Wraca rynek kupującego w mieszkaniówce. Czego mogą oczekiwać klienci?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Już od pewnego czasu w mediach przewija się temat powracającego „rynku kupującego” w rodzimej mieszkaniówce. Jakie perspektywy oznacza to dla potencjalnych klientów deweloperskich biur sprzedaży?

Rynek kupującego na progu

Rynek nieruchomości mieszkaniowych może znajdować się w pełnej równowadze bądź mniejszej lub większej nierównowadze, polegającej na przewadze popytu lub podaży. Jeśli przeważa popyt, mamy rynek sprzedającego, i vice versa – jeśli zdecydowanie dominuje podaż, mówimy o rynku kupującego. Co zatem decyduje o tym, że dziś na mieszkaniowym rynku pierwotnym miałby zacząć obowiązywać ten ostatni standard?

Wskaźnikiem rynków zrównoważonego, sprzedającego bądź kupującego jest wolumen umów przenoszących własność nieruchomości w odniesieniu do bieżącej oferty. Jeśli jej wielkość przynajmniej z grubsza odpowiada liczbie transakcji zawartych w ciągu ostatnich czterech kwartałów, mówimy o rynku funkcjonującym w równowadze. Jeżeli zaś nowych mieszkań w podanym okresie sprzedało się istotnie więcej niż wynosi bieżąca oferta deweloperska, mamy rynek sprzedającego, albo jak kto woli dewelopera. I na odwrót, rynek kupującego to więcej mieszkań oferowanych do sprzedaży, niż skala ich kontraktacji w minionych 12 miesiącach.

Tymczasem wg serwisu bigdata.rynekpierwotny.pl sprzedaż nowych mieszkań na siedmiu głównych rynkach kraju w okresie od września 2021 do sierpnia 2022, czyli w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyniosła 37,8 tys. Była więc większa od wynoszącej 36,3 tys. oferty na koniec sierpnia o półtora tysiąca jednostek. Stąd z punktu widzenia przywołanej powyżej zasady rynek deweloperski wydaje się wciąż w pełni zrównoważony. Niestety, jak się okazuje tylko pozornie.

Statystyki sprzedaży mieszkań z pierwszej ręki w ostatnich miesiącach znalazły się na równi pochyłej, a dane za sierpień br. wskazują na tąpniecie deweloperskich kontraktacji aż o 45 proc. w relacji rok do roku. Tym samym można powiedzieć, że choć ze statystycznego punktu widzenia rynek kupującego jeszcze na dobre nie zawitał, to lada chwila, czyli zapewne już w ostatnim kwartale br. zagości na dobre w pierwotnym segmencie krajowej mieszkaniówki. Pytanie, czy jest to jak najlepsza wiadomość, przynajmniej dla popytowej strony rynku.

Deweloperzy szybko zareagowali na zmiany

Zgodnie z oczekiwaniami reakcja branży deweloperskiej była natychmiastowa, a polega w pierwszym rzędzie na drastycznym ograniczeniu nowych inwestycji. W tegorocznym sierpniu pomimo rekordowego spadku kontraktacji nowych mieszkań, w pięciu z siedmiu największych rynków kraju deweloperzy wprowadzili do sprzedaży mniej lokali niż sprzedali. Jest to zdecydowane działanie w kierunku równoważenia rynku i ograniczenia ryzyka inwestycyjnego.

W efekcie już w perspektywie końca br. podaż rynku pierwotnego najprawdopodobniej zniżkuje co najmniej o jedną piątą, czyli wolumenu poniżej 30 tys. jednostek w siedmiu największych ośrodkach kraju. Co gorsza, nadchodzący rok może okazać się pod tym względem jeszcze bardziej dramatyczny. Jeśli prognozy horrendalnych cen energii ulegną materializacji, rentowność produkcji mieszkań w Polsce na dłużej może się deweloperom wymknąć spod kontroli, a oferta deweloperska zanurkować do symbolicznych wartości.

Coraz więcej akcji promocyjnych

Kolejnym krokiem branży deweloperskiej, mającym zneutralizować skutki zapaści popytowej, wywołanej głównie historycznym załamaniem rynku kredytów mieszkaniowych, jest wyraźne przyśpieszenie akcji promocyjnych. Korzystne harmonogramy płatności, wykończenie lokum w cenie stanu deweloperskiego czy nawet gratisowe miejsce postojowe, to na chwilę obecną coraz częściej występujące zachęty do podpisania umowy deweloperskiej, o jakich jeszcze przed rokiem można było tylko pomarzyć.

Tym samym znalezienie okazji inwestycyjnej na mieszkaniowym rynku pierwotnym jest obecnie dużo łatwiejsze niż w okresie niedawno pożegnanego boomu, a skłonność samych deweloperów do negocjacji cen wydaje się być znacznie powyżej normy z czasów prosperity. Upusty, bonusy czy gratisy z powodzeniem mogą zbijać cenę ofertową. Do tego dochodzi brak tłoku w deweloperskich biurach sprzedaży, co przy wciąż zadowalającej podaży pozwala potencjalnym nabywcom w komfortowych warunkach przebierać w ofertach.

Radość z rynku kupującego niestety dość mocno przyćmiewa fakt, że liczebność niby nim władającej strony popytowej z tygodnia na tydzień wydaje się dramatycznie kurczyć. Dziś w sposób dotąd niespotykany rządzą gotówkowcy, odpowiadający za nawet trzy czwarte transakcji zawieranych na mieszkaniowym rynku pierwotnym. Ale i oni coraz częściej powstrzymują się od decyzji zakupowych w oczekiwaniu na spadki cen nowych mieszkań. Tych jednak wciąż nie widać, a rozbieżność prognoz branżowych speców co do perspektyw kształtowania stawek mkw. w bliższej i dalszej przyszłości może przyprawić o ból głowy.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie