NFP to tylko część układanki

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Piątkowy raport z rynku pracy wypadł powyżej oczekiwań. Psychologiczny poziom 1 mln nowych miejsc pracy co prawda nie został osiągnięty, ale odczyt na poziomie 943 tys. to solidny wynik. Znacznie natomiast spadła stopa bezrobocia do 5,4 proc. to było większym zaskoczeniem dla rynku. Dolar umocnił się. EUR/USD spadł do poziomu poniżej 1,1750. Złoto z kolei znalazło się przez moment poniżej 1700 USD za uncję. Teraz widzimy dynamiczne odreagowanie.

W USA zatrudnienie wzrosło w lipcu w najszybszym tempie od prawie roku, pomimo obaw o 4 falę pandemii. Nowych miejsca pracy w USA przybyło aż 943 tys. a stopa bezrobocia spadła do 5,4 proc. Wzrost płac był najlepszy od sierpnia 2020 roku. Dane są bardzo mocne. Na uwagę zasługuje również fakt, że odczyt za czerwiec został zrewidowany w górę o 119 tys. Drugi miesiąc rzędu mamy solidne wyniki. Szacunki co do piątkowych danych były dość zróżnicowane, wszystko przez niepewność co do tempa wzrostu po ostatnim złagodzeniu obostrzeń. Rynek pracy mimo dobry danych nadal stoi w obliczu ryzyka wydarzeń, które będą miały miejsce prawdopodobnie jesienią (szczyt 4 fali pandemii). Wchodząc w szczegóły raportu widzimy, że średnie godzinowe zarobki również wzrosły bardziej niż oczekiwano (0,4 proc. m/m oraz 4 proc. r/r). Dane za ostatnie miesiące sugerują, że rosnący popyt na pracę związany z wychodzeniem z pandemii prawdopodobnie wywarł presję na wzrost płac. BLS podkreślił, ze wpływ COVID-19 nadal w pewien sposób zniekształca dane a wzrost płac jest nierównomierny w poszczególnych sektorach. Wskaźnik aktywności zawodowej urósł do 61,7 proc. co stanowi najwyższy poziom od wybuchu pandemii. Co prawda do poziomu 63 proc. jeszcze trochę brakuje, ale pamiętajmy, że zbliża się koniec zasiłku dla bezrobotnych w wysokości 300 USD tygodniowo. Niektóre stany już wycofały się z tego programu (to jedna z przyczyn dużego spadku stopy bezrobocia). To może powodować, że z miesiąca na miesiąc będziemy widzieć wyższe odczyty. Pracodawcy nadal muszą zachęcać pracowników podwyżkami płac. Wzrost stawki godzinowej rok do roku i miesiąc do miesiąca jest tego namacalnym dowodem.

Nie zapominajmy jednak, że nadal brakuje 5,7 mln miejsc pracy w stosunku do lutego 2020 roku. Oznacza to, że na rynek powróciło około 75 proc. z 22,3 mln wszystkich miejsc pracy utraconych w czasie pandemii.

Nie ulega żadnej wątpliwości, że gospodarka USA poczyniła postęp w kierunku celów Fed. Nie jest on jednak jeszcze wystarczający do zmiany polityki monetarnej. Richard Clarida w ubiegłym tygodniu podkreślił, że to właśnie raporty z rynku pracy będą brane pod lupę w dużej mierze przez urzędników. Lipcowy raport stanowi bez wątpienia duży krok w kierunku osiągniecia celu zatrudnienia przez Rezerwę Federalną. Istnieje zatem szansa, że decyzja o redukcji QE zostanie podjęta w IV kwartale.

Ożywienie na rynku pracy jest warunkiem koniecznym do pierwszej podwyżki stóp przez Fed w dającej się przewidzieć przyszłości. Nie jest to warunek wystarczający. Nie zapominajmy o inflacji. Finalny odczyt CPI za lipiec poznamy w środę. Wyższe odczyty miesiąc do miesiąca i rok do roku napędzą oczekiwania „lift-offu” i wleją kolejną dawkę paliwa umacniającego dolara. Wyhamowanie dynamiki wzrostów spowoduje, że rynek zacznie interpretować, że szczyt inflacji w USA jest za nami i najbliższe miesiące mogą pokazać niższe wartości. Dlatego też środowa publikacja nabiera większego znaczenia i jest najważniejszym punktem w kalendarzu rynkowym w tym tygodniu.

Złoty osłabił się w piątek do głównych walut. Spadki głównej pary walutowej to standardowo okres deprecjacyjny dla PLN. Na EUR/PLN zobaczyliśmy w piątek 4,5750 a na USD/PLN 3,8950. Dziś od rana złoty lekko umacnia się. W tym tygodniu poznamy szacunki dynamiki PKB z Q2. Oczekiwany jest dynamiczny wzrost rzędu 10,8 proc. Oczywiście prawdopodobny dobry wynik to efekt luzowania obostrzeń po zimowo – wiosennej fali pandemii ale pamiętajmy o efekcie niskiej bazy i nie popadajmy w olbrzymi zachwyt. Dodatkowo poznamy finalny odczyt inflacji CPI (wszystkie dane w piątek). Pamiętajmy, że publikacja wartości wstępnej (30 lipca) spowodowała wzrost wartości naszej waluty. Tym razem nie oczekujemy dużego wpływu danych na PLN.

Łukasz Zembik, kierownik dep. analiz w TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Dolar czeka na impuls z USA. Dla złotego może to być trudny tydzień

Najnowsze zaostrzenie sytuacji między USA a Iranem nie wywołało...

Kurs dolara może znów ruszyć w górę. Kluczowe dni dla złotego

Rynek walutowy zaczyna nowy tydzień z trochę słabszym USD...

Presja na złotego rośnie

Końcówka tygodnia była mocno nieprzychylna dla polskiego złotego. Polska...

Gołębie słowa prezesa NBP osłabiły złotego. Kurs dolara i euro mocno w górę

Wczoraj prezes Glapiński podkreślał, że nie jest nadmiernie płochliwy...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie