Cały świat zapłaci za decyzję Trumpa

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Wkrótce znów wyraźnie wzrosną ceny paliw i usług transportowych. Trzeba się także liczyć z tym, że spowolni wzrost gospodarczy, będzie mniej pieniędzy na konsumpcję i podwyżki płac. Oto prawdopodobne następstwa decyzji prezydenta Trumpa, rekordów na rynku ropy i silnego dolara – pisze Marcin Lipka, główny analityk Cinkciarz.pl.

Przez pierwsze godziny po decyzji Donalda Trumpa o wycofaniu się z porozumienia nuklearnego rynek ropy naftowej nie mógł się zdecydować, w którą stronę podążyć. Niestety, inwestorzy dość szybko się zorientowali, że jeszcze nie wszystkie ryzyka są wkalkulowane w ceny ropy, co spowodowało, że w połowie tygodnia baryłka odmiany Brent osiągnęła poziom 77 USD.

Warto zauważyć, że konsekwencje wtorkowej decyzji nie ograniczają się tylko do tego popularnego surowca energetycznego. Od kilku tygodni amerykańska waluta zyskuje na wartości ze względu na perspektywę szybszych od oczekiwań podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. W niecały miesiąc dolar zyskał do złotego ok. 25 gr, czyli ponad 7 proc. i przekroczył granicę 3,60 zł.

Poza kwestią wyższych cen ropy i droższego dolara wprowadzenie sankcji na Iran powoduje ogólny wzrost napięcia geopolitycznego w Zatoce Perskiej. Nie jest to dobry scenariusz dla gospodarek krajów rozwijających się, a zwłaszcza tych, które są importerami surowców energetycznych. Powoduje to wyższe koszty ich funkcjonowania, a zmniejsza zdolności konsumpcyjne gospodarstw domowych oraz inwestycyjne przedsiębiorstw. Kreuje to również zagrożenie dla wzrostu gospodarczego dla większości świata.

Podwyżki cen paliw ciągną za sobą inne podwyżki

Średnia cena litra ropy Brent od maja do września ub.r. wynosiła 1,18 zł. Teraz notowania tego surowca wahają się blisko poziomu 1,75 zł/litr, co oznacza wzrost na poziomie prawie 50 proc. Przekładając to na koszty tankowania w analogicznym okresie, dojdzie do wzrostu cen przy dystrybutorach na poziomie ok. 15 proc. w przypadku benzyny bezołowiowej i ok. 20 proc. w przypadku diesla. W najbliższym czasie na większości stacji ceny popularnej „95” przekroczą 5 zł, a diesel będzie bardzo blisko tej granicy.

Każdy tysiąc km przejechany podczas nadchodzących wakacji będzie nas kosztował ok. 60 zł więcej niż w ubiegłym roku w przypadku samochodu napędzanego silnikiem benzynowym oraz 70 zł w przypadku diesla.

Ponieważ cena detaliczna oleju napędowego już teraz jest najwyższa od końca 2014 r., trzeba się liczyć wyższymi kosztami usług transportowych – zarówno tych skierowanych dla konsumentów, jak i przedsiębiorstw. To oznacza ogólny wzrostu poziomu kosztów funkcjonowania gospodarki. Ile dokładnie?

Polska, według danych Komisji Europejskiej, zaimportowała 177 mln baryłek ropy naftowej w 2017 r. To mniej więcej 15 mln baryłek miesięcznie. W czerwcu baryłka kosztowała ok. 180 zł, a teraz jest to 278 zł. Daje to ok. 1,5 mld zł więcej kosztów, biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie ropę naftową i jeden miesiąc. Te pieniądze zostaną bezpowrotnie stracone przez konsumentów, przedsiębiorstwa, a także instytucji publiczne, co oznacza również, że będzie mniej środków na inne cele.

Mniej pieniędzy na konsumpcję i podwyżki płac

Poza wyższymi cenami paliw w transporcie lądowym czy lotniczym można oczekiwać także słabszych wyników PKB. Wyższy import przy ostatnio kulejącym eksporcie będzie oznaczać ujemny wkład do wzrostu ze strony handlu zagranicznego. Mniej środków na konsumpcję czy niższe marże przedsiębiorstw oznaczają redukcję inwestycji w stosunku do pierwotnych planów czy mniej środków na podwyżki dla pracowników. Konsekwencją tego są m.in. negatywne sygnały dla wzrostu gospodarczego. Dodatkowo podobne trendy będą obserwowane w większości krajów europejskich, co również  oznacza wolniejszy od oczekiwań przyrost PKB.

W rezultacie można oczekiwać, że praktycznie wszyscy zapłacimy za wyższe ceny ropy i silniejszego dolara. Z tego powodu gospodarstwa domowe będą miały mniej środków na konsumpcję, a przedsiębiorstwa na inwestycje. Gorszy bilans handlu zagranicznego oraz analogiczne trendy w Europie spowodują, że perspektywy wzrostu gospodarczego pogorszą się i spowolnienie może nadejść znacznie szybciej niż tego jeszcze niedawno oczekiwano.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Konflikt na Bliskim Wschodzie osłabia złotego, ale nie wywołuje paniki na rynkach

Zerwanie zawieszenia broni między USA a Iranem i narastający...

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...

Drożeją paliwa i gaz. Rosną obawy o inflację oraz światową gospodarkę

Sektor energii odpowiada za najlepsze wyniki na rynku...

Ropa drożeje przez napięcia z Iranem. Rynki obawiają się wolniejszych obniżek stóp

Ponowne zaostrzenie konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem doprowadziło...

Inflacja w USA mocno zaskoczyła. Kurs dolara gwałtownie traci, rynek czeka na Kevina Warsha

Bywają takie dni, gdy dwa ważne impulsy rynkowe dzielą...

Ropa Brent przekroczyła 85 dolarów. Napięcie wokół Cieśniny Ormuz rośnie

Iran zwiększył eksport ropy przez Cieśninę Ormuz jeszcze przed...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie