Rok 2025 był najlepszym w historii polskiego systemu emerytalnego pod względem przyrostu oszczędności – wynika z opublikowanego przez UKNF „Raportu o stanie rynku emerytalnego w Polsce na koniec 2025 roku”. Uczestnicy II i III filaru zgromadzili łącznie 425,6 mld zł, o 118,2 mld zł więcej niż rok wcześniej. Za znaczną częścią tego wzrostu stoi hossa na giełdzie – otwarte fundusze emerytalne wypracowały średnią stopę zwrotu na poziomie 42%, najwyższą od początku funkcjonowania II filaru. Jednocześnie towarzystwa emerytalne zarobiły mniej niż rok wcześniej, a coraz więcej uczestników PPK wycofuje zgromadzone środki.
Rekordowy przyrost oszczędności emerytalnych
Na koniec 2025 r. w ramach wszystkich form oszczędzania emerytalnego – OFE, PPE, IKE, IKZE i PPK – funkcjonowało 21,5 mln rachunków, o 0,6 mln więcej niż rok wcześniej. Wartość zgromadzonych na nich aktywów wzrosła do 425,6 mld zł, czyli o 38,4% w skali roku. To zdecydowanie najwyższy przyrost od lat: rok wcześniej aktywa zwiększyły się o 19,8 mld zł, a w 2025 r. – o 118,2 mld zł. Największy wkład w ten wzrost miały otwarte fundusze emerytalne, których aktywa zwiększyły się o 80,5 mld zł, ale rekordową dynamiką wyróżniły się też dobrowolne produkty III filaru – IKZE (+50,1%), PPK (+49,0%) i IKE (+37,2%).
OFE: najlepszy rok w historii, ale coraz mniej pieniędzy zostaje w funduszach
Otwarte fundusze emerytalne zarządzały na koniec 2025 r. aktywami netto o wartości 293,5 mld zł, zbliżając się do poziomu sprzed reformy z 2014 r. Rok 2025 na warszawskiej giełdzie był wyjątkowo udany – WIG zyskał 47,3%, a WIG20 45,3%, co przy dominującym zaangażowaniu OFE w krajowe akcje przełożyło się na średnią stopę zwrotu funduszy na poziomie blisko 42% (wobec 5% rok wcześniej). To najwyższy wynik w całej historii II filaru. W perspektywie ostatnich pięciu lat OFE wypracowały łącznie 125% zwrotu, czyli o 81 pkt proc. więcej niż wyniosła skumulowana inflacja w tym okresie.
Dobra koniunktura nie zmienia jednak długoterminowego trendu: mechanizm „suwaka bezpieczeństwa”, który stopniowo przenosi kapitał OFE na subkonta w ZUS w ciągu 10 lat poprzedzających wiek emerytalny, zabrał funduszom w 2025 r. aż 11,9 mld zł – o 2,2 mld zł więcej niż rok wcześniej. Dla porównania, nowe składki wpływające z ZUS do OFE wyniosły tylko 4,8 mld zł. Ujemne saldo tego mechanizmu udało się zrównoważyć dzięki wpływom z dywidend spółek notowanych w portfelach OFE, ale UKNF wprost wskazuje, że w kolejnych latach „suwak” będzie coraz silniej ciążył na wartości zarządzanych przez OFE aktywów, w miarę jak w proces wchodzą kolejne, liczniejsze roczniki.
IKE i IKZE: Polacy coraz chętniej oszczędzają sami
Najbardziej dynamicznie rósł segment dobrowolnego, indywidualnego oszczędzania. Liczba rachunków IKE zwiększyła się o 23,3% do 1,19 mln, a IKZE o 29,8% do 770 tys. Wartość zgromadzonych na nich aktywów wzrosła odpowiednio o 37,2% (do 31,3 mld zł) i 50,1% (do 18,2 mld zł). W 2025 r. otwarto łącznie 313,1 tys. nowych IKE i 213,6 tys. nowych IKZE – to zdecydowanie więcej niż rok wcześniej i razem niemal 54% wszystkich nowych rachunków emerytalnych założonych w 2025 r. UKNF interpretuje ten wzrost jako sygnał rosnącej świadomości finansowej Polaków i potrzeby samodzielnego zabezpieczania przyszłości emerytalnej, niezależnie od systemu powszechnego.
PPK: rosną aktywa, ale też skala wypłacanych zwrotów
Pracownicze plany kapitałowe zakończyły 2025 r. – czwarty pełny rok funkcjonowania po wdrożeniu – z 4,9 mln uczestników i aktywami o wartości 45,1 mld zł, czyli o niemal 50% wyższymi niż rok wcześniej. Niepokojącym sygnałem jest jednak utrzymująca się tendencja do wycofywania środków: wartość zwrotów z PPK wzrosła w 2025 r. o 41% do 2,74 mld zł, po wzroście o 25% rok wcześniej i aż 174% w 2023 r. Uczestnicy PPK mogą wypłacać środki wielokrotnie w trakcie trwania programu, bez konieczności formalnej rezygnacji, tracą jednak przy tym premię od państwa, a kapitał pomniejszany jest o potrącenia. UKNF zwraca uwagę, że utrwalenie się tej praktyki może obniżyć przyszłe świadczenia uczestników po osiągnięciu 60. roku życia, i przypomina, że na 2026 r. przypada ustawowy przegląd funkcjonowania PPK, który ma być okazją do zwiększenia atrakcyjności programu.
Towarzystwa emerytalne: mniej zysku mimo hossy na giełdzie
Paradoksalnie, rekordowe wyniki OFE nie przełożyły się na lepsze wyniki finansowe zarządzających nimi powszechnych towarzystw emerytalnych. Łączny wynik netto ośmiu PTE wyniósł w 2025 r. 643,8 mln zł, o 10% mniej niż rok wcześniej. Powodem był gwałtowny, niemal czterokrotny wzrost kosztów wpłat na Fundusz Gwarancyjny – z 56,5 mln zł do 213,2 mln zł (+277%), związany z mechanizmem dopłat wynikającym z dynamicznego wzrostu wartości aktywów OFE. Mimo niższego zysku wszystkie osiem towarzystw zdecydowało się wypłacić dywidendę z zysku za 2024 r. – łącznie 617,4 mln zł, o 71% więcej niż rok wcześniej, co stanowiło 96% zysków netto sektora. Kapitały własne PTE pozostają solidne: na koniec 2025 r. wynosiły łącznie 2,7 mld zł, czyli 84% sumy bilansowej, wyraźnie powyżej wymogów regulacyjnych.
Rynek pozostaje skoncentrowany
Mimo rosnącej konkurencji ze strony IKE i IKZE, rynek emerytalny w Polsce pozostaje wysoce skoncentrowany. Dwa największe PTE zarządzają łącznie ponad 53% wartości aktywów netto wszystkich funduszy emerytalnych, a trzy największe – 66%. Struktura ta nie zmieniła się istotnie względem 2024 r. Same OFE odpowiadają za 69% wszystkich aktywów zgromadzonych w systemie emerytalnym, a rachunki ich członków stanowią 65% wszystkich rachunków emerytalnych w Polsce – choć to właśnie ten segment jako jedyny odnotował w 2025 r. spadek liczby rachunków, o 2,1%, co wynika ze specyfiki OFE jako produktu zamkniętego dla nowych uczestników od 2014 r.




