Stopy procentowe zostały utrzymane na niezmienionym poziomie, złoty wyraźnie zyskuje.
Zgodnie z oczekiwaniami, Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Ta najważniejsza, referencyjna, wciąż wynosi więc 3,75%.
Wykres 1: Stopa referencyjna NBP (2019 – 2026)

Źródło: XTB Research, 04.11.2026
Decyzja nie stanowi większego zaskoczenia. Inflacja bazowa odnotowała w październiku nieoczekiwany spadek do 3,3%. Poniżej oczekiwań uplasował się także wzrost płac (5,9%) oraz sprzedaż detaliczna (3,3%). Nie widać większych efektów drugiej rundy, a to na nie RPP powinno zwracać największą uwagę.
W zakresie czynników zewnętrznych, nieśmiały optymizm mogą budzić spadki cen ropy naftowej. Warto jednak zaznaczyć, że sytuacja pozostaje wysoce niestabilna i ciężko na jej podstawie opierać decyzje dotyczące polityki monetarnej.
Wykres 2: Ropa naftowa Brent (2026)

Źródło: XTB Research, 04.11.2026
Czekamy na publikację nowych prognoz dotyczących inflacji oraz wzrostu gospodarczego oraz jutrzejszą konferencję prezesa Glapińskiego. Kontrakty FRA odnotowały w ostatnich dniach mocną korektę. Jastrzębia retoryka prezesa mogłaby podbić nieco oczekiwania wobec podwyżek, wspierając złotego. Nie uważamy jednak aby takowa zmiana retoryki była w obecnym otoczeniu uzasadniona.
Reakcja złotego
Złoty zyskuje dziś ponad 1% względem dolara oraz 0,3% w stosunku do euro. Umocnienie nie jest jednak wynikiem decyzji RPP, a deprecjacji amerykańskiej waluty po ogłoszeniu wyników wyborów połówkowych w USA.
Rynek nie wydaje się przekonany co do kierunku polityki fiskalnej USA, co widać po względnie stabilnych rentownościach obligacji skarbowych USA. W przeszłości rządy Demokratów były na ogół postrzegane jako te, które prowadzą do jej poluzowania, patrząc jednak na 2 ostatnie lata rządów prezydenta Trumpa, można postawić śmiałą tezę, że sytuacja na tej płaszczyźnie co najmniej sie nie pogorszy.
Głównym zagrożeniem jest impas wokół budżetu, który skutkować może wstrzymaniem prac instytucji federalnych (tzw. shutdownem). Do tego dochodzą obawy dotyczące potencjalnych przepychanek w zakresie podnoszenia limitu zadłużenia (41,1 bln USD), do którego USA niechybnie się zbliża.
Wykres 3: Skumulowany dług publiczny USA (1965 – 2026)

Źródło: XTB Research, FRED, 04.11.2026
Uwaga rynków na jutrzejszej konferencji
Uwaga przenosi się w stronę czwartkowej konferencji prezesa Glapińskiego. Podczas ostatniej,
październikowej, podkreślał, że “na razie nic nie wskazuje na jakieś znamiona efektów drugiej rundy” i to, że choć rada “może podnieść stopy w listopadzie”, to “na ten moment się na to nie zanosi”.
Biorąc pod uwagę dostępne obecnie dane, nie zakładamy wzrostu stóp w grudniu.
Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego
Wydarzenia ostatnich dni odbiły piętno na złotym, natomiast w bardzo ograniczonym stopniu (ruch o 0,4% w poniedziałek). Nie należy ich jednak z perspektywy rynkowej bagatelizować. Postrzegamy je jako kamyczek do ogródka polskiego złotego (oraz polskich indeksów giełdowych). Same w sobie nie mają raczej potencjału do wywołania większej wyprzedaży, natomiast powoli zmieniają narrację wokół Polski jako rynku bezpiecznego pod względem instytucjonalnym.



