Polska rozważa przekazanie Ukrainie pozostałej floty myśliwców MiG-29 w zamian za dostęp do wybranych ukraińskich technologii dronowych i rakietowych – potwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z radiową Trójką. Negocjacje trwają, a ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.
Jakie samoloty są przedmiotem rozmów
Rozmowy obejmują łącznie 14 maszyn: 11 jednomiejscowych myśliwców MiG-29A oraz 3 dwumiejscowe samoloty szkolno-bojowe MiG-29UB. Według MON osiągnęły one kres zakładanego cyklu eksploatacyjnego i nie są już brane pod uwagę w planach dalszej modernizacji polskich sił powietrznych. Ich zadania mają przejąć eksploatowane już w Polsce samoloty F-16 oraz południowokoreańskie FA-50.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że MiG-29 „wkrótce zostaną wycofane z polskich sił powietrznych” właśnie z powodu ograniczonego resursu i braku perspektyw modernizacyjnych.
Technologia dronów i rakiet w zamian za samoloty
Z polskiej perspektywy kluczowym elementem negocjacji nie jest wyłącznie rekompensata za przekazany sprzęt, lecz dostęp do ukraińskich kompetencji technologicznych. Ukraina w ostatnich latach rozwinęła na dużą skalę produkcję systemów bezzałogowych – według danych władz w Kijowie w 2024 r. wytworzono około 2 mln dronów, z czego ponad 96 proc. pochodziło od krajowych producentów.
Polska dąży do uzyskania dostępu do konkretnych technologii związanych z dronami oraz systemami rakietowymi rozwijanymi w warunkach trzyletnich działań wojennych. Sztab Generalny WP wskazuje, że celem jest zarówno kompensacja za przekazanie MiG-29, jak i „wspólne rozwijanie nowych kompetencji obronnych i przemysłowych” po stronie polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Dotychczasowe wsparcie i rola Polski w NATO
Nie byłby to pierwszy transfer MiG-29 z Polski na Ukrainę. W kwietniu 2023 r. przekazaliśmy Kijowowi od 10 do 14 takich samolotów, już dostosowanych do współpracy z częścią zachodniego uzbrojenia, m.in. francuskimi bombami kierowanymi AASM Hammer.
Sztab Generalny WP zaznacza, że ewentualne przekazanie samolotów wpisuje się w „sojuszniczą politykę wspierania Ukrainy i utrzymania bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO”. Jednocześnie podkreśla, że negocjacje trwają, a ostateczne decyzje w sprawie zarówno samych MiG-29, jak i zakresu współpracy technologicznej z Kijowem, nie zostały jeszcze podjęte.






