Europejska bankowość na zakręcie. Polska na fali wznoszącej – wyniki raportu

0

W 2016 roku doświadczyliśmy wielu zmian geopolitycznych, miały one wpływ także na europejskie banki. Wyniki z działalności bankowej ucierpiały, a rynek nie poradził sobie z koniecznością znacznego cięcia kosztów, by uchronić zyski. Według Retail Banking Radar 2017 – raportu przygotowanego przez A.T. Kearney, banki w Europie mogą odzyskać swoją pozycję, ale nieunikniona będzie rewolucja – szczególnie w kontekście rosnących wpływów firm technologicznych i fintechów[1].

Europejska gospodarka wciąż podnosi się po kryzysie z 2008 roku. W poprzednim roku PKB wzrósł we wszystkich krajach regionu. Rynek pracy stale się poprawia, ceny ropy są stosunkowo niskie, a dochód rozporządzalny rośnie – to doskonałe środowisko do rozwoju konsumpcji.

Banki detaliczne zanotowały wzrost zarówno depozytów jak i kredytów (o 3,3 proc. i 2,6 proc.), ale nie uchroniło ich to przed spadkiem wyniku z działalności bankowej w porównaniu do poprzedniego roku. Polityka i nowe regulacje wprowadzone przez Europejski Bank Centralny oraz ciągły wpływ niższych stawek interchange, odbiły się negatywnie na rentowności branży. Wiele z banków nie radzi sobie z presją zmiany modeli biznesowych i wyzwaniami technologicznymi.

Niektóre banki (np. rumuński Banca Transilvania) z sukcesami reagują na dynamiczne zmiany na rynku i wyłaniają się jako liderzy zmian w regionie.

Efektywność sektora bankowości detalicznej w Europie

A.T. Kearney w Retail Banking Radar 2017 monitoruje wyniki banków w Europie za pomocą sześciu wskaźników. W 2016 roku pięć z nich pogorszyło się w porównaniu do poprzedniego okresu:

  • Wynik na klienta
  • Wskaźnik kosztów do wyniku (C/I)
  • Zysk na klienta
  • Koszty rezerw w relacji do wyniku
  • Wynik z odsetek w relacji do wyniku

Wskaźnik kosztów do wyniku wzrósł o 1 pp. do poziomu 64 proc., co potwierdza, że banki nie poradziły sobie z koniecznością znacznej redukcji kosztów. Tylko wynik na pracownika uległ poprawie, co wskazuje na skuteczność banków w realizacji planów restrukturyzacji.

Czytaj również:  Bankowość w kieszeni: Polacy coraz więcej operacji wykonują na smartfonie

Efektywność banków w Polsce

Po trudnym poprzednim okresie banki w Polsce odniosły znaczący sukces w 2016 roku. Wynik z działalności bankowej wzrósł o 3,9 proc.. Utrzymany wynik na klienta (185 euro) przy rosnącej bazie klientów jest nie tylko efektem stopniowego podnoszenia cen (zarówno opłat i prowizji), ale również wysokiego popytu na kredyty hipoteczne i gotówkowe (wzrost wartości kredytów o 6,5 proc. względem 2015). Wskaźnik kosztów do wyniku (C/I) spadł z rekordowego poziomu 60,8 proc. do 56,8 proc. w 2016 roku, co zbliżyło Polskę do poziomu krajów skandynawskich, Turcji i Szwajcarii ze wskaźnikiem poniżej 55 proc. Zyski wzrosły o 4,2 proc. w porównaniu do poprzedniego roku, ale wciąż były o prawie 19 proc. niższe od zysków wypracowanych w 2014 roku.

Banki reagują także na potrzebę redukcji kosztów i w 2016 roku spadły one o 2,9 proc. Spadek kosztów w Polsce miał inną strukturę niż w Europie – był w większym stopniu spowodowany redukcją kosztów rzeczowych niż redukcją zatrudnienia. Liczba pracowników spadła o 1,5 proc., co wpasowuje się w ogólny trend optymalizacji zatrudnienia, niemniej jednak banki w Europie reagują szybciej na potrzebę zmian (liczba pracowników w regionie spadła o 2,9 proc.).

Czego możemy spodziewać się w przyszłości?

Banki detaliczne w Europie stoją przed szeregiem wyzwań, którym muszą sprostać, by poprawić wyniki: