Inwestycyjna euforia na rynku mieszkaniowym! [Dane GUS]

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Kwietniowa informacja GUS, publikująca wstępne dane budownictwa mieszkaniowego w marcu oraz pierwszym tegorocznym kwartale, prezentuje wyniki, które wskazują na rynkową euforię inwestycyjną w pełnej krasie. Trudno bowiem o bardziej adekwatne określenie statystyk pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki, wypracowane przez inwestorów w trzech pierwszych miesiącach br. 

Rozpatrując wyniki inwestycyjne pierwotnego rynku mieszkaniowego w pierwszym kwartale tego roku, trudno nie odnieść ich do zakomunikowanych niedawno statystyk sprzedaży deweloperów giełdowych za analogiczny okres. Nieoczekiwanie bowiem okazały się one jednymi z najlepszych w historii rodzimego pierwotnego rynku mieszkaniowego, ustępując pola tylko dwóm kwartałom z rekordowego roku 2017. Kontraktacja szesnastki rynkowych tuzów z wolumenem w sumie grubo ponad 7 tys. lokali przewyższyła o blisko jedną czwartą wynik z analogicznego okresu roku poprzedniego, zaznaczmy – uznanego powszechnie jako zdecydowanie udany, a więc z poprzeczką bazy zawieszoną wysoko.

Tym samym, w sytuacji ewidentnego powrotu boomu i wysokiego prawdopodobieństwa kontynuacji tendencji wysokich parametrów popytu na nowe „M”, warto popatrzeć na dane GUS z punktu widzenia perspektyw zachowania względnej równowagi popytowo-podażowej polskiej mieszkaniówki. Jej poważniejsze zakłócenie byłoby bowiem jak najgorszą przesłanką rynkową, z trudno przewidywalnymi negatywnymi konsekwencjami.

Mocny marzec w mieszkaniówce

Szczęśliwie poziom danych inwestycyjnych, na jaki pierwotny rynek mieszkaniowy dosłownie wzbił się w marcu, znakomicie windując wyniki całego pierwszego kwartału, zdaje się rozwiewać wszelkie obawy o jakiekolwiek problemy deweloperów z równoważeniem rynku w przewidywalnej przyszłości.

Jak się okazuje, pomimo trwającej pandemii wciąż zdecydowanie dobrze prezentujące się statystyki budownictwa mieszkaniowego ostatnich miesięcy, nie stanowią dla inwestorów większej przeszkody w przekraczaniu kolejnych historycznych poziomów. Pierwszy kwartał br. okazał się bowiem nieporównywalnie bardziej owocny inwestycyjnie od analogicznego okresu 2020 roku. Ten ostatni, przed rokiem, także oceniany był jak najbardziej pozytywnie. W sposób szczególny widać to w przypadku rekordowych wolumenów rozpoczętych inwestycji oraz pozwoleń na budowę lub zgłoszeń z projektem budowlanym.

Inwestorzy ruszyli z budową lokali

Pełen rozruch sezonu budowlanego zaowocował zwłaszcza w marcu wynikami budzącymi prawdziwy respekt. W sumie w ubiegłym miesiącu inwestorzy ruszyli z budową ponad 30 tys. mieszkań, co jest rezultatem nie tylko o ponad 60 proc. lepszym od uzyskanego w marcu ub. roku, ale i historycznie rekordowym. Tym razem to zasługa zarówno deweloperów, którzy rozpoczęli budowę imponującej w skali miesiąca liczby blisko 18 tys. mieszkań, jak i inwestorów indywidualnych z rezultatem prawie 12 tys. domów.

W sumie w trzech pierwszych miesiącach 2021 roku w Polsce ruszyła budowa 63,7 tys. mieszkań i domów, o 21 proc. więcej niż w analogicznym okresie ub. roku, i najwięcej w historii kwartalnych wyników krajowego rynku pierwotnego.Tab. 1 – Wyniki deweloperów mieszkaniowych – IQ2021

Co bardzo istotne, rynkową euforię inwestycyjną w pełni potwierdzają gusowskie dane dotyczące nowych pozwoleń na budowę lub zgłoszeń z projektem budowlanym. W sumie, w marcu w ramach wszystkich form budownictwa wydano, bagatela, prawie 34 tys. przedmiotowych decyzji administracyjnych, co jest wynikiem o ponad połowę wyższym od uzyskanego w marcu 2020 roku. Natomiast w całym pierwszym kwartale nowych pozwoleń było ogółem aż z górą 84 tys., czyli o 42 proc. więcej w relacji rok do roku.

Co ciekawe, przy wyraźnie dodatniej dynamice prezentowanej w tej kategorii danych przez inwestorów indywidualnych na poziomie około jednej czwartej, deweloperzy zaprezentowali dosłownie statystyczną eksplozję. W samym marcu uzyskali oni 23,3 tys. nowych pozwoleń – o równo dwie trzecie więcej rok do roku, natomiast w okresie styczeń – marzec zgromadzili ich już ponad 56 tys., czyli o ponad połowę więcej niż w trzech pierwszych miesiącach ub. roku.

Jest to o tyle istotna informacja, że nowe pozwolenia na budowę są podstawowym parametrem oceny potencjału popytowego rynku w przyszłych okresach przez deweloperów oraz wiarygodnym wskaźnikiem ich optymizmu inwestycyjnego. W tej sytuacji aktualny stan tego ostatniego nie wymaga komentarza.

W tym stanie rzeczy statystyki lokali oddawanych do użytkowania stanowią tylko tło danych sygnalnych GUS budownictwa mieszkaniowego w pierwszym kwartale tego roku. Jednak i w tym przypadku mamy dobre wiadomości, satysfakcjonujące dane i optymistyczne perspektywy.

W marcu było takich mieszkań w sumie 19,5 tys., czyli dość imponujące 25 proc. więcej licząc rok do roku. Nieco gorzej prezentuje się dynamika lokali oddanych do użytkowania w całym pierwszym kwartale br. Przy wolumenie 53,3 tys. daje to wynik lepszy od uzyskanego przed rokiem o 7,4 proc.

Co dalej?

Lektura aktualnej informacji GUS o stanie budownictwa mieszkaniowego w Polsce wydaje się więc mieć wymiar niespotykanie dotąd optymistyczny, a w połączeniu z ogłoszonymi ostatnio wynikami kontraktacji deweloperów giełdowych wręcz zastanawiający.

Podstawowe dla bieżącej oceny stanu koniunktury statystyki, a więc te dotyczące nowych inwestycji i pozwoleń na budowę, nie tylko bez problemu utrzymują się na bardzo wysokich poziomach, ale ponownie wybiły do absolutnie rekordowych wartości. Tym samym wszystko wskazuje na to, że koronakryzys nie tylko nie wyrządził większych szkód w stanie koniunktury pierwotnego rynku mieszkaniowego, ale wręcz podkręcił jej parametry do dawno nie notowanych wartości.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie