Kursy walut
Ładowanie kursów…
◆Kalendarz podatkowy

Kurs dolara spada do 3,90 zł. Złoty zyskuje po przecenie ropy i decyzji NBP

Kurs dolara spadł w okolice 3,90 zł, a euro zbliżyło się do 4,39 zł. Złoty umacnia się dzięki poprawie nastrojów na międzynarodowych rynkach finansowych, słabszemu dolarowi i gwałtownej przecenie ropy naftowej. Po wyborach do Kongresu USA inwestorzy zaczęli liczyć na ograniczenie ryzyka dalszej eskalacji konfliktu z Iranem, co przyczyniło się do spadku cen ropy Brent o 8,7 proc., do 94,62 dolara za baryłkę. Tańsze surowce energetyczne mogą ograniczać presję inflacyjną i sprzyjać walutom rynków wschodzących. Jednocześnie Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopę referencyjną NBP na poziomie 3,75 proc., choć nowa projekcja inflacyjna wskazuje na większe ryzyko wzrostu cen w 2027 roku. W Europie Bank Anglii podniósł stopy procentowe do 4 proc., a Norges Bank pozostawił je na poziomie 4,50 proc. Dla złotego istotna pozostaje również sytuacja krajowych finansów publicznych. Już 6 listopada agencja S&P ma ogłosić decyzję dotyczącą ratingu Polski, która może wpłynąć na ocenę ryzyka przez inwestorów zagranicznych.

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Złoty wreszcie złapał wiatr w żagle. EUR/PLN zszedł w okolice 4,39 zł, a USD/PLN do ok. 3,90 zł, bo na korzyść PLN zagrały jednocześnie słabszy dolar, tąpnięcie cen ropy i uspokojenie sytuacji wokół NBP. Czy to trwały zwrot, czy tylko przerwa w przecenie? Odpowiedzi poszukamy na dzisiejszej konferencji prezesa Glapińskiego, a jutro w decyzji S&P w sprawie ratingu Polski.

Wall Street świętuje polityczny pat

Według amerykańskich mediów po wtorkowych wyborach Demokraci przejmą bezpieczną kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Inwestorzy nie przestraszyli się zmiany układu sił – wręcz przeciwnie. Dow Jones wystrzelił w środę o ok. 3% i zaliczył najlepszą sesję w tym roku, a S&P 500 i Nasdaq dorzuciły po blisko 2%. Rynek kupił prostą tezę: Biały Dom i Kongres w rękach różnych partii to mniej przestrzeni na rewolucje podatkowe i budżetowe, a taki pat zwykle giełdom nie szkodził. „Zielony” stracił, a kurs EUR/USD wspiął się w rejon 1,1275 $, po czym zawrócił. Tym samym rośnie znaczenie tego poziomu w roli oporu przed dalszymi zwyżkami (stanowi on górne ograniczenie lokalnej konsolidacji, w której eurodolar znajduje się od końca września). Jednak technicznie na wykresie można też powoli rozważać szansę na realizację formacji podwójnego dna, która mogłaby wyprowadzić kurs przynajmniej do obszaru 1,136–1,141 $. Tego typu układ został na tej parze rozegrany już dwukrotnie w tym roku, ale poprzednio ostatecznie to zawsze dolar wracał do ofensywy. Warto też pamiętać, że nowy Kongres rozpocznie pracę dopiero w styczniu. Rynki jak zwykle starają się zdyskontować przyszłość? Nowy impuls już jutro w postaci najnowszych danych z amerykańskiego rynku pracy.

Baryłka pod 95 $

Jeszcze mocniej zareagowała ropa. Brent stracił w środę 8,7% i zakończył dzień na poziomie 94,62 $, najniższym od końca sierpnia, notując czwartą spadkową sesję z rzędu. Według źródeł z regionu Zatoki Perskiej Kongres kontrolowany przez Demokratów zwiększy presję na administrację Trumpa, by szukała porozumienia z Iranem, co zmniejsza ryzyko pełnoskalowej eskalacji. Teheran studzi jednak nadzieje, przypominając, że w kluczowych kwestiach strony wciąż dzieli wiele. Dla złotego to i tak dobra wiadomość, bo tańsza ropa oznacza mniejszą presję inflacyjną, a lepsze nastroje sprzyjają walutom rynków wschodzących.

Europa wciąż zacieśnia

Szok energetyczny wciąż spędza sen z powiek europejskim bankierom centralnym. Bank Anglii podniósł dziś stopę procentową o 25 pkt bazowych, do 4%, pierwszy raz od 2023 r. Za decyzją głosowało ośmiu członków, a jeden opowiadał się nawet za podwyżką o 50 pkt bazowych. Prezes Andrew Bailey studził oczekiwania, przekonując, że nie jest to początek długiej serii podwyżek. Jednocześnie przyznał, że bez rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie kolejny ruch w górę jest dość prawdopodobny. Rynek oczekiwał podwyżki, a jednak odebrał ją jastrzębio, co odznaczyło się umocnieniem funta bezpośrednio po publikacji komunikatu. Kurs GBP/USD zawrócił z 1,344  $, a kurs GBP/PLN dociera znowu do 5,27 zł. Rano Norges Bank pozostawił stopy na poziomie 4,50% po wrześniowej podwyżce, a inwestorzy zastanawiają się, czy kolejny krok przyjdzie w grudniu. Dla złotego to istotne tło. Skoro BoE, EBC i Fed w tym roku podnosiły stopy, a RPP pozostaje w trybie wyczekiwania, przewaga oprocentowania PLN systematycznie się kurczy.

NBP odblokowany, projekcja niepokoi

Krajowe ryzyka również nieco przygasły. We wtorek premier kontrasygnował cztery nominacje do zarządu NBP i odesłał dokumenty prezydentowi, oddalając (przynajmniej na razie) groźbę paraliżu banku centralnego. Wielokrotnie w moich analizach podkreślałem ryzyko, jakie niósłby za sobą brak minimalnej ustawowej liczby członków zarządu NBP. Dlatego z satysfakcją przyjąłem tę decyzję premiera. W środę RPP zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła stopy bez zmian, z referencyjną na poziomie 3,75%. Więcej do myślenia daje nowa projekcja NBP. Przedział inflacji na 2027 r. podskoczył do 3,1–5,3% wobec 1,5–4% w lipcu. Październikowy spadek inflacji do 3,5% r/r zawdzięczamy w dużej mierze tańszemu paliwu po powrocie programu „Ceny Paliwa Niżej”, który na razie ustanowiony jest tylko do końca roku. Moim zdaniem dyskusja o podwyżkach w Polsce wróci dopiero, jeśli ceny surowców i paliw znowu pójdą w górę, a politycy nie zdecydują się na kolejną odsłonę CPN. W innym wypadku wciąż brakuje wystarczających danych o rozlewaniu się inflacji po różnych obszarach gospodarki, czy sygnałów o tzw. efekcie drugiej rundy. Inwestorzy skupili się jednak na podwyższonych projekcjach inflacyjnych, co pomogło złotemu w umocnieniu. Jeżeli prezes Glapiński dziś w trakcie konferencji zasygnalizuje gotowość do podwyżek, złoty zyska kolejny argument. Jeżeli jednak postawi na cierpliwość, odbicie PLN może okazać się krótsze, niż chciałby rynek. A w piątek jeszcze decyzja S&P o ratingu Polski, więc ten tydzień jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady. AI może wspierać pracę redakcji. Zasady wykorzystania AI.

Disclaimer: Prezentowana treść jest wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora, została przygotowana wyłącznie w celach edukacyjnych i nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715). Nie stanowi rekomendacji w rozumieniu „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów” lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2017, poz. 1768 z póź. zm.), dalej: „Ustawa”, porady prawnej lub podatkowej, ani też nie jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania lub zaniechania odbiorcy materiału lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego materiału ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego materiału lub zawartych w nim informacji. Inwestowanie w papiery wartościowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym materiale na własne ryzyko i odpowiedzialność. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanego kapitału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej należy dokładnie zapoznać się z potencjalnymi ryzykami. Wyniki osiągnięte w przeszłości nie gwarantują podobnych rezultatów w przyszłości.

Wybrane kategorie
Notowania walut · NBP

Kursy USD · EUR · GBP · CHF

Ładowanie kursów walut…
Kurs walut do złotego — przebieg w okresie