Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje się do przekazania Ukrainie 8 miliardów funtów (ok. 9,2 mld euro) pochodzących z zamrożonych rosyjskich aktywów — wynika z doniesień opublikowanych w tym tygodniu. Londyn chce w ten sposób objąć przewodnictwo w międzynarodowych wysiłkach na rzecz uruchomienia setek miliardów funtów, które od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę pozostają zajęte w jurysdykcjach zachodnich.
Decyzja w cieniu ustaleń ws. ataku Nowiczokiem
Zapowiedź działań przypadła na moment publikacji oficjalnego raportu z 4 grudnia, który jednoznacznie wskazał, że prezydent Rosji Władimir Putin osobiście autoryzował użycie bojowego środka paralityczno-drgawkowego Nowiczok w Salisbury w 2018 roku. Atak doprowadził do śmierci brytyjskiej obywatelki Dawn Sturgess.
Minister spraw zagranicznych Yvette Cooper, komentując wyniki dochodzenia, oświadczyła, że Putin pozostaje „aktywnym zagrożeniem dla obywateli Wielkiej Brytanii, naszego bezpieczeństwa i naszego dobrobytu”. To właśnie wnioski z raportu mają stanowić kluczowe uzasadnienie dla odblokowania zamrożonych aktywów na rzecz wsparcia Ukrainy.
Globalny plan finansowania Kijowa
Wielka Brytania prowadzi intensywne konsultacje z Unią Europejską, Kanadą oraz innymi sojusznikami w sprawie szerokiego porozumienia, które umożliwiłoby uruchomienie nawet 100 miliardów funtów (około 130 miliardów dolarów) w ciągu najbliższych dwóch lat. Środki te miałyby zostać przeznaczone zarówno na potrzeby militarne, jak i odbudowę ukraińskiej infrastruktury.
Według The Times, tak duży pakiet finansowy pozwoliłby pokryć ponad dwie trzecie szacowanej luki budżetowej Ukrainy w najbliższym okresie. Dla Londynu byłby to jednocześnie sygnał do społeczności międzynarodowej, że Zachód nie zamierza rezygnować z presji finansowej na Kreml.
Londyn liczy na efekt domina
Brytyjska inicjatywa może stać się motorem szerszej globalnej koalicji, która od miesięcy analizuje prawne i polityczne mechanizmy umożliwiające wykorzystanie zamrożonych rosyjskich aktywów. Choć temat budzi kontrowersje – szczególnie wśród państw obawiających się precedensu ingerującego w stabilność międzynarodowego systemu finansowego – presja na podjęcie działań rośnie w związku z przedłużającą się wojną.
Oczekuje się, że Londyn przedstawi konkretny plan w nadchodzących tygodniach, sygnalizując gotowość do jednostronnych kroków, jeśli koordynacja wielostronna okaże się zbyt powolna.






