USD/CHF zbliża się do wsparcia

0

To było spokojne otwarcie tygodnia-w kilku państwach rynki finansowe były zamknięte z powodu świąt. Na rynku walutowym handel przebiegał w powolnej atmosferze, na czym korzystał dolar amerykański. Rynki giełdowe odnotowały wczoraj spadki.

Dolar amerykański w szerokim ujęciu umacniał się wczoraj na sile. Wyjątkiem były AUD oraz GBP, zyskujące względem amerykańskiej waluty. Funt brytyjski umacniał się w nadziei na wygraną Partii Konserwatywnej w nadchodzących wyborach. Względem dolara funt wzniósł się na najwyższy poziom od kilku dni. Na parkietach akcyjnych notowano wczoraj spadki. Negatywna atmosfera panowała też na rynku paliw. Dotkliwe straty odnotował rynek gazu, na co miały wpływ doniesienia o izolacji Kataru. Stosunki dyplomatyczne z Katarem zerwała Arabia Saudyjska, ZEA, Egipt oraz Jemen.

Jedną z najmocniejszych walut był wczoraj Dolar Australijski(AUD). Nic dziwnego bowiem inwestorzy przygotowywali się do spotkania RBA. Bank centralny pozostawił parametry polityki monetarnej na niezmienionym poziomie. Dwudniowe posiedzenie rozpoczyna dziś Rada Polityki Pieniężnej. Powszechnie oczekuje się, iż w środę główna stopa procentowa w Polsce pozostanie niezmieniona. Dziś natomiast kalendarz makroekonomiczny będzie ubogi.

Rynek USD/CHF zbliża się do kluczowego wsparcia. Dolar ześlizguje się po dolnej linii kanału spadkowego, w kierunku obszaru 0.9500-0.9550. Tam też znajduje się kluczowe wsparcie, na którym kończyły się spadki w ostatnich dwóch latach. Oporem będzie linia biegnąca teraz poniżej 0.98, a następnie okolice 1.0. Wskaźnik RSI nie sygnalizuje zmiany tendencji ze spadkowej na wzrostową.

Sylwester Majewski


Sylwester Majewski
www.forex-desk.net

Czytaj również:  Wydarzenia makroekonomiczne w przyszłym tygodniu.