Wyborcza Europa i polscy bezrobotni

0

W cieniu wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego ujrzeliśmy dane na temat stopy bezrobocia w Polsce. Po raz kolejny oglądamy najniższy wynik od czasu przemian ustrojowych i końca fikcji pełnego zatrudnienia. Wszystko wskazuje, że nie będzie to ostatni raz w tym roku.

Polski pejzaż powyborczy

Obecnie w mediach najczęściej komentowanym wydarzeniem jest wynik wczorajszych wyborów. Jednak na rynkach walutowych rezultat głosowania na razie nie odbił się szerokim echem. Zwycięstwo partii rządzącej było przewidywalne i widoczne w przedwyborczych sondażach, które zwyczajowo były delikatnie odchylone na korzyść liberałów (w porównaniu do ostatecznego osiągnięcia). Na kursie złotego właściwie nie widać reakcji. Na uwagę i status największego zaskoczenia zasługuje bardzo wysoka (jak na wybory do europarlamentu) frekwencja, która pokazuje, że coraz bardziej interesujemy się polityką i jej wpływem na życie zwykłego obywatela.

Wybory w Europie

Pewną niespodzianką są wysokie wyniki formacji skrajnie antyeuropejskich. Jednak jeśli przyjrzeć się bliżej lokalnym scenom politycznym, nie było to czymś wcześniej zupełnie nieprzewidywalnym. Ruchy te od dawna rosły w siłę, a europejskie głosowanie tylko potwierdziło kierunek zmian. Prawdziwym testem dla tych ugrupowań okażą się krajowe wybory parlamentarne. W Wielkiej Brytanii Partia Brexitu z wygraną na poziomie 31,7% jest dobrym przykładem i pokazuje jasno, że emocje mogą być dopiero przed nami, a obecny spadkowy ruch funta prawdopodobnie będzie kontynuowany. Z drugiej strony, pomimo tak dobrego wyniku, politycy są świadomi, że za partiami pro-Brexitowymi wcale nie stoi większość wyborców. Należy pamiętać, że formacje te dodatkowo różnią się wizją opuszczenia UE.

Pozytywny rekord bezrobocia

Zgodnie z oczekiwaniami poziom braku zatrudnienia w Polsce spadł do 5,6%, ustanawiając kolejny najniższy rezultat od początku transformacji. W ciągu roku stopa bezrobocia obniżyła się o 0,7%. Biorąc pod uwagę czynniki sezonowe, najprawdopodobniej jeszcze w tym roku zobaczymy następne rekordy. Spadki nie są co prawda tak szybkie, jak w ostatnich latach, ale należy zwrócić uwagę, że 5 lat temu, kiedy bezrobocie wynosiło 14%, było zwyczajnie łatwiej obniżać je w szybszym tempie.

Czytaj również:  Budżet nie jest studnią bez dna

Dzisiaj w kalendarzu danych makroekonomicznych brak ważnych danych.

Maciej Przygórzewski – główny analityk w Internetowykantor.pl