Inflacja CPI w USA we wrześniu wyniosła 2,4 proc. r/r. Wskaźnik inflacji spada kolejny miesiąc, zbliżając się do celu, chociaż konsensus rynkowy wskazywał na spadek do 2,3 proc. r/r. Do 3,3 proc. r/r wzrosła natomiast inflacja bazowa (konsensus 3,2 proc.).
Moim zdaniem odczyt sam w sobie dużo nie zmienia, a raczej dowodzi słuszności dotychczasowych działań. Widać, że inflacja jest na trwałej ścieżce powrotu do celu i tymczasowo nie ma obaw, żeby miało być inaczej. Obniżki stóp procentowych muszą być jednak zrównoważone, żeby tego stanu nie zachwiać.
Ostatnio na pierwszy plan wyszedł amerykański rynek pracy, jednak ubiegłotygodniowe payrollsy pozytywnie zaskoczyły. FED zdaje się być zatem we względnie komfortowej sytuacji w kontekście dalszego kształtowania polityki monetarnej. Bazowym scenariuszem pozostaje więc łączny ruch o 100 pb w tym roku, czyli jeszcze dwie obniżki po 25 pb.
Bartosz Wałecki, Analityk Michael / Ström Dom Maklerski






