- Gwałtowny wzrost rynku daje ulgę, ale nie rozwiązanie: wstrzymanie ceł przez Donalda Trumpa na 90 dni pomogło złagodzić aktualne obawy, ale szerszy kontekst makroekonomiczny, kształtowany przez rosnący protekcjonizm i niestabilność polityczną, pozostaje bez zmian.
- Polityka pozostaje reaktywna i nieprzewidywalna: zmiana podejścia administracji Trumpa była odpowiedzią na sygnały z rynku oraz ostrzeżenia o recesji, co podkreśla konieczność, aby inwestorzy zachowali elastyczność w szybko zmieniającym się środowisku.
- Inwestorzy powinni skupić się na odporności i elastyczności: w obliczu ciągłej niepewności dotyczącej relacji handlowych między USA a Chinami, najbliższe trzy miesiące mogą charakteryzować się zwiększoną zmiennością. Kluczowe będzie odpowiednie pozycjonowanie portfela w oparciu o jakość, taktyczne podejście defensywne i zdyscyplinowane zarządzanie ryzykiem.
Charu Chanana, Główna Strateg Inwestycyjna w Saxo zwraca uwagę, że rynki odnotowały w środę spektakularne odbicie – Nasdaq poszybował w górę o 12%, a główne indeks odnotowały silne wzrosty. Powodem była niespodziewana decyzja prezydenta Trumpa o wstrzymaniu eskalacji ceł wobec partnerów handlowych, którzy nie odpowiadają działaniami odwetowymi. Ten ruch był wyraźną reakcją na rosnące napięcia rynkowe i obawy o recesję – bardziej przegrupowaniem niż odwróceniem kierunku polityki.
Kluczowy wniosek: Rajd na rynkach odzwierciedla krótkoterminowe złagodzenie ryzyk skrajnych (tzw. tail risks), a nie zmianę szerszej trajektorii makroekonomicznej lub politycznej.
Co skłoniło Trumpa do zmiany stanowiska?
Prezydent Trump wskazał na opinie wpływowych postaci ze świata finansów, takich jak Jamie Dimon, prezes JPMorgan Chase, który ostrzegał przed ryzykiem recesji. Dodatkowo, Trump przyznał, że sytuacja na rynku obligacji odegrała kluczową rolę i skłoniła go do ponownego przemyślenia strategii. Komentował: „Rynek obligacji jest bardzo trudny… Wczoraj widziałem, że ludzie zaczynają odczuwać pewien niepokój”.
Przekaz jest jasny: wyprzedaż aktywów ryzykownych wywarła presję na Biały Dom, zmuszając Trumpa do złagodzenia stanowiska w sprawie ceł, przynajmniej tymczasowo. Podkreśla to, jak bardzo reaktywna stała się obecna polityka, a także wzmacnia potrzebę zachowania elastyczności przez inwestorów w obliczu nieprzewidywalnych decyzji.
Co się zmieniło, a co pozostało bez zmian?
W skrócie:
- 90-dniowa pauza w pełnym wdrożeniu taryf dla krajów, które nie stosują działań odwetowych, z tymczasową stawką 10%.
- Brak dalszych podwyżek wobec Chin, mimo że wcześniejsza stawka 125% pozostaje w mocy.
Rzeczywistość:
- Efektywna ważona stawka celna utrzymuje się na poziomie około 25% – z 10% stawką bazową dla 75 partnerów handlowych oraz 125% dla Chin.
- Zmienił się rozkład ceł, z większą koncentracją na Chinach i mniejszą liczbą podwyżek ceł wobec sojuszników USA.
- Wciąż brak rozwiązania w relacjach handlowych z Chinami, a negocjacje pozostają niepewne.
Kluczowe pytania na przyszłość
Aktywni inwestorzy powinni uważnie monitorować następujące kwestie:
- Reakcja Chin – Pekin już wprowadził 84%-ową stawkę celną na towary z USA. Każda dodatkowa eskalacja lub celowe działania odwetowe mogą szybko zniweczyć ostatnie wzrosty rynkowe i skierować uwagę inwestorów na ryzyka związane z globalnymi łańcuchami dostaw oraz spadkiem popytu.
- Wpływ na konsumentów – Ponieważ Chiny ponoszą obecnie główny ciężar presji handlowej ze strony USA, koszt tej polityki prawdopodobnie bardziej bezpośrednio obciąży amerykańskich importerów i konsumentów. Może to prowadzić do ponownej presji na marże dla międzynarodowych korporacji oraz osłabienia popytu konsumenckiego w drugiej połowie roku.
- Trzymiesięczne okno zmienności – Okres negocjacji między USA a ich partnerami handlowymi prawdopodobnie będzie charakteryzował się nagłymi wahaniami rynkowymi, sprzecznymi komunikatami oraz zmieniającymi się oczekiwaniami rynku. Mało prawdopodobne jest, aby zapewnił stabilność polityczną lub kierunek, który pozwoliłby firmom wznowić normalne operacje biznesowe lub zrewidować strategiczne plany.
- Reakcja korporacji i prognozy na przyszłość – Chociaż 90-dniowa przerwa daje firmom chwilową ulgę, niekoniecznie daje wystarczającą pewność, aby dyrektorzy mogli zrewidować prognozy finansowe lub podjąć decyzje o inwestycjach kapitałowych. Wiele firm prawdopodobnie przyjmie podejście „czekaj i zobacz”, biorąc pod uwagę zmienność polityczną i brak wyraźnej drogi do rozwiązania.
- Strukturalny zwrot w kierunku protekcjonizmu – Pomimo krótkoterminowej ulgi, szerszy paradygmat ekonomiczny pozostaje niezmieniony: stopniowe wycofywanie się z wolnego handlu na rzecz bardziej podzielonego, protekcjonistycznego porządku globalnego. Ten zwrot wiąże się ze zwiększoną zmiennością polityczną oraz ograniczoną zdolnością firm do skutecznego planowania.
- Luka wiarygodności i niepewność polityczna – Niestabilne sygnały polityczne ze strony administracji Trumpa nadal nie sprzyjają strategicznemu planowaniu zarówno w przypadku korporacji, jak i inwestorów. Wycofanie się z ceł było działaniem reaktywnym, a nie strategicznym, co wzmacnia poczucie, że polityka gospodarcza jest kierowana przez optykę rynkową, a nie spójny program działania.
Poszukiwanie stabilności w czasie burzy
W obliczu nieprzewidywalnych decyzji politycznych, inwestorzy aktywni powinni kłaść nacisk na odporność, a nie reagować na krótkoterminowe zmiany.
- Skup się na jakości: Firmy z silnymi bilansami i siłą cenową są najlepiej przygotowane na dalszą zmienność rynku.
- Bądź taktyczny w podejściu do defensywnych sektorów: Sektor użyteczności publicznej może szybko wrócić do łask, jeśli ryzyko recesji ponownie wzrośnie. Jednak sektor opieki zdrowotnej zmaga się z ryzykiem politycznym, zwłaszcza w kontekście propozycji Trumpa dotyczącej ceł na firmy farmaceutyczne. W przypadku produktów konsumpcyjnych może być kluczowa selektywność, w zależności od wytrzymałości ich łańcuchów dostaw.
- Zarządzaj ekspozycją na instrumenty dłużne: Zachowaj ostrożność wobec ryzyka kredytowego i terminów zapadalności obligacji w obliczu utrzymującej się zmienności na rynku długu.
- Bądź elastyczny: Kolejne 90 dni prawdopodobnie przyniesie więcej hałasu niż klarowności. Wykorzystuj korekty do rebalansowania portfela, a nie do gonienia za trendem.






