Spokojny wtorek na rynku walutowym, złoty czeka na Fed

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Wtorek na rynku walutowym upływa w spokojnej atmosferze. Złoty stabilizuje się do euro i dolara, lekko tracąc do szwajcarskiego franka i brytyjskiego funta. Inwestorzy czekają już na środowe wyniki posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed).

Niewiele dziś się działo na rynku walutowym. O godzinie 15:02 za euro trzeba było zapłacić 4,4480 zł, dolar kosztował 4,1855 zł, frank 4,1380 zł, a funt 5,3240 zł. W dwóch pierwszych przypadkach są to poziomy zbliżone do tych z wczorajszego zamknięcia. Szwajcarski frank drożeje natomiast o 1 gr, a brytyjski funt o 2 gr. Jednak nawet te zmiany odbywają się w dość sennej atmosferze. Na rynku trwa już wyczekiwanie na jutrzejsze wyniki posiedzenia Fed. To oczekiwania widać również w notowaniach EUR/USD, które po wczorajszym odreagowanie mocnych spadków z czwartku i piątku (reakcja na ECB), dziś konsolidują się nieznacznie poniżej poniedziałkowego zamknięcia (1,0640).

Rynek walutowy czeka na jutrzejsze wyniki dwudniowego posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). To główne wydarzenie tygodnia i jedno z ważniejszych wydarzeń grudnia. Będzie to posiedzenie kwartalne, któremu towarzyszyć będzie publikacja najnowszych projekcji makroekonomicznych i stóp procentowych, a także konferencja prasowa z udziałem Janet Yellen.

Powszechnie oczekuje się, że na grudniowym posiedzeniu Fed podwyższy stopy procentowe w USA o 25 punktów bazowych, co podniesie przedział wahań stopy funduszy federalnych (główna stopa) do 0,50-0,75%. Będzie to pierwsza ich zmiana od grudnia 2015 roku, gdy rozpoczął się obecny cykl zaostrzenia polityki monetarnej.

Podwyżka kosztu pieniądza jest już w cenach. Dlatego też wyniki posiedzenia, prognozy i słowa Yellen będą analizowane w kontekście przyszłorocznych decyzji Fed. Oczekuje się wówczas 3. podwyżek stóp procentowych. Jeżeli te założenia znajdą w środę potwierdzenie, to końcówka 2016 roku upłynie pod znakiem mocnego dolara. W przeciwnym układzie, posiedzenie Fed stanie się pretekstem do realizacji zysków na nim, co będzie korelowało z podobną korektą na rynku długu.

Potencjalne umocnienie dolara w reakcji na Fed będzie dla złotego impulsem do jego osłabienia. Taki też jest scenariusz bazowy na koniec roku. W tym scenariuszu na koniec grudnia za euro trzeba będzie zapłacić 4,45 zł, dolar podrożeje do 4,28 zł, a szwajcarski frank będzie kosztował 4,17 zł. Odwrotna reakcja na Fed oczywiście wesprze złotego. Przede wszystkim w relacji do dolara i szwajcarskiego franka.

Niezależnie jak rynki finansowe zareagują w środę na sygnały płynące z Fed, w dłuższym terminie dalsze zaostrzenie polityki monetarnej w USA, przy jednoczesnej luźnej polityce monetarnej prowadzonej m.in. przez ECB, SNB i BoJ, będzie preferować dolara, prowadząc do dalszego drenażu kapitałów z rynków wschodzących. Jeżeli do tego dodać pogarszające się perspektywy polskiej gospodarki i brak widoków na podwyżki stóp procentowych przez RPP przed 2018 rokiem, to trzeba się przyzwyczaić do obecnych wysokich kursów głównych walut.

Dziś Narodowy Bank Polski (NBP) opublikował dane o inflacji bazowej. W listopadzie wskaźnik ten wzrósł do -0,1% R/R z -0,2% miesiąc wcześniej. Koreluje to z wczorajszymi danymi z GUS, który potwierdziły zakończenie 28-miesięcznego okresu deflacji w Polsce (w listopadzie wskaźnik CPI ukształtował się na poziomie 0,0% R/R).

W kolejnych miesiącach powinniśmy zobaczyć wyraźne przyspieszenie inflacji w Polsce. Niska baza, rosnące ceny żywności, słaby złoty i wyższe ceny paliw sprawiają, że już w grudniu wzrośnie ona do 0,4-0,5% R/R, żeby jeszcze w I kwartale 2017 roku osiągnąć poziom 1,5% R/R. Ten skok cen będzie miał jednakże tylko przejściowy charakter, a inflacja przez długi czas nie tylko nie osiągnie celu NBP (2,5% R/R), ale pozostanie wyraźnie poniżej niego.

W tym tygodniu, oprócz wspomnianych danych inflacyjnych, napłyną jeszcze inne dane z polskiej gospodarki. W środę inwestorzy poznają dane nt. bilansu płatniczego za październik (prognoza: -730 mln EUR), a w piątek będzie mieć miejsce publikacja listopadowych danych o wynagrodzeniach (prognoza: 3,9% R/R) i zatrudnieniu (prognoza: 3,0% R/R). W przyszłym tygodniu zaś zostaną opublikowane m.in. dane o produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i bezrobociu.

Marcin Kiepas, niezależny analityk

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...
Wiadomości

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...

Rynki uwierzyły Glapińskiemu. Złoty traci po zapowiedzi możliwej obniżki stóp

Prezes NBP poprowadził wczoraj bardzo interesującą konferencję. Obserwatorzy obawiali...

Rynki oswajają się z eskalacją w Zatoce Perskiej. Ropa bez nowych szczytów

Kontynuacja walk w Zatoce Perskiej nie robi na inwestorach...

Ropa znów drożeje, złoty traci. Rynki pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Amerykanie po sukcesach negocjacyjnych postanowili odnieść – dla odmiany...

Ropa drożeje po eskalacji konfliktu USA–Iran. Kapitał ucieka do dolara

Dziś „zakończyło się” wstępne porozumienie USA z Iranem, a...

Kurs dolara blisko 3,74 zł. Słabszy rynek pracy w USA zmienia nastroje inwestorów

Nowy szef Fed nie lubi prognozowania i wskazywania rynkom...

Sintra bez przełomu. Droga do podwyżek Fed nie jest przesądzona. Co dalej z dolarem?

Wczorajszy panel w Sintrze nie przyniósł przełomu w polityce...

Rynek czeka na raport NFP. Dane z USA mogą wzmocnić kurs dolara

Ze względu na obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych dane NFP...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie