2 mln polskich dzieci cierpi na alergiczny nieżyt nosa. Nieleczony zwiększa o 80 proc. ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

2 mln polskich dzieci cierpi na alergiczny nieżyt nosa. Nieleczony zwiększa o 80 proc. ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej 2

Nieleczony alergiczny nieżyt nosa prowadzi do zaburzenia koncentracji i permanentnego zmęczenia, może mieć także bardzo negatywne skutki zdrowotne w przyszłości. Nawet o 80 proc. zwiększa ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej, może też być przyczyną nadciśnienia tętniczego i udaru mózgu. Z problemem tym zmaga się ok. 2 mln dzieci. Najskuteczniejszą przyczynową metodą leczenia jest podjęzykowa immunoterapia alergenowa, która zastosowana odpowiednio wcześnie nawet trzykrotnie zmniejsza zagrożenie wystąpieniem astmy. W Polsce wciąż nie podlega jednak refundacji.

Alergiczny nieżyt nosa, czasem nazywany też katarem siennym, to stan zapalny śluzówek nosa i zatok wywołany działaniem alergenów. Coraz częściej dotyka dzieci i młodzież, zapadają i cierpią na nią również osoby starsze. Alergiczny nieżyt nosa może występować sezonowo, w okresie od stycznia do października, na skutek obecności takich alergenów, jak pyłki kwitnących drzew, traw chwastów i zarodników pleśni. Najbardziej uciążliwe są jednak alergeny całoroczne np. roztocza kurzu domowego. Roztocza szczególnie dają się we znaki jesienią i zimą przez zmiany pogody i wilgotność powietrza oraz z powodu rozpoczęcia sezonu grzewczego. Poza tym jest to okres częstszego występowania infekcji układu oddechowego.

– Są to alergeny przede wszystkim kurzu, pleśni, sierści zwierząt, nawet, o czym mało kto wie, w szkołach czy przedszkolach są to alergeny prusaków, różnego rodzaju owadów, które żyją wokół nas – mówi agencji informacyjnej Newseria prof. Piotr Kuna, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

W Polsce na alergiczny nieżyt nosa cierpi ok. 25 proc. populacji, z czego prawie 2 mln to dzieci i młodzież do 18 roku życia. Objawy choroby to przede wszystkim obrzęk błony śluzowej nosa utrudniający oddychanie, katar, kichanie, ból głowy w okolicy czołowej oraz problemy ze snem. Symptomy te często są lekceważone, w dłuższej perspektywie jednak istotnie obniżają jakość życia chorego. W przypadku dzieci przyczyniają się też do pogorszenia wyników w nauce, zaburzają bowiem zdolność koncentracji i prowadzą do permanentnego zmęczenia. Nieleczony alergiczny nieżyt nosa może mieć też wiele negatywnych konsekwencji zdrowotnych w przyszłości.

– Ten, kto choruje na nieżyt nosa, o 20 lat wcześniej dostanie nadciśnienia tętniczego prowadzącego do udaru mózgu. Ma o 80 proc. skumulowane ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej, choroby, która powoduje niedotlenienie organizmu – mówi prof. Piotr Kuna.

W leczeniu alergicznego nieżytu nosa często stosuje się donosowe glikokortykosteroidy oraz leki przeciwhistaminowe. W przypadku stwierdzenia związku między konkretnym alergenem a objawami możliwe jest zastosowanie immunoterapii alergenowej, polegającej na podawaniu choremu małych, lecz stopniowo zwiększanych dawek alergenu. Terapia ta, jako obecnie jedyna, jest w stanie skutecznie wpłynąć na modyfikację przebiegu alergii. Badania pokazują, że zastosowanie immunoterapii zmniejsza również ryzyko progresji rozwoju alergii w kierunku astmy oskrzelowej nawet o 50 proc.

– Ostatnie standardy GINA i standardy terapii chorób alergicznych, które zostały na początku tego roku opublikowane przez Europejską Akademię Alergologii, Immunologii Klinicznej jasno o tym mówią. Leczmy w ten sposób pacjentów z astmą alergiczną, chorych na alergiczny nieżyt błony śluzowej nosa z współistniejącymi chorobami, uczulonych na alergeny roztoczy kurzu domowego, a uzyskamy w ten sposób lepszą kontrolę astmy oskrzelowej – mówi prof. Maciej Kupczyk z Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Celem immunoterapii jest wywołanie tolerancji organizmu na konkretny alergen, a więc przywrócenie normalnego funkcjonowanie układu immunologicznego. Najlepsze efekty osiągane są w przypadku uczulenia na pyłki traw, drzew i roztocza kurzu domowego. Na znaczną poprawę samopoczucia mogą jednak liczyć także osoby uczulone na sierść zwierząt i jady owadów. Początkowo immunoterapię aplikowano w formie podskórnej, obecnie istnieją także leki podawane podjęzykowo. Mechanizm działania jest ten sam, terapia podjęzykowa jest jednak wygodniejsza dla pacjentów, może być bowiem aplikowana w warunkach domowych.

– Preparaty są dostępne, ale niestety są pełnopłatne. Cena jest pewnym ograniczeniem, stąd może zbyt małe rozpowszechnienie tej metody terapii w porównaniu do tego, jakie są potrzeby z punktu widzenia zdrowia publicznego. Efekt terapii w naszej codziennej praktyce jest doskonały – mówi prof. Maciej Kupczyk.

Eksperci nie mają wątpliwości, że nowoczesna immunoterapia podjęzykowa powinna podlegać refundacji. Na całym świecie gwałtownie wzrasta zachorowalność na alergie. W Polsce choruje już blisko 15 mln osób, przy czym, jak pokazało badanie Epidemiologia Chorób Alergicznych w Polsce (ECAP), 12 proc. społeczeństwa ma rozpoznaną astmę oskrzelową.

 Szczepienia, czyli immunoterapia alergenowa, jest jedynym działaniem profilaktycznym i dlatego w zasadzie powinniśmy zrobić wszystko, żeby metody profilaktyczne były stosowane na jak najszerszą skalę – mówi prof. Krzysztof Kowal, kierownik Zakładu Alergologii i Immunologii Doświadczalnej na Uniwersytecie Medycznym w Białymstoku.

– Immunoterapia podjęzykowa powinna być refundowana. Jeżeli państwo ponosi odpowiedzialność za dzieci, młodych ludzi, którzy wkraczają w dorosłe życie i chcą pracować, to ten rodzaj leczenia powinien być dla nich dostępny. To jest nieporozumienie, że te leki są nierefundowane i dla wielu naszych pacjentów niedostępne ze względu na zbyt wysoką cenę – mówi prof. Piotr Kuna.


Materiał powstał w ramach kampanii edukacyjnej. Więcej informacji na jej temat na profilu na Facebooku: Zerwij z alergią – wybierz zdrowie.

Kampania edukacyjna

Autor/Źródło:

Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane dla konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Polecane

Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich otwarte na AGH

Nowo otwarte Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich na Wydziale Fizyki...

Fizjoterapia pod presją konkurencji. Inwestycje w sprzęt stają się elementem strategii

Polski rynek fizjoterapii stale się rozwija, jest coraz bardziej...

MedTech Solutions wdroży Reffer AI w sieci 14 przychodni NZOZ Kraków-Południe

Notowana na rynku NewConnect MedTech Solutions S.A. podpisała umowę...
Wiadomości

Fizjoterapia pod presją konkurencji. Inwestycje w sprzęt stają się elementem strategii

Polski rynek fizjoterapii stale się rozwija, jest coraz bardziej...

Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich otwarte na AGH

Nowo otwarte Laboratorium Zaawansowanych Technik Rentgenowskich na Wydziale Fizyki...

MedTech Solutions wdroży Reffer AI w sieci 14 przychodni NZOZ Kraków-Południe

Notowana na rynku NewConnect MedTech Solutions S.A. podpisała umowę...

multiQure z wyceną na poziomie 104,6 mln USD. Polski projekt celuje w przełom w terapii Huntingtona

Dom Maklerski INC ocenia, że platforma RNAi opracowana przez...

AI Act i NIS2 wymuszą nowe podejście do zarządzania ryzykiem w szpitalach

Debata o ESG w ochronie zdrowia została zdominowana przez...

AI i chmura stają się fundamentem nowoczesnej ochrony zdrowia

Rynek sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia rośnie w tempie,...

Luka w przepisach może ujawniać adopcję dziecka. UODO interweniuje

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych Mirosław Wróblewski wystąpił do...
Coś dla Ciebie

Wybrane kategorie