Polski rynek reklamy mobilnej szybko rośnie. Reklamy w aplikacjach generują wyższą sprzedaż niż na mobilnych stronach

aplikacje

Polski rynek reklamy mobilnej w 2015 roku wart był ponad 0,5 mld złotych i stanowił 16 proc. wszystkich wydatków reklamy online, notując wzrost na poziomie 259 proc. rok do roku. Rozwój „mobilnej potęgi” nie powinien nikogo dziwić – już blisko 60 proc. Polaków posiada smartfona, a aż trzech na czterech z nich korzysta z aplikacji mobilnych. Okazuje się, że to w aplikacjach reklamy generują wyższą sprzedaż niż na mobilnych stronach.

Infografika: Jak reklama w mobile to w aplikacjach Już sześciu na dziesięciu Polaków posiada smartfony, z których korzystają średnio 2,5 godziny dziennie, spoglądając na ekran wyświetlacza ok. 240 razy.  I nic nie zapowiada, aby mobilna rewolucja miała się zatrzymać – do 2020 roku liczba smartfonów na świecie osiągnie 6,1 mld. Dlatego marketerzy przestają traktować kanał mobilny jako dodatek w stosunku do innych kanałów dotarcia do potencjalnego klienta i skupiają na nim coraz większą uwagę. Eksperci z Sociomantic Labs podkreślają, że chcąc prowadzić skuteczne działania w mobile, warto skoncentrować się na kampaniach w aplikacjach.

Reklamy w aplikacjach sprzedają więcej

Badania pokazują, że 76 proc. użytkowników smartfonów korzysta z aplikacji mobilnych. 24 proc. z nich stanowią aplikacje zakupowe. – Reklamy w aplikacjach dostarczają o 70 proc. wyższy współczynnik konwersji i 50 proc. większą sprzedaż w porównaniu do mobilnych stron internetowych – mówi Mariusz Pawełczyk, Commercial Director CEE w Sociomantic Labs. Taki wynik może być efektem kilku czynników. Po pierwsze, wielu marketerów ze względu na sposób użytkowania tego kanału uznaje środowisko reklamowe w aplikacjach za bardziej sprzyjające niż na stronach mobilnych czy na desktopie. Konsumenci korzystają z aplikacji w innych celach niż w przypadku przeglądania mobilnych stron internetowych – w pierwszych przypadku głównym powodem jest rozrywka, w drugim zaś poszukiwanie informacji. Ponadto w aplikacjach nie znajdziemy jeszcze tylu reklam co na stronach internetowych, dlatego tzw. „ślepota bannerowa” nie musi obniżać drastycznie wyników prowadzonych w aplikacjach kampanii reklamowych. Natomiast wysoka sprzedaż dzięki aplikacjom to w dużej mierze skutek znajomości przez kupujących środowiska danej aplikacji, zaufanie do określonej marki lub sklepu oraz wynik ułatwienia metod płatności. Eksperci z Sociomantic Labs podkreślają, że w prowadzeniu skutecznej kampanii reklamowej zwiększającej sprzedaż poprzez aplikację szczególnie pomocna jest integracja samej aplikacji z technologią  podmiotu, który prowadzi kampanie reklamowe danego sklepu. Dzięki takiemu rozwiązaniu marketerzy mogą zbierać, przetwarzać i wykorzystywać pochodzące z niej dane np. do pozyskania nowych użytkowników aplikacji lub emisji mocno spersonalizowanych reklam jej aktualnym użytkownikom.

Moc social mediów w mobile’u

Mobile jest social – wśród najchętniej wykorzystywanych aplikacji mobilnych prym wiodą te społecznościowe, takie jak Facebook czy Instagram. Według danych Bussiness Insider, aż 60 proc. czasu spędzanego w social media pochodzi z mobile. Kanały social media nie tylko stają się mobile first, ale wręcz mobile only. Jak podaje  Sproutsocial.com aż 581 milionów użytkowników Facebooka korzysta z niego tylko i wyłącznie za pośrednictwem z telefonu komórkowego. Mobilni użytkownicy korzystają z social media inaczej niż użytkownicy desktopów – częściej udostępniają treści i znacznie chętniej klikają w reklamy. Aż 78 proc. dochodu z reklam na Facebooku pochodzi właśnie z kanału mobilnego. W przypadku social mediów i mobile najchętniej stosuje się reklamę natywną – moduł reklamowy zaprojektowany w taki sposób, aby płynnie zintegrował się z portalem społecznościowym, idealnie „wtapiając” w otoczenie. Według danych LiveRail, reklamy natywne stanowią blisko 79 proc. reklam na Facebooku. Kampanie reklamowe przy jej wykorzystaniu docierają w mediach społecznościowych do 88 proc. użytkowników i są co najmniej dwa razy skuteczniejsze od kampanii prowadzonych poza kanałami social media.

Gry i marketing

Jak wynika z badania Payback Opinion Poll, 73 proc. wykorzystywanych aplikacji to gry. Marketerzy już od dawna wiedzą, że mogą być one dobrą przestrzenią do umieszczania przekazów reklamowych. Jak podaje eMarketer, w 2015 roku amerykańskie firmy wydały na reklamę w grach mobilnych 894 mln dolarów – dziesięciokrotnie więcej niż w 2010 roku. Stosując przekazy reklamowe w tego typu aplikacjach, najlepiej sięgać po te spersonalizowane, dostosowane do potrzeb i upodobań konsumenta, które trafią do niego we właściwym momencie. Użytkownik, który zobaczy przekaz w formie banneru lub przerywnika reklamowego w sprzyjających okolicznościach (ma więcej czasu, jest w odpowiednim nastroju, relaksuje się grając) i w odpowiednim kontekście (reklama będzie dotyczyć np. nowej konsoli do gier lub innego produktu powiązanego z rozrywką), z dużym prawdopodobieństwem chętniej kliknie w reklamę. Taki przekaz nie tylko może osiągnąć dwukrotnie lepsze efekty, ale jeszcze przekona użytkownika, że nie każda reklama musi być irytującym spamem, który warto zablokować, wykorzystując AdBlocka.

Aplikacje mobilne jako kanał dotarcia do klienta powoli stają się dla reklamodawców strategiczne. Im szybciej marketerzy zaczną poświęcać swój czas na działania służące rozwijaniu strategii reklamowej w mobile’u oraz przeznaczać środki na dedykowane rozwiązania usprawniające i podnoszące wyniki kampanii reklamowych, tym więcej mogą zyskać.