Rada Towarzystwa Ekonomistów Polskich (TEP) wydała stanowisko, w którym apeluje o zmianę decyzji ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego dotyczącej wstrzymania przetargów na dzierżawę ośrodków produkcji rolniczej (OPR) oraz rezygnacji z tworzenia nowych tego typu jednostek. Zdaniem ekonomistów działania resortu osłabią konkurencyjność polskiego rolnictwa, ograniczą inwestycje i pogłębią problemy strukturalne w sektorze.
Czym są OPR?
Ośrodki produkcji rolniczej powstają z wydzielonych nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa i tworzą zorganizowaną całość gospodarczą o powierzchni przekraczającej 50 ha. Zostały wprowadzone ustawą z 2019 roku, by złagodzić skutki regulacji z 2011 roku, które wymusiły na dzierżawcach wyłączenie 30 proc. gruntów z użytkowania. Dzięki OPR możliwe było utrzymanie produkcji, w tym zwierzęcej, oraz ochrona miejsc pracy.
Argumenty ekonomistów
Według TEP rezygnacja z OPR:
- pogorszy strukturę agrarną w Polsce,
- ograniczy korzyści wynikające z ekonomii skali,
- osłabi inwestycje w innowacje i nowoczesne technologie,
- zwiększy niepewność wśród dzierżawców i zatrudnionych w ich gospodarstwach pracowników.
Eksperci podkreślają, że obecne wyzwania – negocjacje handlowe UE–Mercosur, konkurencja ze strony rolnictwa Ukrainy oraz wymogi Zielonego Ładu – wymagają wzmocnienia, a nie osłabiania potencjału polskiego rolnictwa.
Krytyka wobec resortu
TEP ocenia, że decyzja ministra Krajewskiego o przekazaniu gruntów spółkom Skarbu Państwa lub instytutom rolniczym to działanie pozorne, które może generować ogromne koszty społeczne i gospodarcze. Samo przejęcie inwentarza żywego od prywatnych dzierżawców oszacowano na kilkaset milionów złotych. Nie ma też gwarancji utrzymania zatrudnienia, co w konsekwencji może prowadzić do spadku wpływów z podatków i składek.
Sformułowanie używane przez ministra – „polska ziemia w polskich rękach” – ekonomiści uznali za sprzeczne z prawem krajowym i unijnym, a także za niebezpieczne społecznie, gdyż antagonizuje rolników indywidualnych i dotychczasowych dzierżawców.
Kontekst sporu
Źródłem obecnych problemów jest ustawa z 2011 roku, która podważyła stabilność długoterminowych umów dzierżawy. Ekonomiści zwracają uwagę, że nawet ci dzierżawcy, którzy spełnili obowiązek wyłączenia gruntów, w wielu przypadkach spotykają się z odmową przedłużenia umów. Według TEP brak stabilnej polityki rolnej zagraża istnieniu towarowych, wydajnych gospodarstw, które wniosły do polskiego rolnictwa innowacje i nowoczesne technologie.
Apel o zmianę decyzji
Towarzystwo Ekonomistów Polskich jednoznacznie negatywnie oceniło zapowiedź wstrzymania przetargów i tworzenia nowych OPR. W swoim stanowisku przypomina, że już w 2021 roku sprzeciwiało się działaniom zmierzającym do likwidacji gospodarstw dzierżawców gruntów Skarbu Państwa. Obecne plany resortu traktuje jako potwierdzenie braku rozwiązania problemów, które od lat destabilizują polskie rolnictwo.






