Wall Street wchodzi w najważniejszą fazę sezonu wyników. W ciągu dwóch dni raporty opublikują Microsoft, Meta, Apple i Amazon. Rynek sprawdzi, czy ogromne wydatki na rozwój sztucznej inteligencji przynoszą już wymierne efekty finansowe.
Luksus coraz rzadziej oznacza wyłącznie drogi zegarek, samochód czy markową torebkę. Zamożni konsumenci chętniej wydają na podróże, restauracje, prywatne wydarzenia i spersonalizowane usługi. W pierwszej połowie 2026 roku wydatki na doświadczenia rosły 1,5 raza szybciej niż na dobra materialne.
Grupa Banku Millennium zarobiła w pierwszym półroczu 2026 roku 708 mln zł, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej. Portfel kredytów dla przedsiębiorstw wzrósł o 32 proc. i przekroczył 25 mld zł, a depozyty klientów osiągnęły 141 mld zł.
Euro zerka w kierunku 4,30 zł. Formacja głowy z ramionami powstrzyma umocnienie dolara? Formacja podwójnego szczytu na CHFPLN, współtworzy silny opór. Funt po przełamaniu wsparcia, kontynuuje przecenę.
Tabela. Maksima i minima głównych walut w PLN. Zakres: 14.08.2017-21.08.2017
Para walutowa
EUR/PLN
CHF/PLN
USD/PLN
GBP/PLN
Minimum
4,2510
3,7260
3,6140
4,6550
Maksimum
4,2930
3,7985
3,6655
4,7285
Kurs euro do złotego EURPLN
Euro po tym, jak kolejny raz próbowało sforsować barierę 4,20 zł w połowie lipca, rozpoczęło ruch w górę. Nieudany atak poskutkował dynamicznym umocnieniem wspólnej waluty względem złotego. Kilkadziesiąt godzin później kurs doszedł do poziomu 4,265 zł, po czym przeszedł w okres konsolidacji o zasięgu 3 groszy. Względny spokój panował do 9 sierpnia, kiedy to euro przebiło górne ograniczenie konsolidacji. Zabrakło jednak impetu, by testować poziom 4,30 zł, zwłaszcza że “po drodze” ważnym oporem okazało się zniesienie fibo. W okolicach 4,29 zł, wypada 38,2% ruchu głównego tegorocznego trendu. Względna bliskość dwóch istotnych oporów (fibo oraz okrągły poziom) może na pewien czas zatrzymać umocnienie wspólnej waluty. Należy jednak pamiętać, że od dołu zbliża się linia bieżącego trendu, co oznacza, że kurs nie będzie mógł za długo trwać w zawieszeniu i najpóźniej w przyszłym tygodniu wyłamie, któreś ograniczenie. Wyjście górą prawdopodobnie będzie oznaczało powrót do poziomów ostatni raz widzianych w marcu.
Kurs franka do złotego CHFPLN
Frank powoli odzyskuje siły, po tym, jak na przełomie lipca i sierpnia jego kurs względem złotego (i nie tylko) gwałtownie się załamał. W przeciągu dwóch tygodni szwajcarska waluta potaniała o blisko 20 groszy. Tempo spadków przyspieszyło po pokonaniu wsparcia na poziomie 3,80 zł, by na początku sierpnia kosztować zaledwie 3,68 zł. Jest to najniższy poziom od pamiętnego frankmagedonu z 15 stycznia 2015 roku. Później jednak kurs CHFPLN zaliczył mocną korektę, znosząc blisko dwie trzecie ruchu spadkowego. Oporem okazał się wspomniany wcześniej poziom 3,80 zł, który przez 2,5 roku był skutecznym wsparciem. W ostatnim tygodniu w tych okolicach zarysowała się formacja podwójnego szczytu, co tylko potwierdza, że powrót powyżej 3,80 zł, będzie co najmniej trudny. Z punktu widzenia analizy technicznej często tak się zdarza, że wcześniejsze wsparcie po pokonaniu zamienia się w opór.
Kurs dolara do złotego USDPLN
Dolar w zeszłym tygodniu potwierdził wyłamanie krótkookresowego trendu spadkowego, który trwał od połowy lipca. Korekta powoli formułuje jednak formację głowy z ramionami, co może zwiastować powrót do spadków. Zwłaszcza, że główny trend, którego linia cały czas nie została naruszona, pozostaje spadkowy. Ciekawym aspektem jest również, że lipcowa przecena była już trzecią falą spadkową i zgodnie z teorią Eliota teraz powinniśmy obserwować większą korektę. Póki jednak linia trendu nie zostanie wyłamana, obowiązuje ruch wspierający złotego. Zwłaszcza jeżeli zostanie przebita linia szyi we wspomnianej formacji RGR.
Kurs funta do złotego GBPPLN
Funt długo pozostawał w 12-groszowej konsolidacji, kiedy jednak udało mu się z niej wyjść zgodnie z teorią analizy technicznej, jednoznacznie obrał kierunek. W międzyczasie dokonał jeszcze książkowego re testu, dolnego ograniczenia konsolidacji, które tym razem zadziałało jako opór. Zeszły tydzień to już w pełni zarysowany trend spadkowy. Rynek jeszcze próbował wykreować wsparcie na poziomie 4,68 zł, ale został on szybko pokonany. Na chwilę obecną brakuję argumentów za umocnieniem funta, więc podstawowy scenariusz zakłada dalszy spadki. Jeśli w tym tygodniu uda się zejść poniżej 4,65 zł, możemy obserwować przyspieszenie ruchu. Możliwa jest także krótka konsolidacja w kanale między 4,65 zł a 4,68 zł.
Krzysztof Adamczak – dealer walutowy w Internetowykantor.pl
Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.
Fed najprawdopodobniej pozostawi stopy procentowe bez zmian, ale niedawny wzrost cen ropy i wojna w Iranie mogą skłonić Kevina Warsha do przyjęcia jastrzębiego tonu. Brak wyraźnej zapowiedzi wrześniowej podwyżki może jednak osłabić dolara.