Stany Zjednoczone przyznały rosyjskiemu koncernowi naftowemu Łukoil dodatkowy miesiąc na prowadzenie negocjacji dotyczących sprzedaży jego zagranicznych aktywów. Nowy termin upływa 17 stycznia. Decyzja ma umożliwić kontynuowanie rozmów z potencjalnymi nabywcami, przy jednoczesnym utrzymaniu presji sankcyjnej na Rosję i ograniczaniu ryzyka zakłóceń na globalnych rynkach energii.
Zmodyfikowaną licencję ogólną w tej sprawie wydało w środę Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) przy Departamencie Skarbu USA. Dokument przesuwa wcześniejszy termin z 13 grudnia o nieco ponad miesiąc. Przedłużenie pozwala na negocjowanie i zawieranie warunkowych umów dotyczących sprzedaży spółki Lukoil International GmbH oraz jej podmiotów zależnych. Każda finalna transakcja będzie jednak wymagała odrębnej zgody OFAC.
Zagraniczne aktywa Łukoilu są wyceniane na około 22 mld dolarów i odpowiadają za blisko 0,5 proc. globalnej produkcji ropy naftowej. Według dostępnych informacji zainteresowanie ich przejęciem wyraziły m.in. Chevron, ExxonMobil, prywatna firma inwestycyjna Carlyle Group oraz Abu Dhabi National Oil Company. Portfolio obejmuje rafinerie w Bułgarii i Holandii, 75-procentowy udział w irackim polu naftowym West Qurna-2, udziały w kazachskich złożach Karachaganak i Tengiz, a także sieć ponad 2000 stacji paliw w Europie oraz obu Amerykach.
Zgodnie z wytycznymi Departamentu Skarbu każda zatwierdzona sprzedaż musi skutkować całkowitym zerwaniem powiązań z Łukoilem. Środki uzyskane z transakcji mają zostać zdeponowane na zablokowanych rachunkach i pozostaną niedostępne do czasu ewentualnego zniesienia sankcji.
Sankcje wobec Łukoilu oraz Rosnieftu, dwóch największych rosyjskich firm naftowych, zostały nałożone przez administrację prezydenta Donalda Trumpa 22 października jako element nacisku na Moskwę w kontekście negocjacji dotyczących wojny w Ukrainie. Pełne wejście restrykcji w życie nastąpiło 21 listopada, przy jednoczesnym wprowadzeniu ograniczonych wyjątków dla wybranych operacji.
Łukoil początkowo ogłosił porozumienie w sprawie sprzedaży zagranicznych aktywów szwajcarskiemu traderowi surowcowemu Gunvor. W listopadzie Departament Skarbu USA odrzucił jednak tę umowę, określając Gunvor jako podmiot powiązany z Kremlem. Po tej decyzji rosyjski koncern ogłosił wystąpienie siły wyższej w swoich operacjach w Iraku i zaczął sygnalizować problemy operacyjne w innych częściach swojej międzynarodowej działalności.





