Prezydent USA Donald Trump zaostrzył 11 grudnia swoją krytykę pod adresem Wołodymyra Zełenskiego, twierdząc — bez przedstawienia jakichkolwiek dowodów — że „82 procent” Ukraińców domaga się porozumienia z Rosją. Trump wyraził również frustrację faktem, że Kijów nadal nie zaakceptował amerykańskiej propozycji pokojowej przewidującej ustępstwa terytorialne.
„Tracą wielu ludzi. I może, jeśli spojrzycie na sondaże, powiedziałbym, że 82% ludzi domaga się porozumienia” — powiedział Trump w rozmowie z dziennikarzami. Nie wskazał jednak źródła tej liczby ani konkretnego badania opinii publicznej, na które miałby się powoływać.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreśliła, że prezydent jest „głęboko sfrustrowany obiema stronami konfliktu”. Jej zdaniem Trump „ma dość spotkań dla samych spotkań” i „nie chce więcej rozmów, chce działania”.
Słowa Trumpa stoją w sprzeczności z dostępnymi danymi. Najnowszy sondaż Gallupa z lipca 2025 r. pokazuje, że 69 procent Ukraińców popiera rozpoczęcie negocjacji w celu jak najszybszego zakończenia wojny, a 24 procent opowiada się za kontynuowaniem walki do zwycięstwa. W grupie zwolenników rozmów 52 procent dopuszcza możliwość ustępstw terytorialnych, natomiast 38 procent jest im przeciwnych.






