Deweloperski Fundusz Gwarancyjny – jakie zmiany wniesie na rynku nieruchomości

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Prace nad projektem ustawy dotyczącej ochrony praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego trwają już od wielu lat. W minionym tygodniu projekt został przyjęty przez Radę Ministrów. Temat jest bardzo dobrze znany w branży nieruchomości. Co to w praktyce oznacza i jakie niesie ze sobą zmiany dla deweloperów oraz kupujących mieszkania?

Głównym założeniem ustawy jest zwiększenie bezpieczeństwa osób kupujących mieszkanie od dewelopera, w przypadku ogłoszenia przez niego upadłości. Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK, twierdzi, że dotychczasowa ochrona środków wpłacanych przez nabywcę mieszkania nie zapewnia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa. Aby je zwiększyć, rząd chce powołać Deweloperski Fundusz Gwarancyjny. Dzięki takiemu rozwiązaniu, osoba, która kupiła lokal od upadającego dewelopera, otrzyma pieniądze zgromadzone właśnie przez tę instytucję.

Co to oznacza dla deweloperów? Wspominany fundusz będą zasilały składki odprowadzane przez inwestorów od środków wniesionych przez klientów na zakup mieszkania. Będzie to 2% (w przypadku otwartych rachunków powierniczych) lub 0,2%, przy zamkniętych rachunkach – od wartości mieszkania. Składka jest de facto dodatkowym opodatkowaniem deweloperów, co w dalszej perspektywie może wpłynąć na wyższe ceny mieszkań. Łączne wpływy do DFG mogą wynieść nawet 1,5 mld zł rocznie. Realna wysokość składki będzie określana w rozporządzeniu, więc musimy się liczyć z tym, że może być ona wyższa. Co ciekawe, w ostatnich latach, po wprowadzeniu rachunków powierniczych, nie słyszy się o upadłościach deweloperów, co pozwala wnioskować, że skala problemu jest minimalna, a pieniądze klientów bezpieczne. Nowy podatek to potencjalny wzrost cen, który nie jest potrzebny i do końca uzasadniony.

Ustawa przewiduje również sytuację, w której nabywca nowego mieszkania będzie mógł odmówić dokonania jego odbioru ze względu na istotne wady lokalu. Aby było to możliwe, potrzebne jest stworzenie jednej obowiązującej procedury odbiorów mieszkań, która musi być odpowiednio sprecyzowana. Ustawa ma także zawierać określenie konsekwencji, jakie poniesie deweloper w przypadku nieusunięcia zauważonej wady w wyznaczonym przez konsumenta terminie.

Wszelkie nowe działania, które wynikają z wejścia w życie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego, a także z utworzenia Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, niosą za sobą również zwiększenie biurokracji. Wszystkie te procesy z pewnością będą wymagały szeregu procedur, odpowiedniego raportowania oraz archiwizowania dokumentacji. To wiąże się z ponoszeniem dodatkowych kosztów, co z kolei może przełożyć się na wzrost cen mieszkań. Czy jest to rzeczywiście niezbędne? Moim zdaniem nie. Można zaryzykować stwierdzenie, że jest to sztuczne tworzenie etatów, dodatkowe obciążenia administracyjne i dokładanie kolejnych godzin pracy przy dokumentach.

Wszelkie inicjatywy, które mają na celu ochronę mieszkańców, są jak najbardziej pożądane. Muszą być one jednak odpowiednio przemyślane, aby nie godzić w interesy innych – w tym przypadku deweloperów, a przede wszystkim odpowiadać na rzeczywiste potrzeby i problemy klientów oraz branży nieruchomości.

Robert Stachowiak, Prezes Zarządu spółki deweloperskiej SGI

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

AI i prawo autorskie w firmie. Na co muszą uważać przedsiębiorcy?

Prawo autorskie przez lata kojarzyło się głównie z książkami,...

Większość polskich patentów nie jest komercjalizowana. Tylko co czwarty trafia na rynek

Jakie są losy wynalazków po uzyskaniu ochrony patentowej? Które...

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Proces wygrany, reputacja przegrana? Jak przedsiębiorca powinien reagować na krytykę influencera

Spór wokół działalności internetowego twórcy Książulo oraz kolejne publiczne...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

UODO: właściciel kamery nie może bez podstawy nagrywać sąsiadów i przechodniów

Osoba, która nie wykonała nakazu Prezesa Urzędu Ochrony Danych...
Coś dla Ciebie