Podczas spotkania w New Delhi prezydent Rosji Władimir Putin i premier Indii Narendra Modi skupili się na wzmocnieniu współpracy dwustronnej oraz na sposobach odpowiedzi na narastającą presję USA związaną z importem rosyjskiej ropy przez Indie.
Podczas rozmów w Hyderabad House Modi podkreślił stanowisko Indii w sprawie wojny Rosji przeciwko Ukrainie, mówiąc: „Indie nie są neutralne — Indie są po stronie pokoju”. Wyraził też nadzieję, że ostatnie działania społeczności międzynarodowej pomogą „przywrócić pokój na świecie”. Putin w odpowiedzi podziękował Modiemu za jego „wysiłki na rzecz poszukiwania rozwiązania obecnej sytuacji”.
Spotkanie odbywa się w momencie, gdy wymiana handlowa między oboma państwami zbliża się do 70 mld dolarów rocznie — choć relacja ta jest wyraźnie asymetryczna. W roku budżetowym 2024–25 Indie sprowadziły z Rosji towary o wartości ok. 65 mld dolarów, głównie dzięki zakupom przecenionej ropy, natomiast ich eksport do Rosji wyniósł jedynie 4,88 mld dolarów.
Oba kraje deklarują ambicję osiągnięcia 100 mld dolarów obrotów handlowych do 2030 r. Plany obejmują współpracę w sektorze farmaceutycznym, rolnictwie, elektronice oraz mobilności pracowników. Minister handlu Piyush Goyal przypomniał podczas Indo-Russian Business Forum, że Rosja od dawna pozostaje „India’s Sukh Dukh Ka Saathi” — partnerem zarówno w dobrych, jak i w trudnych chwilach.
Putin w Indiach uderza w USA: „Jeśli wy możecie kupować nasze paliwo, dlaczego Indie nie?”
Prezydent Rosji Władimir Putin, przebywający z dwudniową wizytą w Indiach, ostro skrytykował politykę Stanów Zjednoczonych, oskarżając Waszyngton o „hipokryzję” w podejściu do handlu surowcami energetycznymi. W rozmowie z India Today, udzielonej tuż przed przylotem do New Delhi 4 grudnia, rosyjski przywódca zakwestionował zasadność amerykańskich żądań wobec Indii dotyczących ograniczenia importu rosyjskiej ropy.
Putin podkreślił, że Stany Zjednoczone same pozostają jednym z największych odbiorców rosyjskiego paliwa jądrowego. Według niego około jedna czwarta zapotrzebowania amerykańskich elektrowni jądrowych na wzbogacony uran pochodzi z Rosji. – Jeśli Stany Zjednoczone mają prawo kupować nasze paliwo, dlaczego Indie nie miałyby mieć tego samego przywileju? – stwierdził Putin, zapowiadając, że temat ten zostanie poruszony w jego rozmowie z prezydentem Donaldem Trumpem.
Napięte relacje handlowe i energetyczne
Komentarz rosyjskiego lidera pojawia się w momencie gwałtownego zaostrzenia presji USA na Indie. Administracja Trumpa od miesięcy stara się ograniczyć indyjskie zakupy rosyjskiej ropy, argumentując, że wpływy z tego handlu wspierają działania militarne Moskwy na Ukrainie.
Współpraca obronna na pierwszym planie
Kluczowym tematem rozmów były kwestie bezpieczeństwa. Indie liczą na przyspieszenie dostaw dwóch dodatkowych zestawów systemów przeciwlotniczych S-400. Rosja zaproponowała także sprzedaż myśliwców Su-57 wraz z transferem technologii, choć nie oczekuje się natychmiastowego finalizowania umów.
Dyskusje odbywają się na tle nowej fali amerykańskich sankcji. W sierpniu prezydent Donald Trump wprowadził 50-procentowe cła na towary z Indii, argumentując, że zakupy przez New Delhi taniej rosyjskiej ropy pośrednio wspierają finansowanie rosyjskich działań wojennych.
Kolejny etap nacisku nastąpił w październiku, kiedy Departament Skarbu USA objął sankcjami Rosnieft i Łukoil – dwóch gigantów kontrolujących łącznie około 60 proc. rosyjskiego eksportu ropy do Indii. Restrykcje weszły w życie 21 listopada i natychmiast odbiły się na przepływach handlowych: grudniowy wolumen importu ropy z Rosji do Indii spadł do najniższego poziomu od trzech lat.
Mimo nacisków ze strony USA Putin podczas wizyty zapewniał, że Rosja jest gotowa dalej wspierać Indie stabilnymi dostawami surowców. Podczas rozmów z premierem Narendrą Modim obaj liderzy podkreślili wolę zacieśniania współpracy energetycznej, w tym rozwijania nowych projektów w sektorze paliw i logistyki.
Rzadkie gesty dyplomatyczne i pakiet umów
Modi osobiście przywitał Putina na lotnisku w czwartek wieczorem — co jest odstępstwem od standardowego protokołu — a następnie zaprosił go na prywatną kolację do swojej rezydencji. W rosyjskiej delegacji znaleźli się m.in. minister obrony Andriej Biełousow oraz przedstawiciele biznesu.
Po piątkowym szczycie spodziewano się podpisania szeregu porozumień, m.in. w sprawie ułatwień dotyczących mobilności pracowników oraz rozszerzenia współpracy w cywilnym sektorze jądrowym.






