Sąd Najwyższy USA uchylił w piątek większość ceł wprowadzonych przez administrację Donalda Trumpa na podstawie uprawnień nadzwyczajnych. Sędziowie (stosunkiem głosów 6:3) uznali, że prezydent przekroczył swoje uprawnienia. W uzasadnieniu wskazano, że ustawa IEEPA nie upoważnia głowy państwa do samodzielnego nakładania masowych taryf importowych.
Wyrok ten stanowi najpoważniejszą porażkę prawną drugiej kadencji Trumpa i uderza w sam fundament jego agendy gospodarczej. Według szacunków ekonomistów, wpływy z ceł opartych na IEEPA przekroczyły dotychczas 175 mld dolarów.
Granice władzy wykonawczej
Orzeczenie zapadło w połączonych sprawach Learning Resources v. Trump oraz Trump v. V.O.S. Selections, Inc. Sąd badał, czy ustawa IEEPA z 1977 roku — stworzona z myślą o sytuacjach kryzysowych i sankcjach — upoważnia prezydenta do wprowadzania szerokich taryf celnych bez wyraźnej zgody Kongresu. Sąd Najwyższy uznał, że takie działanie jest bezprawne.
Należy jednak zaznaczyć, że decyzja nie obejmuje wszystkich ceł. Część z nich (m.in. na stal, aluminium czy wybrane towary z Chin) opiera się na innych przepisach (np. Sekcji 232 lub 301), które nie były przedmiotem tego postępowania i pozostają w mocy.
W uzasadnieniu prezes Sądu Najwyższego John Roberts podkreślił, że konstytucja powierza kompetencje w zakresie nakładania podatków i ceł Kongresowi. Prezydent, chcąc sięgnąć po instrumenty o takiej skali, musi dysponować jasnym i jednoznacznym upoważnieniem ustawowym.
Logistyczny i finansowy chaos
Unieważnienie ceł otwiera drogę do gigantycznej operacji zwrotu środków. Wyzwanie jest bezprecedensowe: dotyczy milionów deklaracji celnych i setek tysięcy importerów. Choć mowa o miliardach dolarów, Sąd Najwyższy nie określił technicznego mechanizmu zwrotów. Proces ten prawdopodobnie zostanie przekazany do niższych instancji i organów celnych (CBP), co zapowiada lata procedur.
Co dalej?
Biały Dom sugeruje, że Donald Trump może próbować przywrócić cła, wykorzystując inne ścieżki prawne:
- Sekcję 232 (bezpieczeństwo narodowe).
- Sekcję 301 (odwet za nieuczciwe praktyki handlowe).
Eksperci ostrzegają jednak, że te procedury są bardziej sformalizowane, wymagają przeprowadzenia dochodzeń i konsultacji społecznych, co może potrwać wiele miesięcy. Mimo że prezydent podczas niedawnej wizyty w hucie w Georgii przekonywał o słuszności swoich działań, wyrok Sądu Najwyższego stawia jego „celną rewolucję” pod znakiem zapytania.






