Marcowe dane o wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw przyniosły wzrost o 6,6 proc. w ujęciu rocznym, nieco powyżej oczekiwań rynkowych na poziomie 6,3 proc. Przeciętne wynagrodzenie brutto w firmach zatrudniających powyżej 10 osób (z wyłączeniem sektora publicznego) wyniosło 9 652,19 zł.
Choć odczyt lekko zaskoczył in plus, jego struktura potwierdza wyraźny trend wygaszania presji płacowej. To istotna zmiana – rynek pracy stopniowo odchodzi od warunków typowych dla tzw. rynku pracownika, co powinno ograniczać krajowe źródła presji inflacyjnej w kolejnych kwartałach.
Jeszcze niedawno dynamika wynagrodzeń była jednym z głównych czynników presji inflacyjnej, obok ekspansywnej polityki fiskalnej. Obecnie jednak ciężar ryzyka przesuwa się w stronę czynników zewnętrznych, przede wszystkim cen surowców energetycznych w związku z napięciami geopolitycznymi na Bliskim Wschodzie.
W tym otoczeniu Rada Polityki Pieniężnej pozostaje w trybie „wait and see”. Oznacza to, że perspektywy stóp procentowych w najbliższych miesiącach będą w dużej mierze zależeć zarówno od napływających danych makroekonomicznych, jak i od tego, czy impuls inflacyjny z zewnątrz przełoży się na trwalszy wzrost cen w gospodarce krajowej.






