Tygodniowy przegląd sytuacji na rynku walut

0

Funt brytyjski w ostatnim tygodniu był najgorzej radzącą sobie walutą z grupy G10. A co czeka najważniejsze waluty w najbliższych dniach?

Szterlingowi zaszkodził zarówno rozczarowujący raport o dynamice cen, jak i informacje o rosnących trudnościach, które Theresa May napotyka na drodze do przeforsowania jakiegokolwiek spójnego planu na wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Przeciwko planom Theresy May pierwsi protestowali zwolennicy „twardego” Brexitu, ostatnio jednak niezadowolenie zaczęli wyrażać również proeuropejscy członkowie Partii Konserwatywnej.

Z innych tematów, niedawny miks komentarzy Donalda Trumpa dotyczący stóp procentowych i dolara (w których prezydent USA skrytykował FED za podnoszenie stóp procentowych i poinformował, iż silny dolar jest „niedogodnością” dla amerykańskiej gospodarki) miał wyjątkowo negatywny wpływ na walutę Stanów Zjednoczonych – to właśnie ze względu na nie USD stracił większość zysków z ubiegłego tygodnia.

Podsumowania i prognozy

PLN

Ubiegły tydzień był dość mieszany dla polskiego złotego. PLN reagował przede wszystkim na zmiany sentymentu i sytuację na głównych parach. Złoty nieco osłabił się w parze z euro, zyskał natomiast w relacji do dolara amerykańskiego i słabego funta brytyjskiego.

Informacje z Polski z ubiegłego tygodnia były w większości bardzo dobre. Pozytywnie zaskoczyła produkcja przemysłowa, dynamika płac i sprzedaż detaliczna. Zgodnie z oczekiwaniami (0,6% r/r) wypadła natomiast bazowa dynamika cen. W ujęciu ogólnym dane (a szczególnie te o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej) wskazują na to, że dynamika PKB w drugim kwartale powinna być zbliżona do tej odnotowanej w pierwszym kwartale bieżącego roku.

Ten tydzień nie przyniesie zbyt wielu istotnych danych z Polski. We wtorek poznamy jedynie czerwcową stopę bezrobocia, która zgodnie z szacunkiem MRPiPS wyniosła 5,9% r/r. Dla polskiego złotego znaczenie, oprócz (szczególnie globalnych) danych makroekonomicznych będzie miała kwestia zmian sentymentu do ryzyka i rynków wschodzących.

GBP

Ubiegły tydzień przyniósł nowy raport o inflacji w Wielkiej Brytanii w czerwcu. Inflacja bazowa niespodziewanie spadła, inflacja CPI z tego powodu wbrew oczekiwaniom nie wzrosła. Dane mocno rozczarowały, dając pretekst do wyprzedaży brytyjskiej waluty. Mimo to, nadal jednak spodziewamy się, że Bank Anglii podniesie stopy procentowe podczas spotkania w sierpniu. Ze względu na niską dynamikę cen, przewaga jastrzębi w BoE może jednak nie być duża.

Czytaj również:  Sztuczna inteligencja i chatboty wkraczają do kancelarii prawnych. Nowe technologie zmieniają branżę, ale nie zastąpią prawników

Spory niepokój budzą działania Torysów w kwestii Brexitu. W zeszłym tygodniu wrażenie chaosu w rządzie jedynie wzrastało, wraz z tym jak zaczęły pojawiać się informacje o tym, że ostateczny termin zakończenia negocjacji wyznaczony przez artykuł 50 może zostać przesunięty w czasie. Uważamy jednak, że osłabienie jakiemu uległ szterling jest przesadne. Do wzmocnienia słabego funta w tym tygodniu powinien wystarczyć sam brak negatywnych informacji dotyczących Brexitu.

EUR