O jakiej przyszłości marzą millenialsi?

0

Millenialsi zgodnie przyznają, że niski poziom edukacji jest jednym z największych problemów dzisiejszego świata, który rodzi obawę o przyszłość. Aż 53% przedstawicieli pokolenia Y na świecie przyznało, że widzi coraz bardziej pogłębiającą się przepaść pomiędzy edukacją a zatrudnieniem, wynika z raportu „YouthSpeak 2015” przygotowanego przez organizację AIESEC i firmę doradczą PwC. Badanie potwierdza także, że millenialsi bardziej od wysokich zarobków cenią sobie zdobycie międzynarodowego doświadczenia i pracę w modelu work-life style.

W badaniu YouthSpeak wzięło udział ponad 42 tys. młodych ludzi (większość urodzona w latach 1990-97) z całego świata, w tym ponad 1600 osób z Polski. YouthSpeak to inicjatywa, która daje młodym ludziom szansę zabrania głosu w sprawie problemów, z jakimi boryka się dzisiejszy świat. AIESEC i PwC chcą poznać zdanie młodego pokolenia na tematy związane z gospodarką, edukacją i biznesem, aby pomagać im w drodze od nauki do rozwoju kariery biznesowej.

Wyniki tegorocznego raportu wskazują, że takie wsparcie jest niezbędne – jego brak potwierdza 54% respondentów – a edukacja nie idzie w parze z oczekiwaniami studentów i potrzebami rynku pracy. Choć pokolenie Y uważa, że edukacja jest bardzo istotna dla dalszego rozwoju kariery (75%), to istnieje znaczący rozdźwięk między potrzebami młodych ludzi i rynku pracy, a ofertą edukacyjną uczelni. Respondenci dali edukacji bardzo niski ogólny NPS (Net Promoter Score), oceniając swoje zadowolenie z doświadczenia uniwersyteckiego na poziomie -42.

Młodzi ludzie, którzy wciąż studiują, ale równocześnie wchodzą na rynek pracy mają własne podejście do edukacji. Według nich idealny model zdobywania wiedzy to tzw. 70-20-10” – mówi Piotr Herstowski, prezydent organizacji AIESEC Polska. – 70% wiedzy powinno pochodzić z zajęć praktycznych, 20% to nauka poprzez spotkania z mentorami, menedżerami i innymi inspirującymi ludźmi, a ostatnie 10% to tradycyjne zajęcia teoretyczne. Millenialsi podkreślają, że standardowe egzaminy przestały być dobrym sprawdzianem wiedzy, a uczelnie powinny wypracować nowe miary akademickiego sukcesu. Zaznaczają także, że studia powinny być czasem eksperymentowania, sprawdzania swoich pomysłów i uczenia się na własnych błędach. Wspólnym celem AIESEC i PwC jest wprowadzanie tych zmian w życie, wiemy jednak, że będą one możliwe tylko dzięki współpracy środowiska akademickiego, pracodawców i ustawodawców – dodaje.

Świadomi swojej wartości i gotowi do nieustannej nauki mają także określone aspiracje – aż 61% millenialsów na świecie planuje zostać przedsiębiorcą, a 64% ma ambicje bycia decydentem lub objęcia stanowiska w zarządzie. Również przedstawiciele polskiego pokolenia Y potwierdzają te dane – 23% z nich ma plany związane z założeniem własnej firmy w ciągu najbliższych 5 lat, a aż 37% myśli o tym w perspektywie 10 lat.

Czytaj również:  Targi Franczyza Expo 2019 już 2-go marca, na PGE Narodowym

Przedstawiciele młodego pokolenia szukają globalnych doświadczeń jako metody uczenia się. Ważne jest dla nich przebywanie w środowisku, w którym mogą stale odkrywać nowe możliwości i zdobywać kompetencje. Celem samym w sobie nie jest podjęcie pracy od 8 do 16 czy wysokie wynagrodzenie (jedynie 4% respondentów badania na świecie wskazało wynagrodzenie jako kluczowy element ich kariery w pierwszych 5 latach pracy), jak to było w przypadku poprzednich pokoleń. Życie prywatne i zawodowe coraz bardziej przeplatają się i wzajemnie uzupełniają, dlatego mamy obecnie do czynienia z przechodzenie z modelu work-life balance do modelu work-life style.

Jak odpowiedzieć na potrzeby millenialsów

Badanie YouthSpeak potwierdza tendencje, które obserwujemy od kilku lat. Pojawiający się na rynku pracy młodzi ludzie oczekują od swoich pracodawców możliwości nieustannego uczenia się zarówno od innych, jak i na podstawie własnych doświadczeń. Millenialsi to pokolenie, które chce mieć jasny cel działania, podyktowany nie tylko zyskiem firmy; młodzi ludzie chcą wiedzieć, że ich praca ma głębszy sens – mówi Tomasz Miłosz, dyrektor działu kapitału ludzkiego w PwC na Europę Środkowo-Wschodnią. ­ Dojrzałe organizacje od lat dbają o zaangażowanie pracowników w realizację celów i szukają proaktywnych osób, które pomogą im rozwiązywać codzienne problemy w niecodzienny sposób. Bardzo ważne jest zrozumienie, że pokolenie Y jest partnerem, jedną z aktywnych stron w dyskusji, która ma własne zdanie i własne pomysły na zmianę obecnej sytuacji. Kluczem do obopólnego sukcesu jest zrozumienie, że potrzebna jest współpraca i wspólne wprowadzanie zmian w kulturach organizacyjnych firm oraz programach nauczania na uczelniach – podkreśla Tomasz Miłosz.

Pokolenie Y oczekuje możliwości realizowania pasji, stałego uczenia się i zdobywania międzynarodowego doświadczenia. Ważne są także kultura organizacyjna i środowisko pracy – młodzi chcą rozwijać się w atmosferze wzajemnego zaufania, poszanowania indywidualności i mieć możliwość wyrażania swojego zdania. Dla pokolenia wchodzącego na rynek pracy ważny jest cel. Tylko organizacja, która dba o swój wizerunek, o swoich ludzi i o otoczenie oraz potrafi jasno komunikować swoje cele może zostać uznana za atrakcyjnego pracodawcę. Bycie szczerym i transparentnym w działaniach pozwala przyciągać największe talenty oraz zwiększa szansę na ich zaangażowanie w pracę.