Mężczyzna urodzony w Polsce w 2025 r. może oczekiwać przeciętnie 75,37 roku życia, kobieta — 82,48 roku. To historyczne maksima dla obu płci, ale najnowsza publikacja Głównego Urzędu Statystycznego „Trwanie życia w 2025 r.” pokazuje, że poprawa rozkłada się bardzo nierówno. Ponad siedem lat dzieli kobiety od mężczyzn, ponad trzy lata — województwo o najdłuższym trwaniu życia od tego o najkrótszym, a prawie sześć lat — Warszawę od podregionu skierniewickiego.
W 2025 r. przeciętne trwanie życia noworodka w Polsce wzrosło do 75,37 roku dla mężczyzn i 82,48 roku dla kobiet. To najwyższe wartości w krajowym szeregu danych, ale różnica między płciami nadal przekracza siedem lat, a między województwami sięga ponad trzech lat.
Trwanie życia osiągnęło rekordowy poziom, a tempo wzrostu wróciło do wartości sprzed pandemii
Od 1990 r. przeciętne trwanie życia noworodka wydłużyło się w Polsce o 9,2 roku w przypadku mężczyzn i o 7,3 roku w przypadku kobiet. Największy wkład w ten wzrost miał na początku okresu transformacji drastyczny spadek umieralności niemowląt – z 19,4 zgonu na 1000 urodzeń żywych w 1990 r. do 3,9 w 2019 r. – a w kolejnych latach coraz większą rolę odgrywała malejąca umieralność osób dorosłych i starszych.
Pandemia COVID-19 gwałtownie przerwała ten trend: w latach 2020–2021 trwanie życia skróciło się w porównaniu z 2019 r. o 2,3 roku dla mężczyzn i 2,1 roku dla kobiet. Odbudowa zajęła trzy lata – dopiero w 2023 r. wskaźnik przekroczył poziom sprzed pandemii (74,65 roku dla mężczyzn i 81,99 roku dla kobiet). W 2024 r. przyrost wyniósł 0,3 roku dla obu płci, a w 2025 r. – 0,4 roku dla mężczyzn i 0,2 roku dla kobiet. Tempo wzrostu jest więc obecnie zbliżone do tego sprzed 2020 r., choć w przypadku kobiet wyraźnie wolniejsze niż u mężczyzn.
Luka między kobietami a mężczyznami nadal przekracza siedem lat
Różnica w trwaniu życia między kobietami a mężczyznami zmniejszyła się z niemal 9 lat w 1990 r. do 7,11 roku w 2025 r., ale wciąż należy do najwyższych na kontynencie. Przekłada się to na konkretne prawdopodobieństwa dożycia: przy warunkach umieralności z 2025 r. wieku 18 lat nie dożyłoby 0,6% urodzonych w tym roku mężczyzn i 0,5% kobiet (w 1990 r. odpowiednio 3,0% i 2,2%). Różnica rośnie wraz z wiekiem – wieku 45 lat nie dożyłoby 4,6% mężczyzn i 1,8% kobiet, a wieku 75 lat – aż 41,6% mężczyzn wobec 21,4% kobiet. Dla porównania w 1990 r. wartości te wynosiły odpowiednio 63,9% i 37,5%, co pokazuje skalę poprawy, mimo utrzymującej się dysproporcji.
Miasto i wieś: różnica praktycznie zniknęła
Jeszcze na początku lat 90. trwanie życia kobiet na wsi było wyższe niż w miastach. Dziś ten podział ma znaczenie głównie dla mężczyzn – w 2025 r. mieszkańcy miast żyją przeciętnie 75,67 roku wobec 74,88 roku na wsi, czyli o 0,8 roku dłużej. Dla kobiet różnica jest już marginalna: 82,50 roku w miastach wobec 82,39 roku na wsi. Dysproporcja ta stopniowo malała po 2010 r. i obecnie pozostaje niewielka.
Województwa: ponad trzy lata dzielą Podkarpacie od Łódzkiego
Zróżnicowanie regionalne pozostaje wyraźne, choć w 2025 r. nieco się zmniejszyło w przypadku mężczyzn. Rozpiętość między województwami wyniosła 3,17 roku dla mężczyzn (77,06 roku w podkarpackim wobec 73,89 roku w łódzkim) i 2,81 roku dla kobiet (84,17 roku w podkarpackim wobec 81,36 roku w łódzkim). Warto zauważyć, że oba skrajne województwa – najlepsze i najgorsze – są takie same dla obu płci.
Największą różnicę między długością życia kobiet i mężczyzn w 2025 r. odnotowano w świętokrzyskim i lubelskim (po 8,0 roku), najmniejszą – w pomorskim (6,3 roku). Rok do roku najsilniejszy wzrost trwania życia mężczyzn zanotowano w podkarpackim (+1,1 roku) i dolnośląskim (+0,8 roku), podczas gdy w lubuskim i opolskim wartość nieznacznie spadła. Wśród kobiet najbardziej poprawiło się opolskie (+0,7 roku), a pogorszyło kujawsko-pomorskie (−0,3 roku).
Regionalne różnice w długości życia mają swoje odzwierciedlenie w natężeniu zgonów. Standaryzowany współczynnik zgonów – liczony tak, by wyeliminować wpływ struktury wieku ludności – w 2025 r. wyniósł dla całego kraju 1085 na 100 tys. ludności. Najwyższe wartości, wyraźnie powyżej średniej krajowej, odnotowano w łódzkim i lubuskim, najniższe – w podkarpackim i małopolskim. Co istotne, ten sam układ województw – najlepszych i najgorszych – powtarza się we wszystkich trzech analizowanych grupach wieku (do 45 lat, 45–59 lat i 60+), co wskazuje, że różnice mają raczej charakter trwały i strukturalny niż przypadkowy.
| Województwo | e0 mężczyźni | zmiana r/r | e0 kobiety | zmiana r/r | Wsp. zgonów standaryz. |
|---|---|---|---|---|---|
| Podkarpackie | 77,06 | +1,1 | 84,17 | +0,5 | 958 |
| Małopolskie | 76,78 | +0,5 | 83,61 | +0,3 | 989 |
| Podlaskie | 75,88 | +0,5 | 83,73 | 0,0 | 1000 |
| Pomorskie | 75,93 | +0,5 | 82,23 | 0,0 | 1073 |
| Mazowieckie | 75,66 | +0,4 | 82,79 | +0,3 | 1055 |
| Wielkopolskie | 75,49 | +0,6 | 82,15 | +0,2 | 1107 |
| Dolnośląskie | 75,20 | +0,8 | 82,08 | +0,2 | 1099 |
| Opolskie | 75,22 | −0,02 | 83,08 | +0,7 | 1068 |
| Lubelskie | 75,14 | +0,4 | 83,13 | +0,2 | 1062 |
| Świętokrzyskie | 75,07 | +0,7 | 83,07 | +0,6 | 1072 |
| Śląskie | 74,87 | +0,2 | 81,77 | +0,4 | 1137 |
| Kujawsko-pomorskie | 74,74 | +0,2 | 81,66 | −0,3 | 1150 |
| Warmińsko-mazurskie | 74,55 | +0,3 | 82,38 | +0,5 | 1120 |
| Zachodniopomorskie | 74,62 | +0,3 | 82,01 | +0,2 | 1132 |
| Lubuskie | 74,25 | −0,05 | 82,02 | +0,2 | 1160 |
| Łódzkie | 73,89 | +0,3 | 81,36 | −0,06 | 1194 |
| Polska | 75,37 | +0,4 | 82,48 | +0,2 | 1085 |
Największe ośrodki: Warszawa na czele, Łódź i podregion katowicki poniżej średniej
Rozpiętość na poziomie podregionów jest jeszcze wyraźniejsza niż na poziomie województw – 5,68 roku dla mężczyzn i 3,87 roku dla kobiet. Najdłużej żyją mieszkańcy Warszawy (78,54 roku dla mężczyzn, 84,17 roku dla kobiet), najkrócej – mężczyźni w podregionie skierniewickim (72,86 roku) i kobiety w podregionie włocławskim (80,58 roku).
Szczególnie interesująco wypada porównanie ośmiu największych ośrodków miejskich w kraju, które łącznie skupiają 6,4 mln mieszkańców (17% ludności Polski). Pięć z nich – Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i podregion trójmiejski – wypada wyraźnie lepiej niż średnia krajowa dla obu płci. Dwa pozostałe – podregion katowicki i Łódź – wypadają gorzej niż przeciętna dla całego kraju, mimo statusu dużych aglomeracji.
| Miasto / podregion | e0 mężczyźni | e0 kobiety | Różnica K–M |
|---|---|---|---|
| Warszawa | 78,54 | 84,17 | 5,63 |
| Kraków | 78,19 | 83,87 | 5,68 |
| Podregion trójmiejski | 77,90 | 83,71 | 5,81 |
| Wrocław | 77,41 | 83,54 | 6,13 |
| Poznań | 77,19 | 82,88 | 5,69 |
| Szczecin | 75,29 | 82,18 | 6,89 |
| Podregion katowicki | 74,42 | 81,18 | 6,76 |
| Łódź | 74,09 | 80,80 | 6,71 |
| Polska (średnia) | 75,37 | 82,48 | 7,11 |
Największą różnicę w trwaniu życia między płciami wśród dużych miast odnotowano w Szczecinie (6,9 roku), a najmniejszą – w Warszawie (5,6 roku). Szczecin nie należy do ośrodków o najwyższym trwaniu życia, a jednocześnie wyróżnia się relatywnie dużą luką między wynikami kobiet i mężczyzn.
Polska na tle Europy: 28. miejsce dla mężczyzn, 25. dla kobiet
Dane Eurostatu za 2024 r. – metodologicznie spójne dla wszystkich krajów – plasują Polskę w dolnej połowie zestawienia 34 państw europejskich. Trwanie życia polskich mężczyzn (74,8 roku) wyprzedza jedynie kraje bałkańskie (Bułgarię, Serbię), karpackie (Rumunię, Węgry) i bałtyckie (Litwę, Łotwę). Wśród kobiet (82,2 roku) Polska zajmuje 25. miejsce, wyprzedzając te same grupy krajów oraz Turcję.
Najwyższe trwanie życia mężczyzn odnotowano w Szwajcarii (82,4 roku), a kobiet – w Hiszpanii (86,5 roku). Najniższe wartości dotyczyły mężczyzn na Łotwie (71,4 roku) i kobiet w Serbii (78,5 roku). Luka między kobietami a mężczyznami w Polsce (7,4 roku według metodologii Eurostatu) była piątą największą w zestawieniu – większą odnotowano tylko na Łotwie (9,8 roku), Litwie (8,6 roku), w Estonii (8,3 roku) i Rumunii (7,5 roku).
Podobny obraz daje analiza oczekiwanego trwania życia osób w wieku 65 lat: polscy mężczyźni (16,3 roku) zajmują 25. miejsce, a kobiety (20,3 roku) – 24. Różnica między płciami w tej grupie wieku (4,0 roku) jest piątą najwyższą w zestawieniu – większą odnotowano w Estonii, na Litwie, Łotwie i w Bułgarii.
Główne przyczyny zgonów: choroby układu krążenia i nowotwory odpowiadają za 64% zgonów
W 2025 r. standaryzowany współczynnik zgonów ogółem wyniósł 1031 na 100 tys. ludności, przy dużej różnicy między płciami: 1357 dla mężczyzn wobec 791 dla kobiet. Od 1990 r. wskaźnik ten spadł o 42,6% dla mężczyzn i 43,6% dla kobiet, a nadumieralność mężczyzn względem kobiet zmniejszyła się o 41,1%.
Analiza przyczyn zgonów za 2024 r. (dane te są dostępne z rocznym opóźnieniem ze względu na długotrwały proces ich opracowania) pokazuje, że choroby układu krążenia odpowiadały za 37% zgonów, a nowotwory – za 27%. Łącznie z przyczynami zewnętrznymi, chorobami układu oddechowego i pokarmowego pięć głównych grup przyczyn tłumaczyło niemal 81% wszystkich zgonów w Polsce.
Struktura przyczyn zgonów różni się wyraźnie w zależności od płci i wieku. Wśród mężczyzn w wieku 0–44 lata dominującą przyczyną zgonu są przyczyny zewnętrzne (wypadki, urazy, zatrucia), a natężenie zgonów z tego powodu jest ponad trzykrotnie wyższe niż u kobiet w tym samym wieku. W grupie 45–59 lat umieralność mężczyzn z powodu chorób układu krążenia i nowotworów jest niemal identyczna, podczas gdy u kobiet zdecydowanie przeważają nowotwory. Dopiero po 60. roku życia u obu płci główną przyczyną zgonów stają się choroby układu krążenia, choć w tej grupie wieku różnica między standaryzowanymi współczynnikami zgonów z tego powodu – na korzyść kobiet – sięga 168 punktów na 100 tys. ludności.
Także w tym wymiarze widać wyraźne różnice regionalne. W 2024 r. najwyższą umieralność z powodu chorób układu krążenia odnotowano w dolnośląskim, a najwyższą z powodu nowotworów – w kujawsko-pomorskim. Łódzkie wyróżnia się najwyższą umieralnością z powodu przyczyn zewnętrznych (ponad dwukrotnie wyższą niż w małopolskim, gdzie wskaźnik ten jest najniższy) oraz chorób układu oddechowego. Śląskie ma najwyższą umieralność z powodu chorób układu pokarmowego. Małopolskie konsekwentnie wypada najlepiej niemal we wszystkich kategoriach przyczyn zgonów – co koresponduje z jego wysoką pozycją w rankingu trwania życia.
Czynniki ryzyka: otyłość i zanieczyszczenie powietrza
GUS zwraca uwagę na czynniki, które mogą w przyszłości spowolnić dotychczasowy trend wydłużania się życia. Według zbiorczej analizy trendów otyłości na świecie w latach 1990–2023, częstość występowania otyłości wśród Polek w wieku powyżej 20 lat wzrosła do 24,6% w 2023 r. (o 7,4 pkt proc. od 1990 r.), a wśród mężczyzn – do 32,2% (o 20,8 pkt proc.). Według danych Eurostatu za 2019 r. odsetek osób z BMI powyżej normy w Polsce wynosił już 56,8%.
Drugim wskazywanym czynnikiem ryzyka jest zanieczyszczenie powietrza, powiązane ze wzrostem zachorowalności na choroby układu oddechowego, niektóre nowotwory oraz choroby układu krążenia. We wcześniejszych badaniach cytowanych przez GUS wykazano, że długotrwała ekspozycja na pył PM2,5 skraca oczekiwaną długość życia.
Znaczenie dla rynku pracy i planowania regionalnego
Regionalne różnice w trwaniu życia po 60. roku życia mają praktyczne przełożenie na planowanie zasobów pracy i systemów wsparcia dla seniorów. Przeciętny 60-letni mężczyzna w podkarpackim może liczyć na 21,03 roku dalszego życia, podczas gdy jego rówieśnik w łódzkim – na 19,27 roku, czyli o 1,76 roku mniej. Wśród kobiet rozpiętość jest mniejsza – od 25,98 roku w podkarpackim do 24,00 roku w kujawsko-pomorskim – ale kierunek zależności jest ten sam: regiony o niższym trwaniu życia to jednocześnie regiony o wyższej umieralności w wieku produkcyjnym, co ma bezpośrednie znaczenie dla lokalnej podaży pracy i kosztów systemów ochrony zdrowia.
Źródło danych: GUS, „Trwanie życia w 2025 r.”, Warszawa 2026 (Tablice A–D oraz dane Eurostat, stan na 01.04.2026 r., cytowane w publikacji). Opracowanie własne na podstawie danych GUS. Wartości zaokrąglone do dwóch miejsc po przecinku zgodnie z tablicami źródłowymi; wybrane porównania międzynarodowe pochodzą z bazy Eurostat i mogą się różnić metodologicznie od danych krajowych GUS dla lat wcześniejszych niż 2024.




