5 sposobów na utrzymanie tempa rekrutacji w sezonie wakacyjnym

0

Gorący okres? Nie w biznesie. Nie licząc turystyki i gastronomii, lato kojarzy się raczej ze spowolnieniem przedsięwzięć i wyludnionymi biurami. Procesy rekrutacyjne też toczą się leniwie. Eksperci Antal radzą, co robić, aby po wakacjach nie okazało się, że konkurencja zdążyła przechwycić najlepszych kandydatów.

  1. Nie daj się zaskoczyć latu

Podobnie jak zima, która co roku zaskakuje drogowców, tak i sezon letni zdaje się często przychodzić nie w porę, gdy biznes jest na to kompletnie nieprzygotowany. Zaplanowane na „luźniejszy biznesowo okres” procesy rekrutacyjne stają się korespondencją trzech autoresponderów – rekrutera, kandydata i menedżera zespołu, do którego trwają poszukiwania. W efekcie cykl etapów, który w normalnych warunkach zamyka się w 10 dniach roboczych, urasta do karkołomnego logistycznego wyzwania, ciągnącego się tygodniami.

Jak temu zaradzić? Przede wszystkim minimalizując ryzyko i zawczasu zgrywając kalendarze rekruterów i decydentów po stronie biznesu. Uzupełnijcie plany urlopowe i wymieńcie się nimi.

  1. Bądź wyrozumiały dla urlopowiczów

Do wspólnego kalendarza rekruterów i menedżerów wpisz harmonogram kolejnych etapów rekrutacji, a następnie wydłuż standardowy bufor czasowy o 50%. Zrób to na wypadek niedostępności kandydatów. Jeżeli prowadzisz poszukiwania metodą direct search, próbuj od razu inicjować kontakt telefonicznie, a nie mailowo lub za pośrednictwem LinkedIn lub GoldenLine. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której nie dotrzesz do ciekawej osoby, bo ta nie sprawdzała wiadomości podczas wakacji.

Najgorszym pomysłem jest też uznanie osoby, która nie może stawić się na spotkaniu ze względu na urlop, za „niewystarczająco zmotywowaną”. W obliczu długo planowanego wakacyjnego wypoczynku warto jest być maksymalnie wyrozumiałym. Firmy, które stawiają kandydata pod ścianą i nie wykazują się elastycznością w sezonie wakacyjnym, tworzą sytuację niekomfortową, która prowadzi może nie do kryzysu wizerunkowego, ale reputacyjnej rysy.

  1. Aktualizuj na bieżąco

Po etapie selekcji, gdy grupa kandydatów do kolejnego etapu rekrutacji została już wybrana, warto poświęcić czas na spytanie wybrańców o ich konkretne plany urlopowe. Nakreśl im także ustalony wcześniej harmonogram procesu rekrutacji – dzięki temu nie będzie zaskoczeniem np. nietypowa przerwa w procesie, wynikająca z nałożenia się urlopów decydentów po stronie firmy. Transparencja, choć ważna jest przez cały rok, w sezonie ogórkowym powinna być traktowana priorytetowo.

  1. Usprawnij zbieranie i przekazywanie informacji zwrotnej

Czytaj również:  Wynagrodzenie to nie wszystko. Dlaczego Polacy zmieniają pracę