Wall Street potrzebuje wyższych liczb

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Gospodarka USA rozwija się w dobrym tempie. Oczekiwania rynkowe co do PKB w II kwartale były jednak zawieszone dużo wyżej. Brak pozytywnego zaskoczenia nie pozwoliło wyjść indeksom giełdowym w USA na historyczne szczyty. Co prawda wczorajsza sesja na Wall Street przebiegała w pozytywnych nastrojach, to jednak handel nocny na kontraktach pokazuje znaczne pogorszenie nastrojów. Negatywny sentyment w Azji z pewnością odbije się na innych rynkach.

W II kwartale amerykańska gospodarka odnotowała silny wzrost na poziomi 6,5 proc., choć wynik ten był niższy od konsensusu rynkowego (8,5 proc.). Również PKB za I kwartał uległ rewizji z 6,4 do 6,3 proc. Z jednej strony można mówić o bardzo dobrych danych, bo wzrost gospodarczy pierwszy raz przekroczył swój przed pandemiczny poziom z IV kwartału 2019 r. Do rajdu ryzyka potrzeba było jednak zdecydowanie wyższych cyfr.

Do wzrostu PKB przyczyniło się kilka czynników: spowolnienie dynamiki nowych przypadków zachorowań, przebiegający w dobrym tempie proces szczepień oraz otwieranie gospodarki i uwalnianie jej z wcześniej nałożonych ograniczeń. Swoją rolę odegrały wprowadzone środki stymulacyjne, m.in. program Paycheck Protection Program czy specjalne płatności w wysokości 1400 USD na osobę uprawnioną. To wszystko pobudziło konsumpcję prywatną, która urosła o 11,8 proc. Dlaczego zatem PB nie osiągnęło oczekiwanego poziomu 8,5 proc. Tu z pewnością zaważyły wspominane przez nas wąskie gardła na rynku, które spowalniały gospodarkę. Mowa tu m.in. o sektorze motoryzacyjnym, gdzie wystąpił problem z chipami komputerowymi. Część popytu musiała zostać zaspokojona poprzez import. Kolejnym obszarem, który znacznie spowolnił jest budownictwo mieszkaniowe. Do tej pory sektor ten był kołem zamachowym gospodarki. W II kwartale odnotowano spadek o 9,8 proc. Gwałtownie rosnące ceny mieszkań prawdopodobnie przyczyniły się do tego. Perspektywy dla gospodarki USA pozostają nadal bardzo dobre nawet jeśli wariant delta stanowi czynnik ryzyka. Bodźce płynące z polityki fiskalnej z miesiąca na miesiąc będą wygasały, jednak oszczędności, które zgromadzili Amerykanie powinny wspierać konsumpcję prywatną. Pamiętajmy, że z miesiąca na miesiąc przybywa kilkaset tysięcy miejsc pracy , a wąskie gardła z biegiem czasu ulegną redukcji.

Wall Street nie zareagowało również optymistycznie na fakt, że wczoraj Senat USA poparł program infrastrukturalny o wartości 1 bln USD. Do tej pory wysoki zakres bodźców fiskalnych był głównym powodem napędzającego się trendu reflacyjnego. Być może rynek zdyskontował już to w 100 proc.

Ciekawie wygląda sytuacja na złocie. FOMC dając pretekst do osłabienia dolara wzmocnił tym samym wycenę metalu szlachetnego. Aktualnie surowiec znajduje się w okolicy horyzontalnego oporu na 1832 USD/oz  a dziś o poranku cena rozpoczyna prawdopodobnie kolejną falę wzrostową. Spadki czerwcowe są już w dużej mierze odrobione, ale przestrzeń do wzrostów nadal istnieje. Kontynuacja ożywienia gospodarczego pozytywnie wpłynie w całym 2021 roku na popyt jubilerski. Prawdopodobnie również banki centralne będą kontynuowały zakupy królewskiego metalu co będzie podyktowane strategią zarządzania ryzykiem. Ciężko będzie jednak utrzymać popyt na fundusze ETF (replikujące surowiec), który widzieliśmy w ubiegłym roku. W tym sektorze widać zmianę tendencji (brak dużego odpływu kapitału), jednak dopiero ponowny znaczny powrót inwestorów na ten rynek może dać mocniejszy impuls wzrostowy dla notowań złota.

Złoty wczoraj  umocnił się do większości walut (EUR, USD, CHF). Dziś od rana  jednak nasza waluta osłabia się co może być tłumaczone gorszymi nastrojami na rynku akcji. EUR/PLN jest na poziomie 4,5783. Dziś poznamy dane inflacyjne z Polski. Oczekiwany jest wzrost CPI w relacji rok do roku do poziomu 4,7 proc. natomiast miesięczna tendencja wzrostowa zostanie prawdopodobnie utrzymana w okolicach 0,1 proc. Dane nie powinny mieć większego przełożenia na naszą walutę, ponieważ nie wpłyną w żaden sposób na retorykę RPP, która jest mocno „gołębia”.

Łukasz Zembik, Kierownik Departamentu Analiz w TMS Brokers

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Netflix z dobrymi wynikami, ale prognozy rozczarowały inwestorów

Najnowsze wyniki Netflixa pokazują, że firma wchodzi w kolejny...

Spadek inflacji osłabił dolara. Rynek liczy na późniejsze podwyżki stóp

Pierwszy półroczny raport Kevina Warsha nt. polityki monetarnej mówi...

Właściciel 7-Eleven prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci sklepów...

Boom na AI trwa. Rekordowe prognozy ASML pokazują skalę inwestycji w chipy

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie...

Dolar znów traci. Rynki przestają wierzyć w kolejną podwyżkę stóp w USA

Amerykański dolar znów w odwrocie, po tym jak rynki...

Fundusze inwestycyjne z rekordowymi aktywami. Na koniec 2025 roku miały 488 mld zł

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskie fundusze inwestycyjne wzrosła na...

TSMC z rekordowym zyskiem. Boom AI napędza wyniki producenta chipów

TSMC, największy na świecie kontraktowy producent półprzewodników, zanotował rekordowe...

Jastrzębi Fed wspiera dolara. Kurs dolara wraca w okolice 3,79 zł

Po pierwszym szoku blednie rynkowy efekt wtorkowych zaskakująco niskich...
Coś dla Ciebie