Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte ostrzegł, że Europa powinna przygotować się na możliwość militarnej konfrontacji z Rosją w ciągu najbliższych pięciu lat. „Zagrożenie ze strony Moskwy osiągnęło poziom nienotowany od II wojny światowej” – mówił w czwartek podczas wydarzenia organizowanego przez Monachijską Konferencję Bezpieczeństwa w Berlinie.
Rutte wezwał 32 sojuszników NATO do szybkiego zwiększenia wydatków obronnych i porzucenia – jak to określił – „cichego samozadowolenia”. Podkreślił, że Rosja może ponownie dążyć do użycia siły wobec państw sojuszu, jeśli Zachód osłabi wsparcie dla Ukrainy. „Putin wraca do ambicji budowania imperium” – ocenił.
Ostrzeżenia pojawiają się w trakcie intensywnych działań dyplomatycznych w Europie. Przywódcy unijni próbują uzgodnić warunki zakończenia rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował, że europejscy partnerzy pracują nad zmodyfikowaną propozycją pokojową, która miałaby obejmować możliwe ustępstwa terytorialne. W nadchodzący weekend planowane są rozmowy z przedstawicielami USA, a rozważane jest także dodatkowe spotkanie w Berlinie. Na negocjacje wpływa rosnąca presja prezydenta USA Donalda Trumpa, wzywającego do szybkiego zakończenia wojny.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał Waszyngtonowi nową, 20-punktową wersję planu pokojowego. Dokument oparty jest na amerykańskiej propozycji liczącej pierwotnie 28 punktów, którą Kijów i część europejskich państw uznały za zbyt korzystną dla Moskwy. Zełenski podkreślił, że zmieniona wersja usuwa „oczywiście antyukraińskie elementy” i uzupełniona została o analizy dotyczące gwarancji bezpieczeństwa oraz powojennej odbudowy. Sporne pozostają kwestie dotyczące kontroli nad regionami Doniecka i Zaporoża. „Ukraina nie odda terytorium wbrew swojej konstytucji i prawu międzynarodowemu” – zaznaczył prezydent.
Rutte ostrzegł także przed rosnącą rolą Chin we wspieraniu rosyjskiej machiny wojennej. Według NATO nawet 80 proc. kluczowych komponentów elektronicznych w rosyjskich dronach i systemach uzbrojenia pochodzi z Chin. Jego zdaniem umożliwia to Moskwie kontynuowanie operacji militarnych mimo sankcji.
Sekretarz generalny zwrócił ponadto uwagę na ostatnie naruszenia przestrzeni powietrznej państw NATO – Polski, Rumunii i Estonii – przez rosyjskie drony i samoloty bojowe. Określił te działania jako element „hybrydowej eskalacji” wymierzonej w sojusz. Dodał również, że – jego zdaniem – Donald Trump jest „jedynym przywódcą”, który może skłonić Władimira Putina do realnych negocjacji pokojowych.






