Medycyna pracy. Kłopotliwy obowiązek przedsiębiorców

0

Zatrudnieni na umowę o pracę Polacy muszą cyklicznie przeprowadzać badania pozwalające im wykonywać swój zawód. W jaki sposób i którzy przedsiębiorcy starają się skracać związany z tym czas nieobecności pracowników?

Na podstawie umowy o pracę w Polsce zatrudnionych jest ponad 12,5 mln osób – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). Każdy z nich przed przystąpieniem do wykonywania pracy musi przeprowadzić obowiązkowe badania medyczne, a po kilku latach je powtórzyć. Trzeba na nie z reguły poświęcić od jednego do kilku dni, co jest oczywiście związane z nieobecnością w pracy, która nie pozostaje bez wpływu na sprawność funkcjonowania firmy. Zgodnie z kodeksem pracy wszyscy przedsiębiorcy zobowiązani są do zapewnienia pracownikom możliwości przeprowadzenia badań w ramach obowiązków zawodowych oraz z zachowaniem pełnego wynagrodzenia.

Pracownik fizyczny pod ścisłą opieką

Dla niektórych branż ten obowiązek oznacza realne straty finansowe, związane z nieobecnością kadry. Aby minimalizować tego typu utrudnienia, przedsiębiorcy często sięgają po dostęp do medycyny pracy w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.

Dla niektórych gałęzi gospodarki możliwość korzystania z medycyny pracy w ramach grupowego ubezpieczenia zdrowotnego to główny argument za wykupieniem takiego programu. Dotyczy to przede wszystkim sektora przemysłowego, w którym pracuje w Polsce blisko 5 mln osób, spośród których wielu pracuje fizycznie przy działalności produkcyjnej. W ich przypadku bardzo istotne jest potwierdzenie dobrego stanu zdrowia ze względu na stosunkowo wysokie ryzyko wypadku przy pracy – mówi Dorota Bartkowska, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Zdrowotnych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

W porównaniu z pracownikami biurowymi pracownicy fizyczni zatrudnieni przez przedsiębiorstwa produkcyjne muszą wykonywać większą ilość badań specjalistycznych. A to wydłuża czas nieobecności w pracy. Na przykład osoba obsługująca maszyny w ruchu jest zobowiązana do wykonania morfologii krwi, EKG, audiogramu czy psychotechniki u lekarzy medycyny pracy, neurologa, okulisty oraz laryngologa. Korzystanie przez pracodawcę z programu ubezpieczeniowego pozwala zaoszczędzić czas potrzebny na przeprowadzenie powyższych badań.

Czytaj również:  Zmiany wprowadzone przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dotkną branżę IT – czy specjalistów będzie jeszcze mniej?

Komfort zarówno pracodawcy, jak i pracownikowi zapewnia przede wszystkim to, że nie są uzależnieni od terminów narzucanych przez publiczne placówki opieki zdrowotnej. Ubezpieczyciel stara się bowiem organizować wszystkie badania jednego dnia w przychodni zlokalizowanej w dogodnym dla zatrudnionej osoby miejscu – tłumaczy Dorota Bartkowska z Compensy.

Koordynacja działań…