Debiut grupy Żabka pozostanie w pamięci inwestorów na długo. Dla samej spółki i warszawskiej giełdy był on zdecydowanie sukcesem. Było to czwarte największe IPO na polskim rynku i czwarte pod względem wielkości w tym roku w Europie. Tym samym rodzimy parkiet może znowu pojawić się na radarach zagranicznych inwestorów instytucjonalnych oraz indywidualnych . O tych drugich szczególnie zabiega od dłuższego czasu GPW. Oferta Żabki mogła okazać się kamieniem milowym potrzebnym do rozruszania polskiego rynku kapitałowego i tym samym zachęcić inwestorów do dywersyfikacji majątków, często zbyt skoncentrowanych w nieruchomościach.
Jednak emocje, jakich doświadczyli dzisiaj pojedynczy akcjonariusze, mogą częściowo zniechęcić do podejmowania ryzyka na giełdzie. Oczekiwania wobec akcji Żabki były bardzo wysokie, lecz kurs zamknął się równo na cenie ofertowej, czyli 21,5 zł za walor. Z jednej strony Żabce udało się uchronić przed spadkami obecnymi na szerokim rynku, z drugiej natomiast nie sprawdził się scenariusz szybkiego zysku. Pozostaje więc zadać pytanie, czy coś poszło nie tak?
W końcu udało się wybronić cenę ofertową w trudnych warunkach i przy bardzo wysokich oczekiwaniach. Następne dni mogą przynieść lepsze wiadomości dla inwestorów. Niedługo Żabka powinna zostać dodana do indeksu mWIG40, a zapowiadane są już przez zarząd dalsze działania. Prezes Żabki Tomasz Suchański w rozmowie dla Pulsu Biznesu podzielił się informacją o planowanym programie lojalnościowym dla akcjonariuszy. Ma to więc być zachęta do długoterminowego inwestowania w spółkę i wspierania jej wizji.
Równocześnie dla inwestorów detalicznych może nastać ciekawy czas, bo Żabka otworzyła puszkę IPO. W kolejce czeka już Transition Technologies MS, które potwierdziło plany w poniedziałek 14.10.2024 roku. W niedalekiej przyszłości z emisją ruszy również Studenac od funduszu Enterprise Investors. Spekuluje się również o wejściu na giełdę sieci laboratoriów Diagnostyka czy odmrożeniu postępowań Desy i Oferteo. Każda z tych emisji może zaoferować interesującą możliwość inwestycji w spółki, które często są obecne w naszym życiu.
Maksymilian Kuch, analityk, XTB






