„Kupię mieszkanie w tej okolicy, PILNE!”, czyli jak bieżąca sytuacja na rynku pierwotnym wpływa na sytuację kupujących?

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji. Czy grozi nam powtórka z rozrywki? Cykl koniunkturalny ma w końcu to do siebie, że kiedyś zatacza krąg. Czego może spodziewać się osoba, która w 2019 roku chciałaby zakupić mieszkanie dla siebie lub na wynajem?

O bańce mieszkaniowej możemy mówić w momencie, gdy sztucznie zawyżane przez deweloperów ceny zbyt mocno przekraczają możliwości nabywcze klientów, czego konsekwencją jest gwałtowny spadek popytu oraz załamanie rynku. Choć ceny mieszkań w niedługiej perspektywie szybko się kurczą, to sytuacja ta jest ze wszech miar niekorzystna dla wszystkich stron. Nieruchomości tracą w ekspresowym tempie na wartości, spada też podaż, ponieważ firmy deweloperskie porzucają rozpoczęte projekty w połowie budowy i jedna po drugiej ogłaszają upadłość, zaś osobom, które zaciągnęły kredyt hipoteczny, pozostają jedynie długi i niespełnione marzenia o własnym M.

Symptomy zdają się potwierdzać wstępną diagnozę. Utrzymujące się od kilkunastu miesięcy ceny w istocie mają wpływ na wielkość popytu i podaży. Jak wynika z ostatnich danych GUS, w zeszłym roku deweloperzy oddali do użytku rekordową liczbę mieszkań, choć tempo wzrostu zdradza już oznaki hamowania. Można spekulować, że podaż mogłaby być jeszcze wyższa, gdyby nie wydłużające się procedury administracyjne wpływające na przesunięcia w realizacji niektórych projektów. Niezaprzeczalnym faktem jest jednak to, że w II i III kwartale 2018 roku deweloperzy sprzedali mniej mieszkań, niż w analogicznym okresie w roku poprzednim.

Michał M. Styś Dyrektor OPG
Michał M. Styś
Dyrektor Zarządzający
OPG Orange Property Group

Czy obecnie możemy więc mówić o bańce mieszkaniowej? Zdaniem ekspertów istnieje co najmniej kilka powodów, aby tę tezę odrzucić. – Rosnące ceny lokali na rynku pierwotnym nie wynikają z oportunizmu deweloperów, lecz stanowią naturalną konsekwencję podwyżek cen materiałów budowlanych, wykonawstwa oraz działek. Deweloperzy, nauczeni doświadczeniami ostatniego kryzysu ekonomicznego, zachowują czujność i spokojnie dostarczają na rynek nowe mieszkania, choć już nie w takim tempie, jak jeszcze kilka lat temu – podkreśla Michał Styś, CEO firmy doradczej OPG Property Professionals. – Zmianie uległo też nastawienie kupujących. 10 lat temu mieszkania często nabywano z myślą o ich szybkiej odsprzedaży z zyskiem. Dziś przeważają inwestycje w mieszkania pod długoterminowy wynajem, a także chęć zmiany dotychczasowego lokum na większe, co wynika z potrzeby wyższego komfortu lub powiększającej się rodziny – dodaje.

Mieszkania wciąż w cenie

Deweloperzy dążą więc do utrzymania status quo, podczas gdy duża część nabywców wstrzymuje się z decyzją o zakupie mieszkania, czekając na obniżki cen. Ile może potrwać ów impas? Nie ma wątpliwości, że utrzymanie lub obniżenie stawek ofertowych będzie dla sprzedających nie lada wyzwaniem. Zapał inwestorów najmocniej studzi brak wolnych rąk do pracy oraz kurczący się zasób atrakcyjnych działek – bariery, których praktycznie nie da się przeskoczyć bez dobrej znajomości danego runku i odpowiedniego planowania. Z drugiej strony mamy wyższe koszty pracy, choć te przekładają się na wzrost wynagrodzeń, a te z kolei oznaczają większą zdolność kredytową Polaków.

I w tym miejscu można upatrywać wśród kupujących pewnego optymizmu. Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, wartość finansowania przyznanego klientom indywidualnym wyniosła ok. 53 mld zł, co stanowi najwyższy wynik od 2008 roku. Oczywiście, w dużej mierze odpowiada za to wzrost cen mieszkań, który wymuszał zadłużenie na wyższe kwoty. Niemniej, wzrosła także liczba samych kredytobiorców. W październiku do banków wpłynęło o 13,2% więcej wniosków, niż w analogicznym okresie w roku poprzednim. Optymizmem napawają wypowiedzi Adama Glapińskiego, prezesa Rady Polityki Pieniężnej, według którego stopy procentowe mogą pozostać na obecnym, niskim poziomie nawet do końca 2020 roku.

Zdaniem Anny Osińskiej, Sales and Marketing Manager w biurze sprzedaży inwestycji ART MODERN, ceny mieszkań jeszcze w tym roku mogą spaść, choć jeśli już, to raczej w niewielkim stopniu. – Polacy zarabiają coraz więcej, lecz ich portfele mają też swoje ograniczenia. Deweloperzy na bieżąco dostosowują swoje oferty do poziomu wynagrodzeń, lecz kiedy odczują znaczący spadek popytu, będą musieli ograniczyć albo koszty, albo ceny – wyjaśnia. – W obliczu niskich stóp procentowych i korzystnej sytuacji gospodarczej, ciężko spodziewać się spektakularnych promocji. Osoby poszukujące własnego M w atrakcyjnej cenie, w pierwszej kolejności powinny zwrócić uwagę na lokale pozostające ofercie deweloperów w ramach gotowych etapów inwestycji – dodaje.

Alternatywy… trzy

Co jeszcze może wpłynąć na decyzje zakupowe Polaków w 2019? Lokatorzy bloków z wielkiej płyty z pewnością zauważyli w ostatnim czasie istny wysyp ogłoszeń o treści „kupię mieszkanie w tej okolicy, PILNE!”. To nie przypadek. W obliczu wysokich cen i odległych terminów realizacji u deweloperów, znacznego zapotrzebowania przy jednoczesnym ograniczaniu podaży, a także rosnącej konkurencji ze strony inwestorów kupujących mieszkania pod dalszy wynajem, poszukujący własnego M coraz częściej kierują wzrok na rynek wtórny. A ten pozostaje w ścisłej korelacji z rynkiem pierwotnym. Nabywcy zwracają uwagę na jego wyeksploatowanie i koszty potencjalnego remontu, lecz obecnie ceny mieszkań „z drugiej ręki” oscylują już w przedziale podobnym do wartości nowych lokali.

Osoby, których nie stać dziś na zakup własnego mieszkania, mogą zdecydować się na wynajem. Dla Polaków nie jest to raczej opcja wymarzona – według danych Eurostatu w 2017 roku lokale mieszkalne wynajmowało jedynie 15,8% mieszkańców naszego kraju, co jest jednym z najniższych wyników w całej Unii Europejskiej. Zdaniem ekspertów, średnie czynsze w poszczególnych lokalizacjach mogą nadal rosnąć, lecz stawki za konkretne lokale nie powinny ulec wahaniom. – Dzięki aktywności deweloperów, każdego roku pojawia się coraz więcej nowych mieszkań. Z uwagi na wyższy standard, mieszkania wynajmowane są po wyższych stawkach. Starsze mieszkania z rynku wtórnego powinny jednak pozostać cenowo na obecnym pułapie – ocenia Anna Osińska.

Inwestorzy pragnący ulokować swój kapitał w nieruchomościach mieszkaniowych mogą z kolei z nadzieją patrzeć na zapowiadaną na ten rok ustawę o FINN-ach, czyli Firmach Inwestujących w Najem Nieruchomości. – Nowe prawo ma ułatwić funkcjonowanie funduszy kapitałowych będącymi odbiorcami mieszkań deweloperskich. Między innymi dzięki odpowiednim preferencjom podatkowym, spółki będą mogły łatwiej inwestować w lokale przeznaczone na wynajem – wyjaśnia Michał Styś. – FINN-y mają być ponadto notowane na giełdzie. Osobie, która nie może pozwolić sobie na kupno mieszkania, umożliwi to zakup przystępnych cenowo akcji i generowanie przychodu z tytułu najmu – podsumowuje szef OPG Property Professionals.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Centrum Warszawy przyciąga najemców jak magnes. Wolna powierzchnia spadła poniżej 5 procent

Warszawski rynek biurowy wszedł w drugą połowę 2026 roku...

Popyt na kredyty mieszkaniowe wzrósł o 15,8%. W czerwcu padł rekord średniej kwoty

O 15,8% r/r wzrosła wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe...

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce w H1 2026

Polski rynek nieruchomości komercyjnych wchodzi w drugą połowę roku...

Najlepsze pierwsze półrocze od 2018 roku. Kapitał wraca na polski rynek nieruchomości komercyjnych

W pierwszej połowie 2026 roku wartość inwestycji na polskim...

Mieszkania nadal drożeją mimo słabszego popytu

Ceny mieszkań w największych polskich miastach rosły w drugim...

Coraz mniej pustych biur w Warszawie. Popyt najwyższy od wielu kwartałów

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące...

Ceny mieszkań we Włoszech. Północ jest ponad trzy razy droższa od południa

Włoski rynek mieszkaniowy dzieli cenowa przepaść. W Trydencie-Górnej Adydze...

Ceny mieszkań wakacyjnych biją rekordy. Oto najdroższe kurorty

W tegorocznej pierwszej dziesiątce najdroższych miejscowości wypoczynkowych znalazło się...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie