USA świętują Dzień Niepodległości, Trump oskarża Chiny i strefę euro za manipulację kursem

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

USA świętują Dzień Niepodległości, co zwykle obfituje w pokazy fajerwerków, ale dla rynków finansowych to oznacza, że zamiast huków będziemy raczej słychać cykanie świerszczy. Jeszcze wczoraj było mnóstwo powodów, by odcisnąć piętno na handlu, a jednak inwestorzy myśleli, by w spokoju dobrnąć do piątku.

Ani mieszany wydźwięk danych z USA, ani komentarze prezydenta Trumpa nie zdołały wczoraj rozbudzić zmienności, co tylko świadczy o tym, że nikt nie chce angażować się w głębsze analizy i transakcje, kiedy na następny dzień będzie nieobecny. Z perspektyw inwestorów z Europy także bezowocnym jest poświęcać czas na handel na w połowie nieobecnym rynku. Tak było w przeszłości i tak będzie dziś. Nie oznacza to oczywiście, że środowe wydarzenia są kompletnie bez znaczenia. ISM dla sektora usługowego (najważniejszego segmentu gospodarki) spadło do 55,1, mocniej niż oczekiwane 56. To wciąż wysoki poziom (o który w Eurolandzie i Chinach mogą pomarzyć), ale od miesięcy tendencja jest zniżkująca i daje podstawy, by Fed na posiedzeniu w lipcu rozważył „asekuracyjną” obniżkę stóp procentowych.

Raport ADP o zmianie zatrudnienia wskazał na przyrost miejsc pracy w czerwcu tylko o 102 tys. przy prognozie 140 tys., co podnosi negatywne ryzyko przez jutrzejszym odczytem NFP. Wreszcie dane z handlu zagranicznego za maj wskazały silniejszy przyrost deficytu d 55,5 mld USD przy skokowym wzroście deficytu z Chinami i rekordowej nierównowagi w wymianie z Meksykiem. Dane tylko utwierdzą prezydenta Trumpa, że zmiany w polityce handlowej są konieczne. Sam Trump postanowił uderzyć z innej strony i na Twitterze skrytykował Chiny i strefę euro za manipulację kursem i pompowanie pieniędzy do gospodarki, by konkurować z USA. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że był to kolejny atak w politykę Fed, od którego prezydent USA domaga się szybkich obniżek stóp procentowych. Ogólnie zatem otrzymaliśmy sporo powodów, które w normalnych warunkach byłby idealnym paliwem do wzrostu oczekiwań na luzowanie polityki Fed i osłabienie USD. Inwestorzy zostawiają sobie jednak reakcję na później.

Złoty dalej koczuje przy 4,24 za euro. Komunikat i konferencja Rady Polityki Pieniężnej nie pomogły rozruszać waluty. Zgodnie z oczekiwaniami RPP nie zmieniła stóp procentowych ani do takiej zmiany się nie szykuje. Rada zapoznała się z nową projekcją, według której inflacja w tym roku ma kształtować się blisko 2 proc., wzrosnąć średnio do 2,8 proc. w 2020 r., a potem spaść do 2,4 proc. w 2021 r. Innymi słowy cały czas pozostanie w granicach celu inflacyjnego NBP i prezes Glapiński powtórzył, że w jego opinii do końca 2021 r. nie będzie potrzeby zmieniać stóp procentowych. Obecny na konferencji prasowej Łukasz Hardt ma i większe obawy o dalsze przyspieszenie inflacji, ale na razie także i on nie widzi potrzeby zmiany stóp. Tym samym mamy potwierdzenie, że zarówno obóz gołębi (Glapiński), jak i jastrzębi (Hardt) preferuje neutralne nastawienie w polityce pieniężnej w bliskim horyzoncie. O tym, co będzie w przyszłym roku, nikt nie chce wyrokować. I NBP, i rynek. nawet jeśli inflacja zacznie przyspieszać, to w obliczu globalnego spowolnienia i łagodzenia polityki EBC RPP na dłużej pozostanie w pasywnym nastawieniu. Oczekujemy, że stopy procentowe pozostaną bez zmian przynajmniej do I kw. 2021 r.

Konrad Białas
Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie