W piątek Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o pomocy obywatelom Ukrainy przebywającym w Polsce. Dokument został uchwalony przez Sejm 12 września br.
Nowelizacja przedłuża legalność pobytu obywateli Ukrainy w Polsce do 4 marca 2026 roku. Wprowadza także istotne zmiany w zasadach przyznawania świadczenia wychowawczego 800+. Zgodnie z nowymi przepisami, aby uzyskać prawo do świadczenia, rodzic (lub opiekun) dziecka musi: pracować w Polsce, a dziecko uczęszczać do szkoły na terenie naszego kraju. Dodatkowo, prawo do świadczeń będzie uzależnione od osiągania co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli w 2025 roku 2333 zł brutto miesięcznie.
BCC: logiczne i potrzebne rozwiązania
– Jako Zespół ds. Współpracy z Ukrainą z zadowoleniem przyjmujemy podpisanie przez Prezydenta Karola Nawrockiego ustawy przygotowanej przez MSWiA – podkreśla Andrzej Szmigiel, przewodniczący Zespołu do spraw Współpracy z Ukrainą BCC.
– Brak stosownych regulacji stwarzał chaos i poważne ryzyka zarówno dla strony polskiej, jak i ukraińskiej – dodaje.
Karolina Samul, sekretarz Zespołu, wskazuje, że: – powiązanie prawa do świadczeń z legalnym zatrudnieniem cudzoziemców w Polsce jest rozwiązaniem logicznym i sprawiedliwym kompromisem.
– Deklarujemy pełną gotowość do współpracy zarówno z Rządem RP, jak i Prezydentem, aby wspólnie wypracowywać najlepsze i najbardziej sprawiedliwe rozwiązania dla wszystkich zainteresowanych stron – podsumowuje Andrzej Szmigiel.
Ponad politycznymi podziałami
Piotr Wojciechowski, wiceprzewodniczący Zespołu, zaznacza, że kwestie związane z relacjami polsko-ukraińskimi powinny być wolne od sporów politycznych.
– W sprawach tak istotnych nie ma miejsca na polityczne podziały. Musimy działać wspólnie i odpowiedzialnie – mówi Wojciechowski.
Koniec świadczeń dla osób niepracujących w Polsce
Podczas briefingu prasowego szef Kancelarii Prezydenta wyjaśnił, że zmiany dotyczące świadczenia 800+ mają na celu wyeliminowanie sytuacji, w której wsparcie otrzymywały osoby nieprzebywające w Polsce, niepracujące tutaj, nieodprowadzające składek i podatków, a których dzieci nie uczęszczały do polskich szkół.
– To była sytuacja niezrozumiała i niedopuszczalna. Teraz została przerwana.






