Wiceprezes Asseco Poland: rynek IT w Polsce nie rośnie odpowiednio szybko

0


Zdaniem Marka Panka, wiceprezesa zarządu Asseco Poland, rynek IT nie rozwija się w Polsce tak szybko jak powinien. Główną przyczyną jest opóźnienie w realizacji unijnej perspektywy budżetowej. Priorytetami nowej, formalnie rozpoczętej w 2014 roku, perspektywy finansowej jest rozwój gospodarki opartej na wiedzy, nowoczesne technologie oraz innowacje. 

– Rynek IT w Polsce nie rośnie tak jak byśmy chcieli – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Marek Panek, wiceprezes zarządu w spółce Asseco Poland. – Naszym zdaniem nastąpiło pewne zatrzymanie wynikające z opóźnienia realizacji nowej perspektywy unijnej. W przeszłości wiele projektów informatycznych było finansowanych właśnie tymi środkami.

Jak wynika z Umowy Partnerstwa, dokumentu podpisanego przez polski rząd z Komisją Europejską, wiedza, nowe technologie oraz rozwój innowacji mają być priorytetami nowej, formalnie rozpoczętej w 2014 roku perspektywy finansowej Unii Europejskiej. Głównymi beneficjantami wsparcia, wartego w sumie (w części dotyczącej Polski) 82,5 mld euro, powinni być natomiast właściciele małych i średnich przedsiębiorstw.

– Myślę, że podpisanie przez prezydenta nowej ustawy o zamówieniach publicznych trochę odblokuje praktyki zamawiających i pojawi się więcej przetargów publicznych związanych z informatyką – uważa wiceprezes Marek Panek. 

28 lipca br. weszły w życie nowe przepisy tzw. małej nowelizacji Prawa Zamówień Publicznych (PZP). Ich celem było wdrożenie unijnych dyrektyw, w szczególności uproszczenie procedur udzielania zamówień i ich uelastycznienie, promocja oraz realne wykorzystywanie pozaekonomicznych celów tego rodzaju postępowań (ochrona środowiska, integracja społeczna czy wspieranie innowacyjności), jak również uruchomienie bardziej elastycznych rozwiązań w zakresie modyfikacji umów (nowe przesłanki umożliwiające dokonanie zmian w porozumieniach oraz pozwalające na wypowiedzenie umowy).

– Jeśli popatrzymy na wzrosty, które mamy w Grupie Asseco to rzeczywiście większe występują na rynkach zagranicznych – wskazuje Marek Panek. – W Polsce ten rynek nie rośnie tak jak chcieliby wszyscy, którzy zajmują się informatyką i z nią kooperują.

Obecnie Asseco Poland prowadzi działalność na pięćdziesięciu rynkach lokalnych całego świata. Jednym z narzędzi rozwoju są akwizycje. Obecnie jednak przedsiębiorstwo, jak zapewnia wiceprezes Panek, nie negocjuje żadnego, nowego przejęcia.

Czytaj również:  Kurs euro w dół. Sytuacja w Europie rysuje się w ciemnych barwach

– Dokładnie analizujemy spółki działające na tych rynkach, szukamy firm z ciekawymi produktami, wysoką pozycją rynkową i takie staramy się przyciągać do grupy – wyjaśnia Marek Panek. – Dzisiaj jednak nie ma nic takiego, co by leżało na stole i za tydzień czy za dwa moglibyśmy ogłosić, że kupiliśmy. Ale często zdarzają się akwizycje okazyjne, więc nie wykluczamy, że coś ciekawego się zdarzy i w ciągu kilku miesięcy wejdziemy w jakąś transakcję.

Asseco Poland posiada spółki notowane nawet na giełdach w Stanach Zjednoczonych oraz Izraelu. W krajach tych, jak zauważa Marek Panek, podejście do nowych technologii jest bardziej przyjazne niż w Polsce.

– Na NASDAQ, czyli rynku amerykańskim, widzimy zupełnie inne spojrzenie na spółki technologiczne, które inaczej są wyceniane – twierdzi wiceprezes Asseco Poland. – Wskaźniki i wyceny na warszawskiej giełdzie zarówno nasze, jak i innych spółek informatycznych są znacznie niższe. Wiara w nowe technologie w Stanach Zjednoczonych jest dużo większa.