Microsoft ogłosił wyniki za drugi kwartał roku fiskalnego 2025, zakończony 31 grudnia 2024 roku. Ogólnie przychody i zyski przekroczyły oczekiwania z Wall Street, choć przychody z chmury nieznacznie rozminęły się z prognozami. To właśnie czynniki związane z chmurą wpływają najmocniej na reakcję spółki w notowaniach posesyjnych. Akcje tracą nawet 5%, co ciągnie za sobą również ponad 1% spadki na spółce Amazon, która nie publikuje dzisiaj wyników, ale ma podobny biznes chmurowy do Microsoftu. Kluczowym czynnikiem wzrostu dla Microsoftu był dynamiczny rozwój segmentu sztucznej inteligencji.
Najważniejsze dane:
- Przychody: 69,6 mld USD (wzrost o 12%), powyżej konsensusu 68,81 mld USD.
- Dochód operacyjny: 31,7 mld USD (wzrost o 17%).
- Dochód netto: 24,1 mld USD (wzrost o 10%).
- EPS (zysk na akcję): 3,23 USD (wzrost o 10%), oczekiwano 3,11 USD
- Przychody z chmury Microsoft (Microsoft Cloud): 40,9 mld USD (wzrost o 21%), poniżej oczekiwań 41,1 mld USD.
- Przychody z Intelligent Cloud: 25,5 mld USD (wzrost o 19%), poniżej oczekiwań 25,89 mld USD.
- Przychody z Azure i innych usług chmurowych: Wzrost o 31% (bez uwzględnienia wahań kursowych), zgodnie z oczekiwaniami.
- Przychody z Productivity and Business Processes: 29,4 mld USD (wzrost o 14%).
- Przychody z More Personal Computing: 14,7 mld USD (bez zmian).
- Przychody z AI: Przekroczyły roczny wskaźnik 13 mld USD, co oznacza wzrost o 175% rok do roku.
Komentarz Zarządu:
Satya Nadella (CEO): „Tworzymy innowacje w naszych produktach i pomagamy klientom odblokować pełny zwrot z inwestycji w sztuczną inteligencję (…). Już teraz nasz biznes AI przekroczył roczny wskaźnik przychodów w wysokości 13 miliardów dolarów, co oznacza wzrost o 175% rok do roku.”
Amy Hood (CFO): „W tym kwartale przychody Microsoft Cloud wyniosły 40,9 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 21% rok do roku. Pozostajemy zaangażowani w równoważenie dyscypliny operacyjnej z ciągłymi inwestycjami w naszą infrastrukturę chmurową i AI.”
Komentarz Michała Stajniaka, CFA:
Microsoft zanotował solidne wyniki, napędzane głównie przez dynamiczny rozwój segmentu sztucznej inteligencji. Sztuczna inteligencja jest ważna, ale oczywiście z perspektywy ostatnich wydarzeń związanych z DeepSeek, dalszy tak dynamiczny wzrost w tym segmencie znajduje się pod znakiem zapytania. Wobec tego rozczarowanie z perspektywy chmury (choć wciąż z mocnym wzrostem), powoduje spadek cen. Firma podkreśla zaangażowanie w dalsze inwestycje w tym obszarze.
Akcje spółki znajdują się w konsolidacji od sierpnia. Przy spadku podczas jutrzejszej sesji o ok. 5% spółka może znaleźć się najniżej od połowy stycznia i jednocześnie nawet powyżej 10% od historycznych szczytów z lipca 2024 roku. Jak widać spółka ma się gorzej w ostatnich miesiącach w porównaniu do wzrostu Nasdaqa (US100).
Autor: Michał Stajniak, wicedyrektor Działu Analiz XTB






