Pięć dni oddechu dla rynków. Potem temat Iranu może wrócić ze zdwojoną siłą

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Poniedziałek był jednym z najbardziej nerwowych dni na globalnych rynkach od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wczorajsze notowania pokazały bardzo wyraźnie, jak duża jest dziś zmienność na giełdach, zwłaszcza gdy inwestorzy silnie reagują niemal na każdą informację napływającą z regionu. Rynki poruszyła wiadomość Donalda Trumpa, który poinformował o rozmowach z Iranem i odroczeniu o pięć dni ataków na jego infrastrukturę naftową. Euforia nie trwała jednak długo. Po kilku godzinach inwestorzy uznali, że nadzieje na jakikolwiek przełom są przedwczesne. Ostatecznie cena ropy Brent spadła o prawie 12 proc., ponownie schodząc poniżej 100 dolarów za baryłkę.

W poniedziałek o godz. 12.23 czasu polskiego Donald Trump zamieścił na Truth Social wpis, w którym poinformował, że zmienia pierwotny plan i wycofuje się z groźby zbombardowania infrastruktury energetycznej w Iranie. Sugerował też, że w tle toczą się zakulisowe rozmowy z Iranem. Rynek zareagował natychmiast, ceny ropy spadły niemal o 13 proc., obniżyła się rentowność amerykańskich obligacji, a giełdy w Polsce i Europie ruszyły w górę. Inwestorzy uznali, że w obliczu rosnących kosztów gospodarczych konfliktu z Iranem Trump postawił na deeskalację. Wielu z nich odczytało to jako efekt presji ze strony rynku obligacji i narastających obaw o kondycję gospodarki. Sam konflikt ciążył też rynkowi akcji. Od jego wybuchu S&P500 spadł o 4 proc., a Nasdaq o 2,6 proc. A przecież Trump wielokrotnie pokazywał, że giełda jest dla niego jednym z mierników skuteczności prezydentury.

Amerykańska giełda, która otworzyła się później, także ruszyła w górę, ale ten ruch okazał się krótkotrwały. Iran zaprzeczył, by prowadził rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, co szybko przywróciło obawy o to, czy administracja amerykańska rzeczywiście kontroluje sytuację. W efekcie początkowy optymizm wyraźnie osłabł, a S&P500 i Nasdaq zakończyły wczorajszą sesję wzrostami po około 0,3 proc.

Największe wahania było jednak widać na rynku ropy. Jeszcze przed godz. 12.00 za ropę Brent płacono prawie 110 dolarów. Pod koniec dnia, w poniedziałek, było to już około 97 dolarów, co oznacza spadek prawie o 12 proc. W przypadku ropy WTI ruch był podobny – z 98 dolarów cena spadła do 88.

SIlnej zmienności doświadczył także rynek złota. Rano złoto spadło poniżej poziomu 4130 dolarów za uncję, ale następnie zaczęło stopniowo odrabiać straty. W szczycie notowania sięgnęły prawie 4500 dolarów, a ostatecznie dzień zakończył się w okolicach 4400 dolarów za uncję.

To wszystko bardzo dobrze pokazuje, jak duża jest dziś zmienność i jak szybko rynki potrafią zmieniać kierunek. Wczoraj wielu inwestorów mówiło wręcz o klasycznym „TACO trade”. To skrót od „Trump always chickens out”, czyli w wolnym tłumaczeniu – Donald Trump wycofuje się ze swoich decyzji w ostatniej chwili. Ten mechanizm rynek zna już bardzo dobrze. Najpierw pojawia się mocna groźba albo szok, jak ultimatum postawione Iranowi, a potem wycofanie się lub złagodzenie stanowiska blisko momentu, w którym miało dojść do zapowiadanej eskalacji. W efekcie pojawia się chwilowa ulga na rynkach. Potem wróciło jednak pytanie, czy rzeczywiście mamy do czynienia z trwałą deeskalacją, czy tylko z kolejnym zwrotem w komunikacji amerykańskiej administracji.

Dla inwestorów wniosków z tej sytuacji jest kilka. Po pierwsze, rynki pozostają bardzo zmienne i trzeba liczyć się z tym, że podobne sesje będą się powtarzać. Po drugie, rynek nadal silnie reaguje na zwroty dokonywane przez administrację amerykańską i samego prezydenta Trumpa, ale końcowy efekt tych reakcji bywa coraz bardziej ostrożny. Prezydent wpływa na nastroje, lecz ten wpływ często ma charakter krótkoterminowy. To ważne także dlatego, że temat wcale nie znika. Trump zapowiedział wstrzymanie ataków na irańską infrastrukturę na 5 dni. To oznacza, że już za kilka dni sprawa wróci na agendę i znów może stać się źródłem dużych rynkowych wahań.

Mimo całego zamieszania ropa pozostała wyraźnie tańsza. Brent staniała w poniedziałek o około 12 proc. Wskazuje to, że rynek wycenia obecnie, że szanse na deeskalację konfliktu pozostają wyższe niż wcześniej. Inwestorzy też coraz bardziej oswajają się z podobnymi zwrotami akcji. Trzeba jednak pamiętać, że ultimatum i groźba eskalacji zostały tylko odsunięte o pięć dni, więc już wkrótce inwestorzy mogą znów przeżyć równie gwałtowną huśtawkę nastrojów.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Netflix z dobrymi wynikami, ale prognozy rozczarowały inwestorów

Najnowsze wyniki Netflixa pokazują, że firma wchodzi w kolejny...

Właściciel 7-Eleven prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci sklepów...

Boom na AI trwa. Rekordowe prognozy ASML pokazują skalę inwestycji w chipy

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie...

Fundusze inwestycyjne z rekordowymi aktywami. Na koniec 2025 roku miały 488 mld zł

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskie fundusze inwestycyjne wzrosła na...

TSMC z rekordowym zyskiem. Boom AI napędza wyniki producenta chipów

TSMC, największy na świecie kontraktowy producent półprzewodników, zanotował rekordowe...

Drożeją paliwa i gaz. Rosną obawy o inflację oraz światową gospodarkę

Sektor energii odpowiada za najlepsze wyniki na rynku...

Akcje IBM runęły o ponad 20 proc. Co wystraszyło inwestorów?

Akcje jednego z największych i najstarszych gigantów sektora technologii...

Miedź pozostaje jednym z najgorętszych surowców 2026 roku

Miedź pozostaje w 2026 roku jednym z najmocniej obserwowanych...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie