Elon Musk przekroczył kolejny, bezprecedensowy próg w historii prywatnych fortun. Według najnowszych wyliczeń jego majątek netto po raz pierwszy przekroczył 600 mld dolarów i na początku tygodnia miał sięgnąć ok. 677 mld dolarów. Tak spektakularny skok to przede wszystkim efekt gwałtownego wzrostu wyceny SpaceX, który umocnił Muska na pozycji najbogatszego człowieka na świecie – z przewagą szacowaną na ok. 425 mld dolarów nad kolejną osobą w rankingu.
Kluczowym impulsem okazała się niedawna transakcja na rynku wtórnym, powiązana ze sprzedażą akcji przez insiderów spółki kosmicznej. W jej wyniku SpaceX wyceniono na ok. 800 mld dolarów, czyli niemal dwukrotnie więcej niż latem, gdy punktem odniesienia dla wyceny miał być ok. 400 mld dolarów. Cena akcji w tej transakcji została ustalona na ok. 421 dolarów za walor, wobec ok. 212 dolarów w lipcu. W praktyce oznacza to, że – przy udziale Muska szacowanym na ok. 42% – sam pakiet w SpaceX jest obecnie wart ok. 336 mld dolarów i stał się jego najcenniejszym aktywem, podnosząc łączną wartość jego fortuny o ok. 168 mld dolarów. Przy tej skali SpaceX ma też wyprzedzać wyceną inne prywatne firmy, w tym OpenAI, które w październiku wyceniano na ok. 500 mld dolarów.
Równolegle SpaceX szykuje się do potencjalnego debiutu giełdowego w 2026 roku. Według informacji przekazanych spółce przez dyrektora finansowego Breta Johnsena, IPO mogłoby w takim scenariuszu wycenić całą firmę na nawet około 1,5 bln dolarów. Pozyskany kapitał miałby wesprzeć finansowanie tego, co firma określa jako „szalony rytm lotów” rakiety Starship, projektów związanych z centrami danych AI w kosmosie oraz planów budowy bazy księżycowej.
Musk nie opiera jednak swojej pozycji wyłącznie na SpaceX. Znaczną część jego majątku stanowi także pakiet w Tesli – ok. 12% udziałów wycenianych na ok. 197 mld dolarów – oraz większościowy, ok. 53-procentowy udział w xAI Holdings, szacowany na ok. 60 mld dolarów. Do tego dochodzą jego udziały w X Corp., Neuralink i The Boring Company, które uzupełniają portfel najważniejszych aktywów.
Na horyzoncie pojawiają się też potencjalne czynniki mogące dalej zwiększyć wartość jego majątku. Akcjonariusze Tesli mieli w listopadzie zatwierdzić pakiet wynagrodzenia, który – przy realizacji ambitnych celów spółki – mógłby dać Muskowi prawo do dodatkowych akcji o wartości nawet do 1 bln dolarów przed opodatkowaniem. Warunkiem jest m.in. wielokrotne zwiększenie kapitalizacji rynkowej Tesli w najbliższej dekadzie. Dodatkowo media informują, że xAI Holdings rozważa pozyskanie około 15 mld dolarów finansowania przy wycenie rzędu 230 mld dolarów.
Przekroczenie 600 mld dolarów to kolejny etap serii rekordów, które Musk ustanawia od kilku lat. W danych przywoływanych w zestawieniu pojawiają się wcześniejsze kamienie milowe: ok. 300 mld dolarów w listopadzie 2021 roku, ok. 400 mld dolarów w grudniu 2024 roku oraz ok. 500 mld dolarów w październiku 2025 roku. Jeszcze w marcu 2020 roku jego majątek miał wynosić ok. 24,6 mld dolarów, zanim gwałtowny wzrost notowań Tesli wyniósł go do grona nielicznych, którzy w krótkim czasie przekroczyli barierę 100 mld dolarów.
Na wzroście wyceny SpaceX korzystają również inni inwestorzy. Wśród nich wymienia się Alphabet, właściciela Google’a, który jest w spółce od 2015 roku. Wówczas – wspólnie z Fidelity Investments – miał zainwestować ok. 1 mld dolarów, uzyskując łącznie ok. 10% udziałów. Alphabet miał już wcześniej raportować znaczący, niezrealizowany zysk na tej inwestycji: w kwietniu 2025 roku wskazywano kwotę rzędu 8 mld dolarów po tym, jak oferta przetargowa wyceniła SpaceX na ok. 350 mld dolarów.









