Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział w piątek, że zwróci się do Unii Europejskiej o zezwolenie na sprzedaż po 2035 r. wybranych kategorii pojazdów: wysokowydajnych silników spalinowych, hybryd plug-in oraz samochodów elektrycznych z przedłużonym zasięgiem. Pismo w tej sprawie zostało wysłane do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen — informuje Yahoo.
Decyzja niemieckiej koalicji rządzącej zapada w momencie, gdy przemysł motoryzacyjny w Niemczech przechodzi najgłębszy kryzys od lat. W ciągu zaledwie roku sektor stracił ponad 51 tys. miejsc pracy, a rząd Bawarii wprowadził program dopłat do 5 tys. euro na zakup aut elektrycznych lub hybrydowych pod warunkiem, że kluczowe komponenty zostały wyprodukowane w Niemczech — podaje Brussels Signal.
Proponowane przez Berlin poluzowanie zakazu z 2035 r. spotkało się jednak z natychmiastową krytyką. Francja i Hiszpania odrzuciły pomysł rewizji, argumentując, że rok 2035 stanowi „niezbędny punkt odniesienia dla branży motoryzacyjnej” i zapewnia stabilność długoterminowych inwestycji. Komisja Europejska zapowiedziała, że 10 grudnia przedstawi własne propozycje dotyczące ewentualnej aktualizacji regulacji.






