: http://www.agility-by-design.com/
***

Joanna Kalkstein, przedsiębiorca, trener przywództwa i twórca szkoleń. Dzieli życie między Polską a Australią. W Sydney od 1981 roku. Jako nieanglojęzyczny polityczny uchodźca, wypracowała swoją drogę kariery od czyszczenia podłóg w KFC do doradztwa topowym firmom w zakresie kultury korporacyjnej i rozwoju ludzkiego potencjału. Joanna ukończyła wydział handlu w University of Western Sydney i pracowała jako konsultant w australijskim oddziale TACK International. W 1992 roku założyła w Polsce własną firmę – Kalkstein Training – oddział TACK International. Firma Kalkstein jest jednym z najbardziej wiarygodnych dostawców szkoleń korporacyjnych w Polsce. W 2004 roku Joanna była współzałożycielką i pierwszym wiceprezesem Polskiej Izby Firm Szkoleniowych. W 2017 roku zainaugurowała projekt Agility by Design – Business Educators for Education Girls in Africa.

Modupe Adeyemo jest certyfikowanym trenerem Lead Without a Title Robina Sharmy. Wierzy, iż wspierając wychowanie dzieci i zapewniając edukację dziewczynkom z najbiedniejszych dzielnic Lagos, działa na rzecz przyszłych pokoleń i czyni świat lepszym. Zrezygnowała z kariery korporacyjnej w sektorze finanse-bankowość, aby skupić się na pracy humanitarnej na rzecz najbiedniejszych rodzin w jej rodzinnym mieście Lagos – w Nigerii. Jest założycielem i wiceprezydentem Demmy Joe Foundation, organizacji pozarządowej (NGO) zajmującej się udzielaniem pomocy dla rodzin więźniów. Fundacja zajmuje się zapewnianiem podstawowych potrzeb i płaceniem czesnego na rzecz dziewczynek, które bez tego byłyby pozbawione dostępu do edukacji. Od 2003 roku Modupe Adeyemo angażuje się również w pracę wolontariacką na rzecz Daystar Academy – chrześcijańskiej organizacji pomagającej młodym ludziom odnaleźć cel w życiu. Prowadzi również warsztaty i szkolenia dla Biznesu. Podczas naszego wydarzenia opowie o znaczeniu empatii w jej pracy na rzecz Fundacji, którą wspieramy jako Agility by Design.


Źródło: Thomson Reuters Datastream Data: 13/09/2018
Źródło: Thomson Reuters Datastream Data: 13/09/2018








Konrad Siatka, CEO firmy Grape Up: „Jesteśmy obecni na rynku Białegostoku od 2015 roku, sukcesywnie zwiększając poziom zatrudnienia i rozmiar naszego biura. Bardzo cieszymy się, że w tym roku zainwestowaliśmy w nowoczesną i bardzo ergonomiczną przestrzeń biurową odzwierciedlającą charakter naszej firmy oraz specyfikę realizowanych projektów. Jesteśmy pewni, że nowa siedziba będzie dla naszych obecnych i przyszłych pracowników nie tylko komfortowym miejscem pracy, ale miejscem integracji zespołowej i dobrej zabawy. Liczymy na to, że nowe biuro wyzwoli w naszych pracownikach jeszcze więcej energii, twórczego i innowacyjnego myślenia, przekuwającego się na sukcesy realizowanych przez nas projektów.”







stres



Źródło: Thomson Reuters Datastream Data: 13/09/18
Wrocławska spółka pracuje nad przełomowymi urządzeniami i rozwiązaniami w dziedzinie identyfikacji mikrobiologicznej, m.in. dla branży kosmetycznej.DFR Inwestycyjny postanowił zainwestować 2 mln zł we wrocławską spółkę Bioavlee, która tworzy przełomowe rozwiązania usprawniające pracę w laboratoriach. Przewidziana jest także druga transza inwestycyjna. Dzięki podpisaniu umowy spółka samorządowa dołączy do grona akcjonariuszy startupu.Cel jest jasny: województwo dolnośląskie, finansujące DFR, buduje nowe modele współpracy samorządu z przedsiębiorcami poprzez m.in. efektywne mechanizmy wsparcia firm o wysokim potencjale wzrostu. Opatentowana przez spółkę Bioavlee innowacyjna metoda dyfrakcji laserowej jest rozwiązaniem, na które od dawna czeka m. in. rynek kosmetyczny. System Avlee 650, dzięki wykorzystaniu chmury obliczeniową oraz samouczących się algorytmów, umożliwia dokładną i automatyczną identyfikację drobnoustrojów. Skuteczność identyfikacji drobnoustrojów metodą dyfrakcji laserowej jest bliska 98%, przy znacznie niższych kosztach i krótszym czasie badań w porównaniu do dostępnych rozwiązań. Regionalne wsparcie– DFR Inwestycyjny to projekt realizowany przez Dolnośląski Fundusz Rozwoju. Wsparcie finansowe umożliwia rozwój nie tylko nowych przedsięwzięć, ale przede wszystkim naszego regionu. Dolny Śląsk zajął drugie miejsce w rankingu najbogatszych województw w Polsce – chcemy wspierać region dolnośląski wszędzie tam, gdzie ta pomoc jest potrzebna – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.
– Obecnie identyfikacja drobnoustrojów, czyli najważniejszego procesu zapewniającego czystość mikrobiologiczną produktów kosmetycznych, odbywa się w oparciu o klasyczne i czasochłonne metody mikrobiologiczne. Dzięki współpracy z DFR przestarzałe standardy ustąpią miejsca automatycznym procesom laboratoryjnym – mówi Michał Wronecki, prezes Bioavlee. – Wszyscy na tym skorzystamy, będzie nie tylko szybciej, ale również taniej – dodaje Wronecki.




