Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził w poniedziałek, że uczestnicy rozmów pokojowych prowadzonych z udziałem Stanów Zjednoczonych pozostają podzieleni w sprawie ewentualnych ustępstw terytorialnych. Jak wskazał, nie udało się wypracować wspólnego stanowiska dotyczącego przyszłego statusu Donbasu, obejmującego obwody doniecki i ługański. Kwestia kontroli nad wschodnimi regionami Ukrainy nadal należy do głównych tematów negocjacji.
W rozmowie telefonicznej z agencją Bloomberg Zełenski podkreślił, że część założeń amerykańskiej propozycji pokojowej wymaga dalszych uzgodnień. Dotyczy to między innymi gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz zasad sprawowania administracji i nadzoru nad obszarami objętymi konfliktem. Jak zaznaczył, są to „wrażliwe kwestie”, w których stronom wciąż trudno osiągnąć porozumienie.
Deklaracja Zełenskiego zbiegła się w czasie z wypowiedzią prezydenta USA Donalda Trumpa, który wyraził rozczarowanie tym, że ukraiński przywódca nie zapoznał się jeszcze w pełni z przedstawioną mu propozycją pokojową. Trzydniowe rozmowy negocjatorów ze Stanów Zjednoczonych i Ukrainy na Florydzie zakończyły się w miniony weekend, nie przynosząc przełomu w najważniejszych spornych kwestiach.






