ING Bank Śląski, Bank Ochrony Środowiska, Nest Bank i Plus Bank ponownie sprawdzą odrzucone reklamacje dotyczące nieautoryzowanych transakcji. Z decyzji prezesa UOKiK wynika, że banki same wrócą do spraw obecnych klientów, którym odmówiły od 16 listopada 2022 r. Tam, gdzie ponowna analiza wykaże, że zwrot się należy, pieniądze mają trafić do klientów najpóźniej do 31 grudnia 2027 r.
To druga grupa banków, które mają zmienić sposób rozpatrywania takich zgłoszeń. We wrześniu 2026 r. prezes UOKiK wydał podobne decyzje wobec Alior Banku, mBanku, BNP Paribas i Banku Millennium.
Obecni klienci nie muszą ponownie składać reklamacji
Banki z własnej inicjatywy sprawdzą sprawy osób, które nadal korzystają z ich usług i otrzymały odmowną odpowiedź od 16 listopada 2022 r. O zwrocie pieniędzy zdecyduje wynik ponownej analizy.
Inna procedura obejmie byłych klientów. Osoby, które złożyły reklamację po 15 listopada 2022 r. i dostały odmowę, otrzymają informację, jak złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Banki mają zamieścić informacje o decyzjach na swoich stronach internetowych i powiadomić klientów przez aplikacje mobilne. Do 30 kwietnia 2028 r. mają zdać prezesowi UOKiK sprawę z wykonania zobowiązań.
PIN i potwierdzenie w aplikacji nie przesądzają o zgodzie klienta
Zastrzeżenia UOKiK dotyczyły sposobu, w jaki banki oceniały, czy klient zgodził się na konkretny przelew lub płatność. Banki powoływały się m.in. na użycie prawidłowego PIN-u lub potwierdzenie operacji w aplikacji. Taki zapis pokazuje, jak uwierzytelniono transakcję. Sam w sobie nie dowodzi, że klient wyraził na nią zgodę. Ciężar wykazania, że transakcja była autoryzowana, spoczywa na banku.
Zgodnie z ustawą o usługach płatniczych bank powinien zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji niezwłocznie, najpóźniej do końca następnego dnia roboczego po wykryciu operacji lub otrzymaniu zgłoszenia. To tzw. zasada D+1. Bank może wstrzymać zwrot, jeśli ma uzasadnione i udokumentowane podstawy, by podejrzewać oszustwo ze strony klienta, i zawiadomi o tym na piśmie organy ścigania. Klient powinien zgłosić operację niezwłocznie po jej zauważeniu. Co do zasady roszczenie wygasa, jeśli bank nie otrzyma zgłoszenia w ciągu 13 miesięcy od obciążenia rachunku.
TSUE rozdzielił szybki zwrot od odpowiedzialności za stratę
Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 15 października 2026 r. w sprawie C‑70/25 (Tukowiecka) rozpatrywał przypadek klientki polskiego banku, która wpisała dane logowania na fałszywej stronie. Link przesłała jej osoba podszywająca się pod kupującego na platformie sprzedażowej.
Trybunał orzekł, że nawet jeśli bank uważa, że klient dopuścił się rażącego zaniedbania, nadal musi zwrócić kwotę nieautoryzowanej transakcji w ustawowym terminie. Później może dochodzić od klienta pokrycia strat, ale to bank musi wykazać, że wynikły one z rażącego zaniedbania.



