Do 2020 roku będzie 50 mld urządzeń połączonych z siecią

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska

Z obliczeń firmy Ericsson wynika, że do 2020 roku na całym świecie będzie ponad 50 mld urządzeń połączonych w sieci. Będą to głównie tablety i smartfony, ale również sprzęt domowy. Średnio na każdego mieszkańca globu będzie przypadało około siedmiu takich gadżetów. Szacuje się również, że połowa ruchu w sieci będzie generowana właśnie przez komunikację między tymi urządzeniami. Drugą połowę użytkownicy będą wykorzystywać do rozrywki.

 – Ludzie będą korzystać z rozrywki w sieci, a maszyny będą wykonywały naszą pracę, komunikując się między sobą. Potencjał, jeśli chodzi o komunikację M2M [machine-to-machine – red.] jest olbrzymi – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Michał Szczęsny, ekspert technologii teleinformatycznych z firmy Exatel.

W wielu polskich miastach już dziś jesteśmy świadkami tego typu zmian. W kilku z nich trwają testy liczników połączonych z siecią, dzięki którym można kontrolować i zarządzać zużyciem prądu, gazu czy wody. Szacuje się, że do końca 2020 roku w Polsce wymienionych zostanie 16 mln tradycyjnych liczników energii elektrycznej.

 – W ofercie pojawią się usługi zakładające, że np. licznik poinformuje pralkę, że jesteśmy akurat w dołku energetycznym, więc powinno się rozpocząć pranie, ponieważ prąd w danej taryfie będzie dwa czy cztery razy tańszy – wyjaśnia Michał Szczęsny.

Tzw. smart metering w obszarze energii w konsekwencji będzie prowadzić do rozwoju tzw. inteligentnych domów. Istniejące już systemy pozwalają przy użyciu aplikacji w smartfonie sterować np. światłem i systemem alarmowym w domu.

 – Lodówka będzie mogła wysłać nam informację na naszego smartfona, który będzie dostępny pod LTE, że właśnie skończyło nam się mleko, albo że jest przeterminowane. Będziemy też mogli sterować każdym elementem, który jest w mieszkaniu, ale na to trzeba poczekać jeszcze 2-3 lata – prognozuje ekspert. – Innym przykładem są samochody z systemami typu eCall. W momencie wypadku samochód wysyła o nim informacje do centrum powiadamiania lub też informuje o złych parametrach pracy silnika.

Rozwój tego typu usług będzie zależał od przepustowości łącz internetowych i ich dostępności. Służyć ma temu  przyjęty w ubiegłym tygodniu przez rząd program Polska Cyfrowa 2014-2020. Program zakłada też rozwój e-administracji i przeciwdziałanie wykluczeniu  cyfrowemu. Zapisano w nim również, że do 2020 roku każdy Polak będzie mógł mieć dostęp do internetu o przepustowości co najmniej 30 Mb.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Wiadomości

Technologia jako zależność strategiczna. Dlaczego zarządy muszą pytać o IT inaczej

Pytanie, które jeszcze pięć lat temu brzmiało jak hipotetyczne...

Suwerenność cyfrowa zaczyna się od decyzji, gdzie trafiają dane i publiczne pieniądze

Z raportu Sieci Badawczej Łukasiewicz „Cyfrowy bilans Polski. Jak...

Apple odda użytkownikom wybór AI. iOS 27 może zmienić sposób korzystania z Siri

Apple zamierza oddać użytkownikom wybór silnika AI — to...

Boom na AI winduje ceny pamięci. Smartfony mogą być wyraźnie droższe

Branża smartfonów wchodzi w turbulentny okres. Ceny mobilnej pamięci...

Samsung rzuca wyzwanie Meta. Nadchodzą inteligentne okulary Galaxy

Samsung Electronics oficjalnie potwierdził, że przyszłość koncernu jest nierozerwalnie...

Najczęstsze problemy z tonerami do drukarek – objawy i szybkie rozwiązania

Drukarka zwykle przestaje działać dokładnie wtedy, gdy jest najbardziej...

Kryptografia postkwantowa przestaje być wyborem, a staje się koniecznością

14 kwietnia miał miejsce, wciąż mało znany, Światowy Dzień...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie