Wielka Brytania ogłosiła we wtorek nowe sankcje wymierzone w rosyjskie media propagandowe oraz chińskie firmy działające w obszarze cyberprzestrzeni. Minister spraw zagranicznych Yvette Cooper ostrzegła, że państwa zachodnie muszą zdecydowanie wzmocnić działania przeciwko „rosyjskiej wojnie informacyjnej”, której celem jest podważanie demokracji i osłabianie poparcia dla Ukrainy.
Sankcje zostały zaprezentowane podczas przemówienia w brytyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych, wygłoszonego przy okazji 100. rocznicy Traktatów z Locarno. Cooper podkreśliła, że Wielka Brytania i jej sojusznicy mierzą się z narastającymi zagrożeniami hybrydowymi, obejmującymi ataki na infrastrukturę krytyczną, destabilizację instytucji państwowych oraz ingerencję w procesy demokratyczne.
Na listę sankcyjną trafiły trzy rosyjskie podmioty. Obejmuje ona kanał Telegram Rybar, mający około 1,3 mln subskrybentów, oraz jego założyciela Michaiła Zwinczuka. Sankcjami objęto także Fundację Wsparcia i Ochrony Praw Rodaków Mieszkających za Granicą, którą estońskie służby wywiadowcze wskazują jako przykrywkę dla rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU, a także Centrum Ekspertyz Geopolitycznych, think tank związany z Aleksandrem Duginem.
Równocześnie Wielka Brytania nałożyła sankcje na dwie chińskie firmy: Sichuan Anxun Information Technology Co. Ltd (znaną jako i-Soon) oraz Integrity Technology Group. Według rządu w Londynie przedsiębiorstwa te prowadziły szeroko zakrojone działania cybernetyczne przeciwko Wielkiej Brytanii i jej sojusznikom. Wskazano, że i-Soon miała atakować dziesiątki systemów informatycznych administracji publicznej i sektora prywatnego na całym świecie, natomiast Integrity Technology miała zarządzać ukrytą siecią złożoną z setek tysięcy przejętych urządzeń, wykorzystywanych do cyberataków.






