Resort pracy zachęca do korzystania z Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Do dyspozycji pracodawców prawie 180 mln zł

0

CEO Magazyn Polska

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zachęca urzędy pracy do przenoszenia pracowników z back office’u do bezpośredniej obsługi bezrobotnych i pracodawców. W przyszłym roku liczy również na skuteczność wykorzystywanych na szerszą skalę nowych instrumentów – Krajowego Funduszu Szkoleniowego oraz współpracy urzędów z prywatnymi agencjami zatrudnienia. Celem jest skuteczniejsza aktywizacja bezrobotnych, szczególnie najtrudniejszych grup, czyli osób młodych, osób po 50. roku życia oraz kobiet wracających na rynek po urodzeniu dziecka.

Jesteśmy po reformie instytucjonalnej rynku pracy, która ma wpłynąć na dostęp lepiej wykształconej siły roboczej czy kapitału ludzkiego. Dysponujemy także dodatkowymi środkami na przekwalifikowanie. Każdy przedsiębiorca może otrzymać w urzędzie pracy pomoc nie tylko na dostosowanie kwalifikacji osób bezrobotnych, które zatrudnia, lecz także na podnoszenie kwalifikacji swoich pracowników – podkreśla wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina.

Na mocy nowelizacji ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, która weszła w życie 1 maja br., pracodawcy mogą również skorzystać z dodatkowych środków na zatrudnienie absolwentów.

Młodzi ludzie otrzymują taką promesę zapłaty z urzędu pracy w formie bonu zatrudnieniowego, bonu stażowego. Mogą się z nim zgłaszać do pracodawcy, który te środki otrzyma bezpośrednio z urzędu pracy – przypomina wiceminister.

Bon aktywizacyjny cieszy się dużą popularnością – stosowano go w 88 proc. powiatów – wynika z danych MPiPS przedstawionych pod koniec października na posiedzeniu Naczelnej Rady Zatrudnienia. Zainteresowaniem cieszyły się również bony szkoleniowe i na zatrudnienie. Pozytywnie rozpatrzono 740 wniosków o bon na zasiedlenie.

Krajowy Fundusz Szkoleniowy jest zupełnie nowym rozwiązaniem, które ma wspierać szkolenia już nie tylko bezrobotnych, lecz także zatrudnionych. Ma być narzędziem prewencyjnym, które pozwoli inwestować firmom w kwalifikacje pracowników. Dużym i średnim firmom finansujemy 80 proc. kosztów szkolenia, mikroprzedsiębiorstwom finansujemy 100 proc. Przeznaczymy około 9 tys. na szkolenie i podnoszenie kwalifikacji, zresztą nie tylko pracowników, lecz także pracodawców – wyjaśnia Jacek Męcina.

Czytaj również:  PKP Cargo liczy na rozwój kolejowych połączeń z Chinami. Ten środek transportu szczególnie atrakcyjny dla polskich eksporterów żywności

Uruchomiony w tym roku fundusz miał do dyspozycji 40 mln zł. W przyszłym roku środki będą zdecydowanie większe – 179 mln zł.

Chcemy poprawić dostępność usług zindywidualizowanych dla pracodawców i bezrobotnych. Podejmujemy szereg działań, które mają zachęcać urzędy do tego, aby z tzw. back office przesuwać pracowników do bezpośredniej obsługi osób bezrobotnych i pracodawców. Wszystkie wskaźniki efektywności, płacenie urzędom pracy za efekty, to zmiany, które mają wspierać nowe rozwiązania na rynku pracy – mówi Jacek Męcina.

Resort liczy na to, że w przyszłym roku wszystkie urzędy będą zlecały usługi prywatnym agencjom zatrudnienia. To one mają pomóc w aktywizacji grup osób długotrwale bezrobotnych. Jak podkreśla wiceminister, celem na najbliższe lata jest również poprawa struktury bezrobocia.