Przedsiębiorcy mogą nie mieć z czego podnosić płac minimalnych. To może przesądzić o decyzji o zwolnieniach

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

Podatek cukrowy, konieczność zgłaszania umów cywilnoprawnych do ZUS, zmiany w opodatkowaniu spółek komandytowych, podniesienie płacy minimalnej o 200 złotych brutto. Zmian podatkowych i okołopodatkowych rok 2021 przynosi całkiem sporo. Według ekspertów dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców w epicentrum gospodarczego kryzysu i pandemii koronawirusa to nie jest dobry pomysł. Północna Izba Gospodarcza wsłuchując się w głos przedsiębiorców krytycznie ocenia podniesienie płacy minimalnej. Dotyczy to w dużej mierze branż, które najsilniej odczuwają skutki lockdownu. Wzrost wynagrodzeń to pogłębianie ich zadłużenia.

Podniesienie płacy minimalnej w 2021 roku. Dyrektor Wolny: „Ryzykowne posunięcie”

Od 1 stycznia 2021 roku minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosić będzie 2800 złotych brutto, co oznacza wzrost o 200 złotych. Taka pensja oznacza, że niemożliwe będzie, by „na etacie” w pełnym wymiarze godzin zarabiać mniej niż 2000 złotych miesięcznie.

Jak mówi dr Piotr Wolny, dyrektor biura Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie podnoszenie płacy minimalnej w kryzysie gospodarczym może oznaczać presję płacową na średnich stanowiskach, a to ostatnie, czego potrzebują borykające się z problemami firmy. – Podniesienie płacy minimalnej w sposób wymuszony, nie przez gospodarkę i rynek, a poprzez rozporządzenie rządu, to w tym trudnym dla gospodarki czasie ryzykowne posunięcie. W czasie dekoniunktury, obniżonego poziomu konsumpcji i ograniczonych możliwości prowadzenia działalności z uwagi na pandemię koronawirusa, przedsiębiorcy nie mają środków na podnoszenie wynagrodzeń. W branżach, które nie odczuwają negatywnych skutków epidemii, lub nawet się rozwijają, to rynek i konkurencja sama powinna regulować poziom wynagrodzeń. Natomiast ogółem w całej gospodarce dziś walka toczyć powinna się o utrzymanie firm i miejsc prac – komentuje dr Piotr Wolny.

Jakie mogą być konsekwencje podwyższenia płacy minimalnej? „Presja płacowa, czasem decyzje o zwolnieniach”

Jak mówi Prezes Wojewódzkiego Zakładu Doskonalenia Zawodowego i członek Wojewódzkiej Rady Rynku Pracy dr Krzysztof Osiński rok 2020 to dla przedsiębiorców był trudny czas, gdy skupiali się na oszczędnościach i możliwie szerokim zachowaniu miejsc pracy. Jakiekolwiek zwiększanie obciążeń dla firm, które walczą o przetrwanie może mieć fatalne skutki: – Pozostaje mieć nadzieję, że firmy podniosą wynagrodzenia najpierw podstawowe, a potem także innym pracownikom. To pozwoliłoby uniknięcia „spłaszczenia” siatki wynagrodzeń, a następnie presji płacowej, która może wiązać się z tym, że niebawem pracownicy w firmach, niezależnie od stażu czy kompetencji będą zarabiać podobnie – mówi Osiński.

Specjalista zwraca również uwagę na to, że wiele firm może po prostu nie mieć środków na to, by podwyższać płace minimalne: – Wiele sektorów gospodarki najmocniej dotkniętych koronawirusem nie myśli o podwyżkach wynagrodzeń, a nawet o obniżkach czy zwolnieniach. Dla nich takie odgórne decyzje to bardzo złe wiadomości. Dzisiaj wszyscy się modlą o to, by koronawirus jak najszybciej się skończył i żebyśmy wrócili do normalności – dodaje Krzysztof Osiński.

Kto zatrudnia na płacy minimalnej? Handel, ochrona, gastronomia. Kto teraz nie zarabia? Właśnie te branże

Jak mówi doradca gospodarczy Katarzyna Michalska sytuacja na rynku pracy w roku 2020 dynamicznie się zmieniła. Obawa jest prosta: wzrost płacy minimalnej może być kroplą, która przeleje czarę goryczy w decyzji o zwalnianiu pracowników. – Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2018 wynika, że co trzeci pracownik w gastronomii, handlu i hotelarstwie zatrudniony jest na najniższej krajowej. To trzy sektory, które są najmocniej objęte restrykcjami związanymi z pandemią koronawirusa. Jest wiec tak: te branże nie zarabiają, robią wszystko, by utrzymać miejsca pracy i dodatkowo muszą się liczyć z tym, że będą musieli zwiększać swoje koszty. Obawiam się, że wielu przedsiębiorców z tych sektorów, ale i z turystyki, rozrywki, branż sezonowych czy np. z branży ochroniarskiej będzie musiało podejmować decyzje o oszczędnościach. Nie da się podnosić pensji, jednocześnie nie generując przychodów – mówi Katarzyna Michalska.

– Ostatnie lata przynosiły gwałtowne podwyżki wynagrodzeń i przedsiębiorcy dzielnie dawali sobie z tym radę. Pracodawcy chcą dobrze płacić swoim pracownikom, chcą dawać im premię, fundować benefity. Po prostu muszą mieć z czego – dodaje Katarzyna Michalska.

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Sztuczna inteligencja a rynek pracy. Polska wśród najbardziej narażonych krajów

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

AI w księgowości i podatkach. Błędna odpowiedź może słono kosztować

Już 23% firm w Polsce deklaruje wykorzystanie AI w...

Zarobki w centrach B+R rosną. Dyrektor R&D może zarobić 57 tys. zł

Choć centra badawczo-rozwojowe nadal rekrutują znacznie ostrożniej niż jeszcze...

Rynek pracy zaczął się kurczyć. Firmy zwalniały częściej, niż zatrudniały

Polski rynek pracy w drugim kwartale 2025 r. wyhamował:...

Mandat czy pouczenie? Szczecińska pierogarnia i pytanie o granice kontroli przedsiębiorców

Każdy przedsiębiorca ma obowiązek przestrzegania przepisów – to fundament...

Nawet 146 CV na jedno ogłoszenie juniorskie w IT. Seniorzy nadal w cenie

Pierwsza połowa 2026 r. na rynku pracy IT upłynęła...

AI zagrozi co szóstemu miejscu pracy w Polsce. Najbardziej narażone są usługi i administracja

Szerokie udostępnienie narzędzia, jakim jest ChatGPT, które nastąpiło pod...

Rynek pracy we Wrocławiu: więcej bezrobotnych, ale nadal relatywnie dużo ofert pracy

Przeciętne zatrudnienie we wrocławskich przedsiębiorstwach wyniosło w maju 2026...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie