Warszawska giełda skonsumowała już zwycięstwo PiS-u w wyborach. Ceny akcji uwzględniają zmianę rządu

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

CEO Magazyn Polska

Wynik wyborów parlamentarnych, który będzie zgodny z obecnymi sondażami, nie powinien wywołać poważniejszej reakcji inwestorów. Dużych zmian notowań akcji można oczekiwać, gdy wyborcy zaskoczą rynek. Ewentualne zwycięstwo PO oznaczałoby wzrosty, a brak wyraźnego zwycięzcy spadki cen. Ewentualna zmiana koniunktury na polskiej giełdzie wymaga jednak poprawy nastrojów także na światowych rynkach.  

Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich kandydata PiS-u ceny akcji na warszawskiej giełdzie zaczęły spadać. Obecne sondaże wskazują, że także wybory parlamentarne wygrają kandydaci Prawa i Sprawiedliwości, a ugrupowanie to stworzy nowy rząd. W rezultacie od pierwszej po wyborach prezydenckich sesji na warszawskiej giełdzie,  25 maja, WIG20 stracił ponad 20 proc. To oznacza, że inwestorzy uwzględnili już w swych wycenach zmianę rządu.

– Sondaże jak do tej pory wskazują dosyć jednoznaczny wynik, więc inwestorzy pewnie już zdążyli to uwzględnić w swoich portfelach – podkreśla w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Jarosław Antonik, członek zarządu odpowiedzialny za inwestycje i rozwój produktów KBC TFI. – Sądzę, że jeśli wynik okazałby się niezgodny z prognozami, czyli Platforma Obywatelska odzyskałaby pole i wygrała te wybory, to byłby to przynajmniej dla części inwestorów dobra informacja, gdyż nie ma tego czynnika ryzyka.

Z punktu widzenia inwestorów obecnie rządząca partia jest dobrze znana i wiadomo, czego można po niej oczekiwać. Najgorszym scenariuszem natomiast byłoby – według Jarosława Antonika – takie rozstrzygnięcie, które spowodowałoby chaos na scenie politycznej. Brak wyraźnego zwycięzcy, jednoznacznego wskazania przez wyborców ugrupowania, które ma stworzyć rząd, mogłoby oznaczać kolejną falę spadków.

Jeśli okazałoby się, że sytuacja jest trochę patowa, czyli że żadne z ugrupowań nie jest w stanie samodzielnie rządzić i kolejna pozycja w parlamencie będzie należała do jakiejś nowej partii czy do partii o dosyć radykalnym programie lub bez programu, bo to też wiadomo, że są takie ugrupowania, które chcą startować w wyborach, to to jest oczywiście duży czynnik ryzyka i wtedy reakcja rynku powinna być silniejsza i bardziej negatywna – ocenia Jarosław Antonik.

Takie scenariusze są jednak mało prawdopodobne i zdaniem członka zarządu KBC TFI odpowiedzialnego za inwestycje i rozwój produktów po wyborach nastroje na warszawskiej giełdzie powinny się uspokoić. Biorąc pod uwagę skalę spadków z ostatnich miesięcy, takie uspokojenie może oznaczać powrót do wzrostów cen akcji.

 Patrząc na wyceny niektórych spółek, można sądzić, że ta korekta, z którą mamy teraz do czynienia, stwarza dobry moment do budowania portfela. Należy jednak porzucić dążenie do tego, żeby ten portfel zbudować w jednym momencie i że się trafi w te najatrakcyjniejsze ceny.

Obecnie jest bardzo prawdopodobne, że na scenie politycznej nie stanie się nic zaskakującego i wyniki wyborów nie będą odbiegały od tego, na co obecnie wskazują sondaże. Problemem jest jednak to, że nie tylko sytuacja na scenie politycznej wywołuje niepokój inwestorów. Obserwują oni też spowolnienie gospodarcze w Chinach, pękniętą bańkę spekulacyjną na chińskiej giełdzie, spadki na giełdach zachodnich, problemy Volkswagena czy spadające ceny surowców.

Na giełdę w ostatnim czasie nie tylko wpływały czynniki lokalne, do których należy zaliczyć okres kampanii wyborczej i składanych obietnic, lecz także czynniki zewnętrzne, które w niektórych przypadkach nawet silniej oddziaływały na sektory niż czynniki lokalne zwraca uwagę Jarosław Antonik, członek zarządu odpowiedzialny za inwestycje i rozwój produktów KBC TFI. Dlatego niekoniecznie bym tutaj czekał z inwestycjami na rozstrzygnięcie wyborcze. 

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Jak upały wpływają na gospodarkę i biznes

Gdy temperatura rośnie, spada nie tylko komfort pracy. Ekstremalne...

Rynek pracy w Polsce: które zawody dominują, gdzie brakuje młodych i kogo zastąpi AI

Główny Urząd Statystyczny opublikował pierwsze tak szczegółowe zestawienie zawodów...

Czy boom na AI pęknie? Prognoza na III kwartał dla giełd, złota i ropy

Koniec II kwartału przyniósł mocne odbicie akcji spółek związanych...

Koniec last minute? Kryzys paliwowy może podnieść ceny biletów lotniczych

Niekoniecznie w domu, ale jeśli wyjazd to: na krócej,...

TFI zarobiły 1,4 mld zł. Zysk branży wyższy o 38 proc.

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zamknęły 2025 r. najlepszym wynikiem w...
Wiadomości

Jedność na nowych zasadach. Środowisko Morawieckiego stawia warunki

List podpisany przez 45 parlamentarzystów i europosłów związanych ze...

Netflix z dobrymi wynikami, ale prognozy rozczarowały inwestorów

Najnowsze wyniki Netflixa pokazują, że firma wchodzi w kolejny...

Właściciel 7-Eleven prowadzi rozmowy w sprawie inwestycji w Żabkę

Japoński koncern Seven & i Holdings, właściciel sieci sklepów...

Boom na AI trwa. Rekordowe prognozy ASML pokazują skalę inwestycji w chipy

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie...

Fundusze inwestycyjne z rekordowymi aktywami. Na koniec 2025 roku miały 488 mld zł

Wartość aktywów zgromadzonych przez polskie fundusze inwestycyjne wzrosła na...

TSMC z rekordowym zyskiem. Boom AI napędza wyniki producenta chipów

TSMC, największy na świecie kontraktowy producent półprzewodników, zanotował rekordowe...

Drożeją paliwa i gaz. Rosną obawy o inflację oraz światową gospodarkę

Sektor energii odpowiada za najlepsze wyniki na rynku...

Akcje IBM runęły o ponad 20 proc. Co wystraszyło inwestorów?

Akcje jednego z największych i najstarszych gigantów sektora technologii...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie