Codzienne zakupy w sklepach w marcu zdrożały rdr. o 3,8 proc. Ceny samej żywności wzrosły o 3,2 proc.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Według analizy ponad 97 tys. cen detalicznych, w marcu br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 3,8% rdr. Taki sam wzrost odnotowano w lutym. W styczniu był on nieco niższy. Zatem dane pokazują, że ceny wciąż rosną, ale dynamika podwyżek lekko hamuje. Sama żywność ostatnio podrożała rdr. o 3,2%, w lutym – o 3,4%, a w styczniu – o 3,2%. Niektórzy eksperci komentujący ww. dane uważają, że gdyby nie liczne akcje rabatowe sieci handlowych to marcowy ogólny wzrost byłby wyższy. Inni twierdzą, że wynik trzeba odbierać jako rzeczywiste wyhamowanie – częściowo rynkowe, a w pewnym zakresie – związane z efektem bazy statystycznej. Jednocześnie ostrzegają, że mamy do czynienia z przejściową stabilizacją cen, które wciąż są wyższe niż inflacja.

W marcu 2026 roku ogólnie ceny najczęściej wybieranych produktów w sklepach detalicznych wzrosły średnio o 3,8% rdr. Taki sam wynik odnotowano w lutym. W styczniu wzrost wyniósł 3,7% rdr. Tak wykazał najnowszy raport autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Analiza objęła 17 kategorii, w tym ponad 100 najczęściej wybieranych przez konsumentów produktów. Dotyczy to m.in. żywności, napojów bezalkoholowych, chemii gospodarczej i art. dla dzieci. Dr Agnieszka Gawlik z Uniwersytetu WSB Merito zauważa, że marcowy odczyt dynamiki cen w sklepach potwierdza, iż rynek detaliczny wszedł w fazę stabilizacji, choć nie oznacza to jeszcze realnego spadku kosztów zakupów dla konsumentów.

– Widać, że ceny nadal rosną, ale tempo tego wzrostu nie przyspiesza, a w przypadku żywności nawet lekko wyhamowuje. W efekcie poziom cen nadal jest istotnie wyższy niż przed kilkoma laty. To przekłada się na utrzymujące się poczucie wysokich kosztów życia, często silniejsze niż sugerują same wskaźniki inflacyjne – dodaje dr Gawlik.

Z raportu wynika również, że w marcu br. ceny samej żywności średnio poszły w górę o 3,2% rdr. W lutym br. wzrost rdr. wyniósł 3,4%, a w styczniu – 3,2% rdr. Dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu DSW Ideis postrzega marcowy wynik jako dowód na stabilizację cen w kategorii żywności, a nawet lekkie wygasanie wcześniejszej presji wzrostowej. W przeciwieństwie do ogólnego koszyka, gdzie widać wpływ czynników kosztowych (np. energii), ceny żywności wykazują większy spokój.

– Fakt, że dynamika rok do roku wróciła do poziomu ze stycznia, a jednocześnie spadła względem lutego, sugeruje, że rynek żywności osiągnął krótkoterminowy punkt równowagi. Z jednej strony mamy nadal czynniki podbijające ceny, jak koszty produkcji, ale z drugiej strony coraz silniej działa ograniczenie popytowe oraz wysoka wrażliwość cenowa konsumentów. Marcowe dane sugerują, że żywność przestaje być głównym motorem wzrostu cen. Jednak nie oznacza to trwałego odwrócenia trendu, a raczej przejściowe wyhamowanie – przekonuje dr Motylska-Kuźma.

Do tego dr Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, marcowy wynik odbiera jako rzeczywiste wyhamowanie, częściowo rynkowe. W pewnym zakresie jest to też efekt bazy statystycznej. Deflacja na rynkach surowcowych, zwłaszcza zbóż, zaczyna powoli przebijać się do półek sklepowych, ale z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Ekspert zauważa też, że za utrzymaniem niskiej dynamiki cen stoją przede wszystkim tańsze surowce energetyczne i rolne, które przełożyły się na wyhamowanie wzrostu cen żywności i energii, a inflacja bazowa traci impet. W jego ocenie, kryzys na Bliskim Wschodzie jeszcze nie wpłynął na ceny w sklepach. Za to ekspert zwraca uwagę na działania sieci handlowych.

– W dyskontach trwa prawdziwa wojna cenowa. Masło stało się narzędziem walki konkurencyjnej. Niska cena ma skłonić konsumenta do wizyty w sklepie, gdzie uzupełni on koszyk o inne, znacznie droższe produkty. To klasyczny mechanizm loss leader. Jak widać, działa skutecznie medialnie, bo percepcja cen jest równie ważna co same ceny – dodaje dr Arak.

Jak oceniają analitycy rynkowi, gdyby nie liczne akcje promocyjne sieci handlowych to marcowy wynik byłby nieco wyższy. – Retailerzy po prostu nie chcieli wystraszyć klientów i musieli zwiększyć ilość, ale także jakość oferowanych rabatów. To wszystko spowodowało, że ogólnie ceny były podobne do tych z lutego, a w przypadku żywności były nawet nieco niższe niż w lutym. Niemiej jednak w kwietniu sytuacja wróci do normy i wówczas zobaczymy, jak to będzie finalnie wyglądało – komentują autorzy badania.

Z kolei Marcin Luziński, ekonomista Santander Bank Polska, nie odniósł wrażenia, aby tegoroczne promocje przedświąteczne różniły się w istotny sposób od tych z poprzednich lat. Ekspert zachęca natomiast, aby zwrócić uwagę na to, że niskie hurtowe ceny żywności w ostatnich miesiącach sprawiły, że sieciom handlowym trudno podnosić ceny. Obecnie mierzą się z kompresją marż. Znawca rynku przewiduje również, że różnica między wynikami ww. raportu a inflacją CPI powinna się zawęzić ze względu na wyraźny wzrost cen paliw pod wpływem konfliktu na Bliskim Wschodzie.

– Obecnie mamy do czynienia z kruchym porozumieniem, które daje nadzieję na spadek cen ropy i paliw, ale ze względu na zniszczenia infrastruktury, raczej nie wrócimy szybko do poziomów cen z lutego. Zawężenie różnicy między tymi dwoma wskaźnikami może zatem się utrzymywać. Myślę też, że ceny w sklepach, w tym samej żywności, mogą nieco odbić się w górę w najbliższym czasie, choć możliwe jest też, że impuls wzrostowy pojawi się dopiero za kilka miesięcy. Na przykład globalne ceny żywności, opisywane indeksem FAO, wyraźnie odbiły się już w marcu – o 2,5%, w tym najmocniej ceny cukru – o 7,2%, a także olejów – o 5,1%. Ten wzrost niedługo dotrze też do nas – prognozuje Luziński.

Ponadto dr Agnieszka Gawlik wskazuje, że różnica między dynamiką cen całego koszyka a samą żywnością utrzymuje się i pozostaje wyraźna. Wynika to z faktu, że najszybciej drożeją kategorie inne niż żywność – przede wszystkim używki, słodycze oraz chemia gospodarcza, które są silnie uzależnione od globalnych rynków surowcowych, akcyzy i kosztów produkcji. Zdaniem ekspertki, to one „ciągną” cały indeks w górę, mimo że ceny żywności rosną wolniej. Jednocześnie otoczenie kosztowe pozostaje niepewne. Dotyczy to m.in. cen paliw, które w przypadku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą ulegać wahaniom i pośrednio wpływać na koszty transportu oraz logistyki.

– Dlatego marcowy odczyt jest sygnałem uspokojenia, ale nie przesądza o dalszym spadku dynamiki cen. W kwietniu, po wygaśnięciu efektu świątecznych obniżek, presja cenowa może być bardziej widoczna, zwłaszcza w kategoriach innych niż żywność. Sama żywność ma większe szanse na stabilizację, bo rynek pozostaje bardzo konkurencyjny, a konsumenci są wyjątkowo wrażliwi na ceny – podsumowuje ekspertka z WSB Merito.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Internet zdobywa coraz większą część handlu detalicznego w Polsce

GUS opublikował dane o sprzedaży detalicznej za czerwiec 2026...

Nastroje konsumentów lekko słabsze. Polacy lepiej oceniają jednak przyszłość

Nastroje polskich konsumentów dotyczące bieżącej sytuacji nieznacznie pogorszyły się...

Sprzedaż detaliczna z wyraźnym wzrostem. Lepsze wyniki we wszystkich kategoriach

Sprzedaż detaliczna w Polsce wyraźnie przyspieszyła w czerwcu 2026...

UOKiK sprawdza AAA Auto. Zarzuty dotyczą kredytów i lokalizatorów GPS

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postawił spółce Autocentrum...

Jak wybrać szafę mroźniczą dopasowaną do potrzeb firmy?

Profesjonalne przechowywanie produktów wymagających bardzo niskiej temperatury ma kluczowe...

Polski rynek kosmetyków jest wart 18,5 mld zł. Rośnie sprzedaż i liczba kupowanych produktów

Polski rynek kosmetyków nie zwalnia tempa. Według danych YouGov...

Obroty i odwiedzalność w centrach handlowych w maju 2026 r.

Obroty w polskich centrach handlowych wzrosły w maju 2026...

Wojanki i Palionki pod lupą UOKiK. Zarzuty dla youtuberów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowania przeciwko...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie